Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

michalb

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    319
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez michalb

  1. No masz, jak tylko na ślęczeniu i obmacywaniu się skończy to lipa nie test.
  2. Maćku, zostało już bardzo niewiele czasu do testu więc tak rzutem na taśmę zaproponuję Ci testowanie nart z ubiorem na Rainera Schönefeldera. Fotki nie pokażę bo regulamin tego zabrania. To jest konkretny post.
  3. michalb

    Witam

    Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej i będziesz brał udział w życiu forum. Co to za mała mieścina?
  4. Proszę Was wszystkich. Znów zaczyna się taplanie w g... Część forumowiczów, wie o co chodzi, ale większość tych nowszych po prostu ucieknie czytając to wszystko. Zastanówmy się wszyscy czy warto dalej ciągnąć te przepychanki. Warto? Podejście Moderatora Misal naganne i nie mówię tu o edycjach czy zamykaniu wątków. Tego typu prowokacje moderatora, każdego, na każdym forum, są zwyczajnie porażką, końcem zaufania do niego. Ma on jednak prawo do tego, żeby nie rezygnować z moderatora czekając na decyzję JC czy tam inne zmiłowanie. Co innego czy taki moderator w naszych oczach ma, mówiąc po męsku... jaja. Ech... Ciężko się to wszystko czyta chłopaki, bardzo ciężko.
  5. Zgadza się. Z tych nerwów kolejność Q mi się poprzestawiała. Nie byłoby za to kary bo nie było zagrożenia dla innych kierowców. To samo przed wznowieniem Q3 zrobiła Force India. Cóż, mogło być P1, a jest P6. Ciekawy wyścig jutro będzie. Wypowiedź Roberta po Qualu: – Warunki były zmienne, więc czasówka była sporą loterią. Przez pierwszy i drugi etap przeszliśmy bardzo gładko. Wyjeżdżaliśmy w odpowiednich momentach i na dobrych oponach. Wszystko było bardzo dobrze. Niestety ostatni segment trochę nam nie wyszedł. Nasze prognozy pogody pokazywały, że po restarcie w ostatnich pięciu minutach trzeciej czasówki znowu będzie ostro padało, dlatego już na pierwszym okrążeniu bardzo mocno naciskałem. Było całkiem udane, ale niestety przez to skończyły się opony, tor wysychał, a ja nie mogłem już się poprawić. Spadłem bodajże z drugiego miejsca na szóste. Trochę szkoda, chociaż szóste pole też nie jest złe. Tak to jest – stwierdził Kubica, po czym dodał. – Pewnie lepiej by było nie naciskać tak mocno na pierwszym kółku pomiarowym i potem, gdy droga przesychała, naciskać mocniej. Wiemy już co i jak...
  6. Proszę... Q3 zakończone. Zobaczcie jakie asy są za burtą. Brawo Renault za wyczucie i Kubica za umiejętności prowadzenia w trudnych warunkach. Świetnie w Q2. W Q1 Kubica wyjazd jako pierwszy. Znakomita taktyka Renault, ale niestety przerwano sesję. Szkoda, bo Robert miał niewiarygodną szansę na Pole Position. Półtorej minuty później ta ulewa i byłoby genialnie. Korzystajcie z Live Timingu: http://www.formula1.com/live_timing/
  7. Masz rację. Jest jeszcze jedno "za". Włosi Kubicę traktują trochę jak swojego kierowcę. Bardzo go lubią zarówno kibice jak i włoscy fachowcy związani z F1. To byłoby dobre rozwiązanie dla Ferki. Po drugie Ferduś i Robert to przyjaciele z toru więc może... Choć to tylko dywagacje.
