Bagażniki magnetyczne na narty
Mam taki bagażnik. Używałem w Seicento. W instrukcji napisane jest, że max prędkość 90 km/h. Po 15 minut jazdy (mieszkam w Bydgoszczy więc parę kilometrów miałem do przejechania) zwiększyłem do 120-130 a czasami i 140. Kolega ma rację "trzeba wytrzec dach ze śniegu i wody" Choć na parkingach nie zdejmowłem. Miałem niestety jeden problem. Porysował mi dach :-) Chyba dlatego właśnie, że przez tydzień go nie zdjąłem i naleciało pod niego trochę kurzu i piasku. Tak myślę, choć nie wiem czy powodem porysowania było niewłaściwe użytkowanie. Zmieniłem auto i nie używam tego bagażnika. Pozdrawiam