Dokładnie:), tyki powinno się zbijać mniej więcej w 3/4 ich długości, wtedy opór jaki Nam stawiają jest najmniejszy co oczywiście przekłada się na czas;)
Początkujący bokserzy? taaaaak ostatnio wielu się ich zrobiło, no cóż na oglądali się PŚ i chcą tak samo, jednak dobrze Jacek pisałeś tyczka to przeszkoda, która wynika z bardzo ciasnego toru jazdy natomiast nie należy jej za wszelką cenę zbijać, każdy jakikolwiek ruch ręką do tyczki aby ją zbić jest błędem i przekłada się na czas;p
U mnie 0 stopni, czuje, że jeszcze tydzień i gdzieś pośmigamy Panowie:)
Pozdrawiam