  8. Podczas dzisiejszego spotkania Stowarzyszenia Zespołów F1 - FOTA zaplanowanego na godzinę 16.30 czasu lokalnego spodziewa się, że ekipy będą głównie dyskutować nad przywróceniem uzupełniania paliwa podczas wyścigu od 2011 roku. Francuskie czasopismo "Auto Hebdo" poinformowało, że kwestia uzupełniania paliwa będzie "jednym z wielu tematów" poruszanych podczas spotkania, wśród pogłosek krążących po padoku w Sepang, że FOTA zamierza znieść dżentelmeński zakaz używania systemu KERS. Magazyn dodaje również, że Ferrari jest zainteresowane aby Robert Kubica został nowym partnerem wyścigowym Fernando Alonso w sezonie 2011. Kiedy Polak przechodził do Renault z ekipy BMW Sauber po zakończeniu sezonu 2009, wówczas zasugerowano, że podpisał jednoroczny kontrakt, aby w 2011 być wolnym i móc dołączyć do Hiszpana w Ferrari. "Auto Hebdo", które przyznaje, że wstępny kontrakt mógł już zostać parafowany, mocno akcentuje tę wiadomość, twierdząc, że nie jest to żart primaaprilisowy. Kontrakt Massy wygasa po sezonie 2010, a Alonso powiedział włoskim mediom w Malezji, iż nie jest sfrustrowany tym, że przyjechał na metę wyścigu w Melbourne za Felipe Massą tydzień temu. "Sfrustrowany? Nie, ponieważ polecenia zespołowe są zakazane" - powiedział Alonso. Za... onestopstrategy.com i F1U Ciekawe, ciekawe. Ponoć wcale nie jest to żart na 1 kwietnia. Coś w trawie piszczy.
  9. Bez tego życie byłoby smutniejsze. Jeśli jeszcze partnerka wie co robi i nie ma nerwowych "tików szczękowych" (to może być niebezpieczne) to gra muzyka. Zawsze mówiłem, że perfekcja ważna jest w każdym aspekcie życia.
  10. Pkt 4 Regulaminu Forum: Poprzez przyjęcie tych zasad gwarantujesz, że nie będziesz umieszczał żadnych wiadomości o treści obraźliwej, wulgarnej, seksualnej, głoszącej poparcie dla przemocy i dyskryminacji, lub innej, naruszającej prawo.
  11. Niechby tylko drgnął... Tak poważnie to oni wszyscy mają nerwy ze stali.
  12. Nie ma określone w przepisach jaka jest minimalna odległość, ale został wypuszczony bardzo ryzykownie. Wieszacie psy na portalu planet-f1.com, że w zeszłym sezonie wieszał psy na Kubicy. Niestety, prawda jest taka, że Kubica był częścią zespołu BMW, a więc razem z całym teamem nie błyszczał. Wychwalać? Za co? Teraz widzę, że też bez nawet odrobiny obiektywizmu oceniacie sytuację w boksie. Wystarczy zobaczyć powtórki. Robert w sposób rewelacyjny wyjeżdża od mechaników i to jest jego szczęście. Jeśliby mniej perfekcyjnie ruszył mogłoby dojść do kolizji w boksach. Tam nie ma nawet 15m. Jeśli odwrócimy sytuację i to RK byłby za wyjeżdżającym to dopiero byłoby larum wśród rodzimych "fanów" i utyskiwanie na polskich portalach. Stewardzi nie raz karali za podobne występki, a grożenia palcem w takich sytuacjach było chyba setki. Trochę obiektywizmu koledzy narciarze.
  13. Tuż po wyścigu BMW Sauber jęczeli na ten pit. Prawda jest po ich stronie, wypuszczono Kubicę zbyt ryzykownie i minimalnie poza granicą przepisów. Sędziowie przy tak małym nagięciu przepisów mogą jedynie pogrozić palcem. Dla dobra sprawy Sauber powinien się raczej zająć swoimi odpadającymi przednimi skrzydłami bo inaczej te bolidy wzięte pod lupę nie zostaną dopuszczone do kolejnych wyścigów. Wracając do pit stopu Kubicy, to naprawdę mistrzowska robota mechaników, a wyjazd Roberta po zmianie opon po prostu mistrzostwo. Na milimetry od nóg mechaników i koców grzewczych Saubera... i to wszystko w kontrolowanym uślizgu.
