czepek
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
105 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Ostatnia wygrana czepek w dniu 14 Sierpień 2013
Użytkownicy przyznają czepek punkty reputacji!
O czepek
- Urodziny 19.01.1982
Informacje osobiste
-
Imię
Tomasz
-
Miejscowość
Boronów
Sprzęt narciarski
-
Narty marka
Blizard
-
Buty marka
Rosignol
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
czepek's Achievements
Średnio zaawansowany (3/6)
366
Reputacja
-
Ktoś parę postów wczesniej pytał o COS i SON. Byłem tam dziś. Planowałem pojechać na 8. Na bramkach odbiłem sie chyba 8:20 dopiero. Parkowanie na chodniku. Zdziwił mnie śnieg w tym miejscu(sporo). Z rana idealnie wszędzie. Drobny mrozik i od razu słoneczko. Na minus niedziałająca 6tka przy FIS. Na rozgrzewkę Ondraszek. Potem FISo-Kaskada. I bym tak sobie jeździł w tym COS a tu nagle po 10 dziwnie przybyło ludzi. Przyjeżdżam na Jaworzyne-buła ludzi tak od taśmy. Akceptowalnie ale tak sobie. Zjeżdżam kolejny raz a tam kolejka wzdłuż stoku jak sie czasem ustawia do talerzyka na Małe Skrzyczne. Tak ze 100m długości. Stwierdziłem że jade do Baru na Jaworzynie. Tam zmieniony fajny wystrój. Po kawie i frytkach wracam pod wyciąg a tam jeszcze większą kolejka. Tego było ze 150m. Takiej kolejki jeszcze na Jaworzynie nie widziałem. Jedyny plus z baru ze wypadam z taśmy i zyskuje jakieś 140m kolejki. Zapada jakże rozsądna decyzja-jedziem do SON. Niestety ten przejazd jest trudny. Jest trochę śniegu ale to tak tylko na sznurówkach lub zejść z buta(ukryte w śniegu duże minerały). Niżej ten łącznik widział nawet ratraka(nie wiem czy wczoraj). W SON na zmiane Kopa i Małe. Do Kopy zero kolejki. Na Małe tak do 10 osób bywało. Jak było 10 to wybierałem Kope. Jak 5 to Małe. Po paru zjazdach wymyslilem ze przejade się gondolą ma dół. Z gondoli wychodziło, że 3 calkiem spoko a na 1 jest zrobiony pasek przez ratrak. No to do góry i najpierw 3ka. Bez wiekszych uwag. Niełatwo jak to na trasie co nie widziała ratraka ale bez dramatu i większych kamieni. Wymyśliłem ze wjade i zjade 1ką. Ale nie polecam. To tylko dla orłów. A ja nim na pewno nie jestem. Ten wąski pasek po ratraku był ale z dużymi grudami lodu. Dla mnie walka o życie i na koniec ta droga. Potem ponownie kilka zjazdow Kopy i Małego i przekazd do COS. Łacznik do Ondraszka kompletnie bez ratraka. Bez minerałów ale dla mnie duży freeride. No i zjeżdżam sobie do kanapy w COS(brak kolejki kompletny) a ludzie jadą dalej w dół. Jakos refleksji nie było. I jade do góry. A tam w oddali 6tka na chodzi. W pierwszej chwili myślałem ze omamy od tego słońca mam. No więc ogień do tej kanapy i tak jeszcze 3 razy. Jakoś mega nie trzymało ale do konca fajne jeżdżenie. Na minus brak Dolin. Gdyby to było to by była poezja. 14:30 zjechałem na dół(niestety obowiązki rodzinne). Super narciarski dzień.
