Teren, na którym stawiane jest nowe krzesło nie jest trudny, zwłaszcza po ostatnich niwelacjach. Podpory nie są wysokie (widać na fotkach). Górny osprzęt nie jest cięższy od podpór, a podpory dźwigiem stawiane są bez problemu.
Obstawiam, że pod koniec przyszłego tygodnia zobaczymy już line nośną.
Odbiory to co innego, ale tu też jestem dobrej myśli.
Na święta krzesło będzie jeździć.