  14. Kończąc te wszystkie dywagacje o prędkości napiszę krótko. Wydaje Ci się. Co do nart, wydaje mi się, że idealne będą porządne narty z grupy allround. Filozofowanie z nartami Cross mija się w Twoim przypadku z celem.
  15. Wnioski? Żeby w następnych GP było atrakcyjnie podczas pięknej pogody trzeba w połowie wyścigu uruchomić zraszacze na torze.
  16. Widać, że gadanie w Renault o problemach to była po części zasłona dymna. Tak coś mi się wczoraj wydawało. IMO bolid ustawiony był po prostu pod wyścig. Pogoda pomogła, sytuacja na torze też więc sukces Roberta. Szczęście na starcie, dobry pit stop, a dokładeczkę piękna obrona przed Hamiltonem i później Massą dała pudło. Graty dla chłopaków na podium. Wyścig genialny... Mam nadzieję, że takich wyścigów będzie więcej.
  17. Tak, Sutil na twardych, ale problem tkwi w pierwszym dohamowaniu. Sutil widzi tylko siebie, innych na torze wg. niego nie ma więc jak go ułańska fantazja poniesie to będzie ostro.
  18. http://www.motorsport.com/news/article.asp?ID=361711 No to może być aferka. Ponoć są dowody na to, że kierowcy Red Bull mogą ustawiać wysokość zawieszenia co jest niedozwolone. Inni ustawiają zrównoważone ustawienia na cały tor wyrabiając kompromis na każdą z sekcji, a kierowcy RBR jednym przyciskiem np. zmieniają sobie ustawienia na każdą z sekcji toru. Jeśli to prawda to nie dziwię się, że np. Vettel nawet wywijając siupy na torze ma czasy kosmiczne. Dziwi mnie tylko, że MW glindzi o tym, że to nielegalne jednocześnie wspominając o tym, że to samo McLaren będzie miał na GP Chin.
  19. No i przekombinowali z ustawieniami w Renault. Walczyli z uślizgami Roberta i powalczyli. Zmienili balans tak, że uślizgów już nie ma, ale czasy w qualu nie zachwycają. Gdzieś ta dynamika uciekła. Najgorsze, że obok Kubicy znów stanie Sutil. Będzie w wyścigu gorąco.
  20. No nie przesadzajmy z tym deszczowym. Ponoć ma być pochmurno w niedzielę. Opady możliwe są pod koniec GP. To może być ciekawe, bo będzie zamieszanie czy jechać na normalnych mieszankach i ryzykować czy zjechać i zakładać IM. Z drugiej zaś strony pogodynkom nie należy wierzyć.
  21. Bugi, tu wchodzimy w spór czy tą konkretną RC4 w rozmiarze 170cm możemy nazwać slalomką czy nie. Bardziej tu chodzi o dobór narty. Skoro chłopak chce kupić tą RC4, a są w ofercie producenta właśnie te dechy 170cm to znaczy, że może kupić, jeździć i cieszyć się nimi. Skoro Fischer robi 170ki to chyba nie robi ich jako dziwadło.
  22. Uuuuu... szkoda dziewczyny, ale poszła jak slalomistka na ciasno ustawionych bramkach.
  23. Oj nie. To grupa wyższa (o ile dobrze pamiętam) niż allroundy... ale nie jest to grupa race. JA to ujmę tak - allround z turbiną. Kiedyś miałem przyjemność jeździć na "Spidmaszynach" MACH 3 z sezonu 06/07 i nijak się mają do slalomek. Choć nie powiem, przyjemnie i lekko się śmigało. Wiem jednak, że moje RC4 WC SC 04/05 i 07/08 dają mi więcej frajdy z jazdy.
  24. Święte słowa Darka. Zapomnij o slalomkach i szukaj porządnej narty z grupy allround. Tak z ciekawości... Co to za Fischer RC4 WC był, że taki nijaki?
  25. Ciekawe. Prawda jest taka, że dzięki Kubicy cały światek sportów motorowych zaczął zwracać uwagę na kierowców z naszego kraju. Może kiedyś doczekamy się jakiejś ekipki w F1. Może nie tak licznej jak u naszych zachodnich sąsiadów, ale...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...