- 2 075 odpowiedzi
-
- 21
-
-
-
- warunki narciarskie
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Byłem dziś w Brennej na Ski Dolinie. Na minus na początek-w sieci znalazłem info, że czynne od 8. Na miejscu się okazało, że od 9. Ruszyli wcześniej. Wystartowałem na 4h o 8:50. Na początku poezja. Wszystkich na stoku było może z 15 osób. Około 12 to nas jeździło z 8 osób. Krzesło klasyczne niewyprzegane. Na to miejsce idealne. Koło 12 było już miękko ale nie tragicznie. Na stoku drobne minerały w ilości nastu sztuk i jakies ze 2 przecierki. Był jeden kamolec wielkości pięści ale zniknął potem. Trasa koło talerzyka trzymała do końca. Na górze była otwarta kawiarenka. Kawa jak to kawa z ekspresu. Ale całkiem spoko zapiekanka. Troche tam trzeba od parkingu podejść po schodach. To trochę uciążliwe w dół. Ale dużo radości w taki dzień.
- 2 075 odpowiedzi
-
- 32
-
-
- warunki narciarskie
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zniżki i promocje na skipassy - Polska i zagranica
czepek odpowiedział pawelb91 → na temat → Tematy narciarskie
Po tym co tam widziałem dzis to 31 marca to tam bedzie można zjeżdżać ale na rowerze! -
Dziś sprawdziłem osobiście. Tak jak napisał przedmówca. W pewnym momencie dojeżdżamy do blota i kamieni. To jest w tym miejscu z mega widokiem na lewo. Dziś juz tych m bylo więcej. Na moje oko ze 30 plus kolo setki takie "narciarstwo wodne". Te 30m da się pokonać lewą stroną miedzy mlodymi choinkami. Ale taka trochę przeprawa!
-
Był ktoś ostatnio w COS i SMR? Da sie górą przejechac z COS do SMR?
-
Poma to Poma: https://pl.wikipedia.org/wiki/Poma-Lift Chyba historycznie nie ma to nic wspólnego z wyciągami krzesełkowymi. Jak już tak przeorali w prawo i w lewo SMR to ja bym bardzo ale to bardzo chciał, żeby nic a nic nie ruszali w COS. Tu kolega zaproponował taśmę. Boje się, że jak wezmą się za to Słowacy to wytną w cholerę lasu i koniecznie zrobią podgrzewaną kanapę, która będzie jeździła najpierw w dół a potem w górę jak ta na Kopę(swoją drogą skąd im się ta nazwa wzięła). Swego czasu było mi dziwne, że COS i SON(bo tak się to wtedy nazywało) nie były na wspólnym karnecie to teraz najchętniej bym to podzielił. W SON została by ta "śmietana" narciarska co to robi bardzo dziwne rzeczy i bardzo lubi stać w kolejkach a COS stałby się na powrót sportowy, gdzie fajnie można pocisnąć. Niestety kierunek jest taki, że inwestuje się ciężki piniądz w Ondraszka, ktory z ciekawostek ma słynny zakręt a Kaskada powoli zarośnie krzaczorami.
-
Macie na myśli taki przebieg trasy jak narysowałem kolorem czerwonym. To się w ogóle tak da? W sensie czy tam są na tyle spadki by się dało cokolwiek jechać. Tam ten skręt z Ondraszka w tym przebiegu byłby cokolwiek dziwny(ostry).
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Jak piszę jakieś głupoty to niech mnie ktoś sprowadzi do parteru, ale ostatnio schodząc ze Skrzycznego zauważyłem, że wzdłuż ulicy Cichej i Uzdrowiskowej biegną w strumieniu(przymocowane do betonowych ścian) duże rury wraz z kablami. Na moje oko to zasilanie w wodę i prąd COSu. To się zaczyna na Żylicy w okolicy skrzyżowania Uzdrowiskowej z Myśliwską. Pozostaje pytanie ile wody jest w rzece i ile jej mogą brać. Z pewnością problemem jest brak zbiornika na górze. Swego czasu w Białce zbiornika nie mieli a kurzyli aż miło. Inna sprawa, że szabrowali wodę z rzeki jak się tylko dało. Rury w COS są z tego co wiem niedawno wkopane w dolnej części FISu oraz leżą sobie na gruncie obok Ondraszka aż do zakrętu. Zapewne w górnej części FIS to naśnieżanie jest już ze 30 lat.
