Narty - skionline.pl
Jump to content

cody3223

Members
  • Content Count

    134
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

86 Excellent

About cody3223

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 04/15/1993

Personal Information

  • Imię
    Jakub
  • Miejscowość
    Gliwice

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jeszcze małe pytanie na koniec - narty SL (slalomki?) a GS (slalom gigant?) różnią się głównie tylko promieniem łuku jaki projektant dla nich przewidział?
  2. Cześć, mam w sumie krótkie pytanie. Jak wyglądają polskie stoki, szczególnie w miejscach takich jak Szczyrk (SMR) po godzinie 10:00, każdy wie. Tłok, mułdy, a na trasie 1 i 5 (czerwona sportowa i czarna bieńkula) bardzo często szerokie pola śniegowego betonu. Lubię jeździć carvingiem, ale zazwyczaj po godzinie 10:00 w tak trudnych warunkach trzeba zadowolić się stylem, o ile się nie mylę, klasycznym czyli po prostu prowadzaniem na zmianę nart w poślizg. Ostatnio przypadły mi do gustu zwykłe voelkl 163cm z wypożyczalni (mój wzrost 187/waga 70), bo dłuższe narty dla mnie są zbyt mało zwrotne na mułdach. Nie bardzo mam gdzie, kiedy i za co przetestować różne narty, moje krótkie pytanie - czy jakieś nowe "wynalazki" typu szerokie narty, płaski rocker albo ostre taliowanie mogą "odmienić moje życie"? Zaznaczam, że nigdy nie miałem z takimi nartami do czynienia, ale wydaje mi się że są one dobre, ale na szerokie przygotowane trasy, a nie spartańskie warunki SMRu.
  3. Powiem tak: bawiłem się przednio skacząc po mułdach które się utworzyły na bieńkuli, co nie zmienia faktu, że jak wyrżnąłem, to zacząłem lecieć w dół po lodzie ("betonie") który był na całej trasie. Wiele osób które przeżyło górną ściankę dostąpiło wątpliwej przyjemności przeżycia dolnej ścianki składającej się z "betonu" gdzieniegdzie oprószonego śniegiem.
  4. Niech wszyscy wyznawcy teorii wielkiego słowackiego spisku zadadzą sobie jedno pytanie. Ile Polskich narciarzy, nas, kolegów z tego forum, stać aby od tak wyskoczyć na Chopok za 40 euro "bo SMR zamknięty"? Szczyrk jest godzinę od aglomeracji górnośląskiej, Chopok to 3 godziny jazdy. Teraz kolejne pytanie, ile TMR straci pieniędzy na kilku dniach przestoju? Dużo. Mam szczerą nadzieję, że TMR to mądra firma, i wie, że ośrodki samymi kanapami nie stoją. Natomiast TMR to też spółka akcyjna, i musi wykazać, że inwestycja przynosi zyski, dlatego obcięto wszystko co deficytowe, a zbudowano tylko to, co najbardziej dochodowe. W ciągu tylko 2 lat w Szczyrk, w SMR wtopiono masakryczne ilości pieniędzy, ale i tak to jeszcze nie wszystko. Dajmy im jeszcze trochę czasu.
  5. Na SMR dom wariatów, karnety niektórym nie działają, 1 ma dobre warunki tylko na ściance trochę lodu i jest zamknięta, bieńkula czarna 5 otwarta a nie wyratrakowali!! Można się zabić.
  6. Dzisiaj (16 luty) Kto może na narty, ten niech się szybko zbiera! Warunki dobre, jak na SMR to bardzo dobre! Dla mnie osobiście jest tak ciepło, że zjeżdża w samym podkoszulku i krótkim rękawku!
  7. Coś się zagubiło w gąszczu kolei liniowych? (załącznik) BTW. Ciekawi mnie dlaczego gondola może chodzić szybciej, ale tylko gdy nie wsiadają już do niej pasażerowie. Doświadczyłem tego i w Szczyrku i w Jaworzynie Krynickiej po godzinie zamknięcia bramek będąc w gondoli.
  8. (wczoraj) czwartek 14 luty Wieczorna jazda na SMR: warunki takie sobie bo cały czas padała mżawka i śnieg mokry, ale pogoda odstraszyła ludzi i stoki nie były rozjeżdżone. Na gondoli jazda na bieżąco, brak kolejek. Na trasach nie było ani mułd ani lodu, w przeciwieństwie do tego co dzieje się rano. (dzisiaj) 15 luty Kogo odstraszyła ciepła pogoda i mgła, ten niech szczeże żałuje. Zapowiada się słoneczny gorący weekend z warunkami zapewnionymi przez gdzieniegdzie metrową warstwę śniegu. Po zejściu mgły trasa niebieska na COS bajeczna ale do talerzyka. Podobnie czarna. Warunki poniżej talerzyka i orczyka takie sobie. Jazda na dolnej kanapie praktycznie na bieżąco. Do godziny 11 jazda na górnej kanapie po odstaniu 1-2 minut, po godzinie 11 ewakuacja na SMR bo kolejka na górnej kanapie na co najmniej 10 minut stania. (dolna kanapa nadal na bieżąco, na talerzyk ludzi OD Groma, pułapka) Na SMR warunki powiedzmy OK bez szału, po godzinie 14:00 dalsza jazda nie ma sensu bo trasy są zbyt rozjeżdżone (wszystkie, najbardziej czerwona 1 do Czyrnej i końcówka zjazdu do soliska z każdej ze stron). O wjeździe na Kopę/Małe Skrzyczne można zapomnieć, wszyscy walą tam drzwiami i oknami. Za to ku mojemu zaskoczeniu jazda na Solisku i gondoli praktycznie na bieżąco.
