Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

fredek321

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez fredek321

  1. Nie natychmiast. Są zielone szkoły, kolonie itp. Jednakże utrata gościa zimowego, na którym się zarabia najwięcej jest nie do odrobienia. Niestety mentalność mieszkańców to jeden z czynników podnoszących ryzyko inwestowania w Pilsko. CTE była dobra jak obiecywała złote góry, rozdawała na prawo i lewo darmowe karnety, stawiała wyciągi i płaciła czynsz dzierżawny w wysokości kompletnie nieuzasadnionej rynkiem. W zamian za te darmowe karnety miejscowe szkółki, pod wodzą miejscowych nauczycieli pchały sie do wyciągów bez kolejki i głośno wyrażały dezaprobatę, że ktoś śmie zwracać im uwagę. Im się przecież należy.... . Dopóki Korbielowianie nie zrozumieją, że inwestycja w Pilsko jest w zasadzie nieopłacalna i sami nie przekonają potencjalnych inwestorów, że warto zaryzykować, a oni zaryzykują wraz z nim (swoje pieniądze), dopóty ON Pilsko będzie dogorywać.
  2. Obawiam się, że odrodzenia nie będzie. Pilsko jest inwestycją bardzo wysokiego ryzyka, a może nawet inwestycją nie dającą jakiejkolwiek nadziei na zwrot.
  3. Nie podzielam Twojego optymizmu. Porównywanie ze Szczyrkiem jest chybione. Szczyrk to całoroczny kurort, a Korbielów to wieś. http://www.polskawliczbach.pl/wies_Korbielow http://www.polskawliczbach.pl/Szczyrk#podstawowe-informacje
  4. Znów nie mogę sie z Tobą zgodzić. Jeśli ośrodek nie będzie działał przez dwa lata, to nie ruszy już nigdy. Ludzie zawsze sobie radzą, np. wyjeżdżają, co w Korbielowie widać wszędzie. CTE to Spółka z o.o. - odpowiada do wysokości kapitału, a pozostałości sprzeda Syndyk. Zarządowi spółki włos z głowy nie spadnie (chyba, że ktoś udowodni im działanie na szkodę spółki), a ON Pilsko przestanie istnieć. Niestety uważam, że jest to najbardziej prawdopodobne zakończenie.
  5. Tylko trzeba tę zależność zrozumieć. I mamy błędne koło, które przerwać może tylko fascynat z dużymi pieniędzmi. Kilkanaście lat temu był francuski inwestor, ale był zły, bo francuski.
  6. Nie chciałem tak mocno , ale jak Ty dobrze zrozumiałeś to myślę, że reszta też.
  7. Cześć Grzegorz. W dużej mierze się z Tobą niezgadzam Przez pierwsze pięć lat dzierżawy na poziomie kosztów (podatek od gruntu) albo ON znika. Jakikolwiek czynsz w tej chwili jest nie do przyjęcia. Tylko fascynat lub człowiek z dyskalkulią. I tu się zgadzam. Obyś sie mylił.
  8. To dobre pytanie. Oprócz tego nie ma pojęcia o działaniu ON. Tego się nie cofnie. Problem w tym, że nikt umiejący liczyć nie zainwestuje w ON o nieuregulowanych własnościach gruntu, w 3/4 na terenie Natura 2000, z całkowitym brakiem bazy noclegowej na poziomie *** w górę, z całkowitym brakiem infrastruktury "po nartach" i z jedną drogą dojazdową w dodatku ślepo kończącą się.
  9. Chyba nie do końca złapałeś o co mi chodzi. ON Pilsko upadnie i zarośnie trawą, chyba że znajdzie się inwestor, który potrząśnie miejscową społecznością tak mocno, że ta coś zrozumie. Na razie nie rozumie nic. Dlatego napisałem o kupieniu jako prywatna osoba, żeby uniknąć zarzutów działania na niekorzyść spółki. Po zakupie poinformował bym miejscowych, że albo tańczymy do mojej muzyki, albo ośrodka nie otworzę w ogóle.
  10. Dzięki za relację. Gdybym dysponował 42 milionami złotych (np. wygrana w EuroJackPot) kupiłbym ON Pilsko wraz z Buczynką jako osoba prywatna, a nie spółka prawa handlowego. Dlaczego tak bym zrobił? Myślę, że odpowiedź doskonale zna Grześ, a na pewno znają ją zarządzający Ośrodkiem. Pani Księgowa ON mówiła najczystszą prawdę, tylko źle dobrała słowa. To najsmutniejsze w Korbielowie.
  11. Kilka lat temu od 8 do po 10 jeździłem na Buczynce w towarzystwie tylko żony i córki. Nie wiem, czy było to indywidualne obcowanie z górami, ale jazda była niesamowita.
  12. Musiał być duży deszcz. ... Pogoda piękna nie była, ale dużego deszczu tez nie było. Następnego dnia szliśmy Skrzyczne, MS i wzdłuż wyciągów do Soliska i tez spotkaliśmy pojedyncze osoby, a dzień był bardzo ładny.
  13. Myślę, że nadal znajdzie się miejsca odludne. W długi weekend sierpniowy idąc z Salmopola na Klimczok spotkaliśmy 9 (słownie dziewięć) osób.
  14. Odrobinka off - topu, choć nie do końca. Kilka lat temu, gdy podróżowaliśmy latem po Szwajcarii, na jednej z wąskich, alpejskich dróg (dojazd do jednego z "paass-ów"), w małej miejscowości zatrzymał się piętrowy autokar i wypuszczał do pobliskiego hotelu 60-osobowa grupę w wieku 75+. Nie dało sie ominąć autokaru, z obu stron sznur samochodów. Wszystko trwało ponad 20 minut. Nikt nie trąbił, nikt nie poszedł uczyć kierowcy jazdy, nikt nie wezwał policji. Wszyscy zgasili silniki i czekali na zewnątrz lub w samochodach. Wyobraźcie sobie tę sytuację np. na małej pętli bieszczadzkiej.
  15. I tego sobie życzmy. AMEN.
  16. No właśnie. Laliki +13, Istebna + 11,5. Gdzie te 8? Wychodzisz z założenia (nie pierwszy raz), że jeśli fakty nie zgadzają się z doktryną to tym gorzej dla faktów. Twoje prognozy sprawdzają się losowo, długoterminowa na minioną zimę była kompletna klapą, a Ty nie potrafisz przyznać sie do błędów.
  17. Raczej 17,5 Albo 13
  18. A świstak.....
  19. Oby miał rację. Wtedy rozważę powrót do Korbielowa.
  20. Jeśli kanapa solo, to tłum będzie większy. Jeśli jednak do kanapy dołożymy dużą restaurację na Hali + kilka mniejszych (prywatnych) w Czyrnej to tłum może być nieco mniejszy. Znam wielu narciarzy restauracyjnych, jak pewnie każde z Was.
  21. Łódź, max +3 w centrum (nie za oknem) i opad śniegu. W momencie jak piszę +1.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...