-
Właśnie kilka tygodni temu próbowałem się dowiedzieć jak wyglądał FIS "do samego dołu". Przed wejściem do kolei jest do dziś taka dziwna mapa gdzie FIS kończył się jakby na łące. Obecnie FIS biegnie sobie tak jak biegł ale w miejscu gdzie przecina ulicę Cichą FIS odbija w lewo takim śmiesznym mostkiem nad drogą(to mi nie wygląda aby było tam od zawsze). Trasa biegnie kawałek w górę(za tym mostkiem) ale odpowiedni rozpęd i można od biedy podjechać(za bezpieczne to nie jest bo albo ktoś stoi na tym podjeździe albo na mostku są muldy). Za mostkiem przecinamy stok zjeżdżając cały czas w dół w kierunku Hotelu Meta i do kolei. Na całym odcinku który opisałem są "kraniki" do naśnieżania. Czy działają nie wiem, ale z tego co tu już pisano rozumiem, że jest to sprawne. Pozostałe trasy(niebieska i czerwona) od Dolin mają charakter wirtualny. Tzn. są i widzą nawet czasem ratraka ale to nadal wąskie przecinki w lesie. Z tego co kojarzę historię to była jeszcze niebieska trasa patrząc w górę wyciągu po prawej stronie. Ale tam zagrodzono i to już kompletny freeride.
-
Wszedłem i zszedłem wczoraj pierwszy raz na Skrzyczne. Byłem tam trudną do zliczenia ilość razy koleją. Kilka razy schodziłem. Wchodziłem już z Jaworzyny. Nigdy jednak ze Szczyrku. Nie jest to jakiś mega wyczyn, ale szliśmy z 8 letnim synem. Dzielnie dawał radę mimo, że na górze łeb urywało. Miałem już wcześniej o poniższe sprawy zapytać, ale jakoś tak po tym wejściu mi się po raz kolejny przypomniało. 1. Na górze jak wiadomo mamy Radiowy Ośrodek Nadawczy(czy jak to się tam zwie). Do masztu przylega duży budynek. Obecnie trwa tam jakiś remont. Co było(jest) w środku? Do dziś są wykorzystywane wszystkie pomieszczenia? Ludziska tam mieszkają i pełnią jakieś dłuższe(tygodniowe? miesięczne?) dyżury czy codziennie wjeżdżają koleją? Czy przebieg tras(np. Ondraszek) był jakoś inny jak nie było tego masztu? Mam wrażenie, że ktoś opowiadał kiedyś jak to „drzewiej” wyglądało(że niby inaczej). 2. Na samym szczycie(pare metrów od tabliczki z nazwą) jest jakieś dziwne coś? Takie betonowe z metalowym płotkiem? Co to? Studnia? Szambo? Jakaś wentylacja? 3. FIS jak wiadomo biegnie „na sam dół”. Zapewne jest tych nazw więcej, ale od razu przychodzą mi do głowy takie rzeczy jak Grzebień, Doliny czy Kanion. Ale co było dalej? Obecnie mamy już trochę legendarny mostek. Ale to jest jakaś proteza. To chyba tak nie wyglądało w przeszłości? Na starych mapach wygląda jakby ten FIS biegł do dołu ale jakby odchodził od kolei i kończył się w polach. Zresztą chyba do dziś przy dolnej stacji kolei jest taka mapa na której jest ten dziwny przebieg FISu narysowany. Podczas wczorajszego zejścia przechodziliśmy koło FISu ulicą Cichą. Był tam nawet dom opisany jako „Chata pod Kanionem”. Tyle, że na pierwszy rzut oka ta trasa biegła nie „na mostek” tylko dalej w pola. To tak z założenia było? Odbywały się tam kiedyś jakieś zawody „na sam dół”? Obecnie wszelki pomiar musi się kończyć na Dolinach bo przecież nie zrobimy mety przy mostku. Co najlepsze w wielu miejscach jest podawana długość „całego FISu”. Ale przecie nie ma czegoś takiego jak cały FIS, bo co to za trasa z dziwnym mostkiem i fragmentem za mostkiem, który biegnie do góry?!?! Jakieś te całe homologacje to są tylko do Dolin? 4. Swego czasu JC opowiadał jakie to wielkie zmiany czekają COS. Taka wrzutka na zasadzie wiem ale nie mogę ujawniać szczegółów. Dosyć dużo planów wyszło po drodze(np. długaśna gondola). Ale te wiem, ale nie powiem to było to? Na trasach COSu są rozstawione armatki. Na kaskadzie był fragment przykryty słomą. Armatki na Kaskadzie ustawiono tak jakby była wizja śnieżenia ścianki. Kolej w przeglądzie. Na Jaworzynie dyndały tylko 2 kanapy(żona żartowała, że nie zmieściły się do garażu). Niżej były chyba wszystkie kanapy zawieszone. Legendarny orczyk z dolin przechodził chyba UDT(czy tam TDT) bo wszystkie spawy były czymś pomalowane. Mam nadzieję, że da kolejny rok radę. Tam gdzie się dało kosić widać ze było koszone. Dziś na szczycie były jakieś ślady śniegu(z kamerki-to chyba było na żywo). Woda w Żylicy jest. Teraz tylko mrozik i powinno być ok.