  9. Szkoda starych orczyków, ale może to i dobrze, w tym roku na Czyrnej wielokrotnie zdarzało się, że wyciąg się wyłączał i obsługa (z moich obserwacji) nie bardzo wiedziała czemu, raczej nie dla tego, że ktoś się wywrócił, bo postoje były i po 10 minut a i "na górze" panowało poruszenie. Również orczyk przy samej czarnej trasie był raz włączany, raz wyłączany (na 20-30 minut, czasami z osobami na wyciągu...) w godzinach szczytu. Z ciekawości - rozszyfrował ktoś kiedyś sygnały dzwonkowe podawane przez obsługę? Z tego co zauważyłem, to jest krótki dzwonek - start, oraz dwa niezidentyfikowane sygnały - 3 impulsy, oraz jeden kilkunastosekundowy dzwonek.
  10. O, właśnie, Mostostal, twój orczyk "psujo" Wymienili ogumienie rolek na takie żółte, widziałem nowe silniki stojące odłogiem oraz wydaje mi się, że gdzieniegdzie są nowe baterie rolek
  11. Nie wiem czy to lekka ironia, czy co, ale wielu użytkowników uważa, że centrum ośrodka powinno być Solisko, a budowa gondoli na 1200m to średni pomysł, tak samo średni pomysł to wjazd na szczyt 3 krzesełkami (3 kolejkami do krzesełek), z których jedna ma 500m
  12. Nie uważasz, że gondola Czyrna-Hala Skrzyczeńska to przerost formy nad treścią? O wiele, wiele bardziej by się przydała jako Solisko - [ewentualne załamanie]Suche - Hala Skrzyczeńska, ponieważ taka opcja daje sensowną długość gondoli (~1.8km), a tworzenie 4/6/8 osobowej kanapy na Solisko-Suche czyli 500m to jest bezsens. Ludzie o wiele chętniej będą kożystali z jednego długiego wyciągu, a nie 2-3 krótkich (co oznacza równierz 2-3 kolejki) + Czy TMR planuje "ekspansję" na zbocza Małego Skrzycznego w stronę Wisły? Tzn. http://prntscr.com/a5nnck Tak samo jeżeli nie powiększą dramatycznie Golgoty to maksymalnie 4 osobowa kanapa, o ile nawet nie ten orczyk co teraz jest by wystarczył.
  13. SONowanie i COSowanie 18,19.02 Wczoraj (18 lutego) warunki na SON'ie były mocno średnie, od Hali Skrzyczeńskiej do Małego Skrzycznego warunki bardzo dobre, nie licząc obtarć na pierwszej od góry ""ściance"". Warunki na "7" są mocno średnie, na trasie nawet OK, ale dużo mokrych miejsc i przetarć, na ściankach tragedia. Na Golgocie nazwa obowiązuje, Suche to taka druga Golgota, Juliany jak na "7". Dziś (19 luty) warunki na COS'ie też mocno średnie, na FIS jest podobnie jak wczoraj na "7", Kaskada przejezdna, ale na ściance jest pełno "małych masakratorów nart", Ondraszka nawet nie próbowałem, na łorczyku Doliny II czy tam III, inaczej, na nowym Poma-Lifcie warunki bardzo dobre, ale nie ma jak się najeździć, obok trasy leży fajny puch, ale pod niem są poukrywane "małe masakratory nart". Ścianka, bodajże Grzebień, na FIS'ie z dobrymi warunkami, ale mułdy są. Da się zjechać do samego dołu, ale nie polecam. Na SON'ie byłem tylko na Golgocie, to samo co wczoraj ale przynajmniej nie ma przetarć i lodu, ale mułdy są, na Suchym nawet OK ale o 17 nie było widać aby to ratrakowali. Dziś śnieżna zawierucha aż miło. Poza tym zrozumiałem miłość Mostostala do starych orczyków, naprawdę niesamowity klimat tworzy jazda starym trzeszczącym na słupach orczykiem po ciemku, w śnieżniej zawierusze i wietrze jak dzisiaj.
  14. Pilsko 17 lutego, Zwardoń 16 lutego Więc padło na Pilsko, na sam początek wjazd na sam szczyt poprzez krzesełko Szczawniny i 2 orczyki, kolejek nie ma, jazda "na bieżąco", jedynie z Miziowej na Pilsko była kolejka na ~2-5 minut stania, warunki na Miziowa-Pilsko 8/10, bardzo nierówno, ciężki i mokry śnieg, ale jest. Piątka wzdłuż Szczawnin nieczynna, choć wygląda na przejezdną, ale nie jechałem. Szczawniny-Miziowa warunki nawet OK, w jednym miejscu wystaje troszkę trawy, na dole troszkę kamieni, troszkę lodu na 2 ściance od góry, ale jest OK. Po 16 szusowanie na nowym-starym krzesełku od LST Ropeways, które swoją drogą jest zbyt niskie i o tyłek rozstrzaś, ponieważ mając wyższe buty, i chowając je pod krzesełkiem, na taśmie całe krzesełko oprze się o buta co w gorszym przypadku może przygnieść skórę. Warunki takie sobie, dużo lodu, trochę przetarć, trochę kamieni. Zwardoń do 14:00 kolejka na kilka minut stania, do 16:00 stok jest bardzo nierówny i ma dużo "pagórków", natomiast po ratrakowaniu o 16 ludzi prawie że nie ma, jazda na bieżąco często samemu na krześle, stok wygląda o wiele lepiej po ratrakowaniu, jest o wiele bardziej równy. Niestety 16 lutego był bardzo mocny deszcz, i moja "nieprzemakalna" kurtka narciarska przepuściła wodę przez szwy, więc musiałem się zwijać o ~18
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...