Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

fredek321

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez fredek321

  1. Mam na myśli całość. Co do mieszkania, w Szczyrku mieszkamy w małym pensjonacie. Do dyspozycji mamy duży dwupokojowy apartament z łazienką, dużym płaskim TV, WiFi, sauną w cenie. Do tego dwa posiłki, śniadanie szwedzki stół i trzydaniową obiadokolację. Właściciel dowozi do wyciągów w cenie pobytu. Opłata za 14 noclegów, 14 śniadań i 14 obiadokolacji dla 3 osób to 5530. Cenę karnetów podałem wcześniej - 2198 złotych. Na miejscu wydaliśmy dodatkowo około 800 złotych. Razem około 2000 euro, bez dojazdu.
  2. Ratrak pracuje na linie dla własnego bezpieczeństwa. http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,23004924,ratrak-zawisla-na-nawisie-snieznym-nartostrada-zamknieta.html Ratrak niezabezpieczony może zsunąć się wraz ze śniegiem. Wydaje mi się, że był taki wypadek, chyba w Wiśle i obsługujący ratrak zginął Budowa trwała całe lato i jesień. Nartostrady po budowie, to przeorany grunt. Gdy sytuacja wróci do normy (trawa) kamieni będzie dużo mniej lub w ogóle.
  3. Niestety nie stać mnie na dwa tygodnie w Alpach w takich warunkach lokalowo - jedzeniowych jak w Szczyrku. Słowo niestety jest tu bardzo ważne.
  4. Dla 50 latka pracującego na 200% narty to przede wszystkim oderwanie od rzeczywistości. Jak jadę (nieważne, czy to Szczyrk, Korbielów, czy Zermatt) to nie myślę o niczym. Latem tak nie odpoczywam.
  5. Rozważałem zakup, ale koniec końców stwierdziłem, że dla narciarza z centralnej Polski to zbyt wysokie ryzyko. Potem okazało się, że właściciele pensjonatów doładowują GOPASS-y po wyjątkowo atrakcyjnych cenach i wyszło znacznie taniej niż sezonówki. Wybór Szczyrku w dużej mierze spowodowany jest pensjonatem, w którym mieszkamy.
  6. Spróbuje podsumować nasz dwutygodniowy (13 dni jazdy) pobyt w Szczyrku. Zacznę od plusów, bo te budzą mniejsze emocje. 1. Nowoczesne wyciągi. 2. Poszerzone nartostrady. 3. Stosunkowo mala liczba ludzi w pierwszym tygodniu pobytu. Między 8:30 a 12 robiliśmy po 18-20 zjazdów wzdłuż kanap/gondoli (na moje możliwości i kolana wystarczy). 4. Pusty i darmowy parking na Julianach. 5. Cena karnetów - 13 dni jazdy + 3 nocne kosztowały nasza trójkę (1xITIC, 1xISIC) 2198 złotych. 6. Dobrze przygotowane stoki do jazdy nocnej, dwie długie nartostrady. 7. Pomocna obsługa. Minusy. 1. Część tras zamkniętych (w dużej mierze wina zimy). 2. Tłumy w drugim tygodniu pobytu. Jazda kończyła sie o 11. 3. Kamienie na trasach (jadąc wiedzieliśmy, że tak będzie, bo widzieliśmy latem przeorane ciężkim sprzętem trasy). 4. Zmienne przygotowanie tras. Z reguły na 4, ale raz na 1, o czym pisałem wcześniej. 5. Słabo rozwinięte zaplecze gastronomiczne (po części wynikało to z zamknięcia tras - wypadła Czyrna, a w pierwszym tygodniu dojazd do Rudego Kota i Igloo był niemożliwy). 6. Pijani na stokach, zwłaszcza na jeździe wieczornej. 7. Słaba obsługa systemu GOPASS 8. Dość częste awarie wyciągów.
  7. Golgota raczej dopiero w sobotę. Dziś od rana 2 ratraki, w tym jeden na wyciągarce robiły dół 7. Przez Golgotę był tylko jednorazowy przejazd. Nad Golgotą zaczep do wyciągarki zamontowany/oznaczony/wykopany ze śniegu. Wiarygodna ocena dzisiejszych warunków niemożliwa z powodu niemożności użycia narządu wzroku.
  8. Bo tak jest najczęściej. Wczoraj było coś wyjątkowo złego, nie do końca wiadomo czemu. Choć po odpowiedzi Pani Beaty Markiewicz i po rozmowie z właścicielem pensjonatu, w którym mieszkam nie mam już wątpliwości, że powodem jest "zasób ludzki", a właściwie jego brak.