-
Pytam jak najbardziej serio! Co się dzieje z dyskiem(tam chyba są dyski) na Śnieżce? Może gdzieś za bardzo się zaszyłem w beskidzkich ostępach(o ile takowe są) ale nic nie wiem o powyższym!?!
-
Trasa była zamknięta i działał wyciąg(ze schematu wychodzi, że oznaczono go jako F)??? Tam były wtedy dzikie opady śniegu. Nie kojarzę problemów żadnych w temacie zjeżdżania w tym kierunku. FIS rzeczywiście był czynny ale jakoś nie miałem odwagi tam zjechać(byłem po urazie).
- 1 882 odpowiedzi
-
Na Szyndzielnię wymieniono 6 osobowe na... 6 osobowe. Ta modernizacja w BB to było jakieś dziwne rozwiązanie. Jedyny plus jaki dostrzegam to obniżenie podłogi gondoli do poziomu peronu. Jako, że kolej ma obecnie znaczenie praktycznie wyłącznie turystyczne można teraz spokojnie wjechać z wózkiem. Inna sprawa, że do starej gondoli też się dało(wcześniejszych nie pamiętam). Na Jaworzynie moim zdaniem powinno być coś 10 osobowego i szybciej jadącego. Jeśli tam działa wszystko to moim zdaniem ludzie mają się gdzie rozjechać.
- 1 882 odpowiedzi
-
Miałem przyjemność być na Jaworzynie w styczniu 2019. Z tego co kojarzę ta 4 była czynna. Chyba, że poprostu było na niej tyle śniegu, że się dało zjechać i dlatego wydawało mi się, że działa. W tym "wydawaniu" nie pasuje mi jednak to, że kojarzę jazdę wyciągiem obok tej trasy. W ogóle ośrodek wspominam całkiem dobrze. Najbardziej utkwiło mi, że jest tam jakieś kosmiczne natężenie skręcających talerzyków. Ktoś kiedyś wspominał, że takie cuda są w Mostach w Czechach. Tutaj każdy miał jakieś "zakręty". Z mojej strony jako słabo jeżdżącego kompletnie nieprzydatna była ta kanapa w dole. Na duży plus gondolka bo to całkiem fajnie transportuje ludzi. Ma to jednak swoje lata. Takie samo cudo, ale "ninarciarskie" jest w Bielsku-Białej i już gondole zostały wymienione. Gondola na Halę w SON prezentuje się dużo bardziej okazale. Myślę, że po dodaniu paru szybkich kanap i modernizacji gondoli byłoby to nadal dobre miejsce(w sumie ciągle jest, ale odrobinę czuć "starość").
- 1 882 odpowiedzi
-
- 1
-
-
A zjeżdżałeś może ze Skrzycznego na SON? W zeszłym tygodniu tam nie było przejazdu i nie było to na zasadzie jakiegoś "płotka". Tam fizycznie na 200m nie było grama śniegu. W drugą stronę przejazd jest znacznie niżej(mniej wieje plus zacienione). Na tym grzbiecie zazwyczaj brakuje śniegu ale tym razem go zupełnie nie było.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)