  9. JUŻ WIEM KTO JEST WINNY WCZORAJSZEGO PRZYGOTOWANIA STOKÓW!!!!! S K I T U R O W C Y !!!! WSTAWIAM CAŁĄ ODPOWIEDŹ TMR NA MOJEGO MAILA. "Dzień dobry, W odpowiedzi na Pana maila chciałam poinformować od strony ośrodka jak wyglądała sytuacja wczorajszej nocy i dnia. Wieczór z 5/6 lutego był planowany na intensywne naśnieżanie ośrodka – dośnieżaliśmy możliwie najwięcej aby zagwarantować klientom stabilną pokrywę śniegu. Lance wytworzyły spore kopy śniegu i rozciskanie go oraz przygotowanie tras było utrudnione, nasza flota od godzin rannych pracowała na wszystkich trasach aby z ilością śniegu się uporać, obecnie 1 ratrakowy jest wyłączony z jazdy z przyczyn zdrowotnych. Wcześnie rano podjęliśmy decyzje o zamknięciu tras których nie byliśmy w stanie przygotować i przesunięciu wszystkich pracowników na trasy otwierane o 8.30 – czas reakcji nie pozwolił nam na bardzo dobre przygotowanie tras za co przepraszamy. Trasy wieczorem są mocno niszczone przy dużych mrozach przez poruszających się skiturowców – co jak Pan zapewne wie jest regulaminem ośrodka zabronione lecz ciężko tych ludzi wszystkich powstrzymać dlatego niektóre problemy na trasie to nie wynik ratraka a zjazdów nocnych i marznięcia ich na przygotowanych trasach. O godzinie 7.30 na stronie www oraz przez specjalny newsletter informujemy gości o zamkniętych trasach i taka informacja była dostępna dla gości – natomiast duża ilość osób porusza się po zamkniętych trasach, przykładowo trasa nr 1 była zamknięta a na 4,7 były ograniczenia oznaczone również w terenie o czym Pan pisze. Na Julianach ratraki pracowały od rana przygotowując trasę nr 10 która również była dośnieżana i w związku z tym było tam dużo więcej pracy, tak jak Pan pisze trasa 8,8a śnieżona w nocy – ale jeszcze nie uruchamiana w tym sezonie nie była przygotowywana przez ratraki. Pierwszy sezon pracujemy z naśnieżaniem lancami, kumulacja bardzo dobrego mrozu oraz silnego dośnieżania i naszej ograniczonej floty spowodowała trudne warunki na stoku, pracujemy nad poprawą sytuacji i wciąż uczymy się nowej technologii. Zima w tym roku nie sprzyja, od grudnia borykami się z technicznymi tematami i pracujemy nad rozwiązaniami – ratrakowcy mają szkolenia z osobami doświadczonymi ale proces trwa, zwłaszcza w zmiennych sytuacjach pogodowych. Mam nadzieję, że wyjaśniłam trochę kwestię, Przepraszamy za zaistniałą sytuację – postaramy się aby już się nie powtórzyła. Pozdrawiam Beata Markiewicz Brand Manager Tatry Mountain Resorts Poland tel: +48 690 940 580 e-mail: [email protected] www.tmr.sk, www.szczyrkowski.pl www.legendia.pl
  10. Do soboty jestem "skazany" na okolice Szczyrku. Dlatego chciałbym wiedzieć, czy ratrakują jedynkę, czy żółta ma awarię i czy może jechać gdzie indziej.
  11. Panowie wróćmy do tematu. Czy ktoś wie, czemu żółta nie jest w garażu i czy ktoś widzi z okien jedynkę.
  12. Zgadzam się, pod jednym warunkiem, muszą chcieć się uczyć i muszą widzieć błędy. Dziś zabrakło zwykłego przepraszam.
  13. Taka była moja pierwsza myśl, potem uznałem, że ranna zmiana wzięła dzień na żądanie z typowego powodu. Dopiero około 9 ściągnęli pozostałych w ramach nadgodzin. Choć zorganizowaną akcję nadal dopuszczam. To, że teraz nie jeździ jedynka nie wynika z konieczności intensywnego śnieżenia, tylko po prostu nie ma jej kto przygotować.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...