mihumor Napisano 9 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 Dużo jeżdżę sam i podczas jazdy kolejkami często rozmawiam z różnymi ludźmi, czasem trafi się też pasjonatów i różnych pozytywnie zakreconych, czasem się narty uda przepiać, czasem pogwarzyć o sprzęcie, trasach, ośrodkach czy rożnych podobnych, interesujących tematach. Na ostatnim, marcowym wyjeździe na Katschbergu poznałem pewnego starszego, miejscowego Gościa, którego buty i narty wyjątkowo mnie zaintrygowały. Buty miał czarne, skórzane, stosunkowo płytkie, bardzo zadbane, wygladąły na prawie nówki - no może poza "dizajnem" wyjatkowo stylowym, narty również ciekawe, pan poruszał się na nich z gracja, spokojnym, długim skrętem, jeździł bez kijów ale nie w stylu "wesoły goryl", mimo, że w rozmowie wieszał psy na nartach carvingowych to moje Fischerki docenił ale o tym dlaczego to może później.Może mały konkurskik i kilka pytań:Co to za buty? Ile moga mieć lat? Te same pytania dotyczą również nart - dla porównania te Atomici przy moich Fischerach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Kowal Napisano 9 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 (edytowane) Dużo jeżdżę sam i podczas jazdy kolejkami często rozmawiam z różnymi ludźmi, czasem trafi się też pasjonatów i różnych pozytywnie zakreconych, czasem się narty uda przepiać, czasem pogwarzyć o sprzęcie, trasach, ośrodkach czy rożnych podobnych, interesujących tematach. Na ostatnim, marcowym wyjeździe na Katschbergu poznałem pewnego starszego, miejscowego Gościa, którego buty i narty wyjątkowo mnie zaintrygowały. Buty miał czarne, skórzane, stosunkowo płytkie, bardzo zadbane, wygladąły na prawie nówki - no może poza "dizajnem" wyjatkowo stylowym, narty również ciekawe, pan poruszał się na nich z gracja, spokojnym, długim skrętem, jeździł bez kijów ale nie w stylu "wesoły goryl", mimo, że w rozmowie wieszał psy na nartach carvingowych to moje Fischerki docenił ale o tym dlaczego to może później. Może mały konkurskik i kilka pytań: Co to za buty? Ile moga mieć lat? Te same pytania dotyczą również nart - dla porównania te Atomici przy moich Fischerach ……………. Edytowane 16 Kwiecień 2011 przez Jan Kowal 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mihumor Napisano 9 Kwiecień 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 Byłeś blisko - brawo, buty mają 40 lat i są ciągle w użyciu jak widać. Mogą mieć i nieco więcej bo właściciel rzucił około 40. Byłem pod wrażeniem tych butów bo prezentowały się dobrze i były bardzo zadbane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bończa Napisano 9 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 No to ładne miałeś spotkanie z dziarskim staruszkiem. Buty Lowa - chyba? Kiedyś dużo tej firmy było w Polsce. Przed oczami mam jakieś stare reklamy. Design mają wyjątkowy. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 9 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 (edytowane) Cześć Byłeś blisko - brawo, buty mają 40 lat i są ciągle w użyciu jak widać. Mogą mieć i nieco więcej bo właściciel rzucił około 40. Byłem pod wrażeniem tych butów bo prezentowały się dobrze i były bardzo zadbane. Zaczyałem w podobnych butach. Tam dól był wiązany a góra na klamrę - jedną lub dwie już nie pamiętam. Myślę, że dokładnie w pierwszej połowie lat 70 wyszly ze sprzedazy na rzecz plastików. Narty to jakiś Atomic do baletu. Tego konkretnego modelu nie kojarzę ale na oko narta młodsza od buta a wiązanie chyba młodsze od narty. Pozdro Edytowane 9 Kwiecień 2011 przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Kowal Napisano 9 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 (edytowane) Byłeś blisko - brawo, buty mają 40 lat i są ciągle w użyciu jak widać. Mogą mieć i nieco więcej bo właściciel rzucił około 40. Byłem pod wrażeniem tych butów bo prezentowały się dobrze i były bardzo zadbane. …………………. Edytowane 16 Kwiecień 2011 przez Jan Kowal 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mihumor Napisano 9 Kwiecień 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 Do baletu to on nie są ale zmierzamy we właściwą stronę, mogę sie mylić jednak bo one może i do baletu się nadadzą, w każdym razie wiek dobrze odczytany, narty mają lekko ponad 30 lat, na tym zdjeciu nieco nie widać ale maja opis Trick czyli są do różnych akrobacji. Pan bardzo dziarsko (mimo wieku w przedziale na oko 60-70 lat) trzaskał na nich płynne piruety na czerwonej trasie z Ainecka (tej koło gondoli), mówił, że robił na nich drzewiej różne akrobacje, salta, skoki do 40 metrow i inne takie. Jeździł bardzo intensywnie, bez opierdzielania sie, zrobilismy razem kilka rundek a później jeszcze się spotkaliśmy kilka razy na różnych trasach ośrodka. Pan generalnie zjechał narty współczesne, ze niby są do bani:D ale jak zrobiłem na czerwonej też kilka piruecików na Fischerach (no nie tak gracko jak on) i zjechałem kawałek tyłem to wziął moje narty, pogdlądał, pomacał. pouginał i stwierdził, że są good:) Miły Gosciu, znał całą obsługe kolejki, wszyscy sie do niego uśmiechali i walili mu piątki, pogadaliśmy o przebiegach dziennych, przewyżeniach, zapoznał się z naszym GPSem - naprawdę fajnie zakręcony człowiek. Mam nadzieję, ze w jego wieku też tak będę miał 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 9 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 9 Kwiecień 2011 Cześć Do baletu to on nie są ale zmierzamy we właściwą stronę, mogę sie mylić jednak bo one może i do baletu się nadadzą, w każdym razie wiek dobrze odczytany, narty mają lekko ponad 30 lat, na tym zdjeciu nieco nie widać ale maja opis Trick czyli są do różnych akrobacji. Pan bardzo dziarsko (mimo wieku w przedziale na oko 60-70 lat) trzaskał na nich płynne piruety na czerwonej trasie z Ainecka (tej koło gondoli), mówił, że robił na nich drzewiej różne akrobacje, salta, skoki do 40 metrow i inne takie. Jeździł bardzo intensywnie, bez opierdzielania sie, zrobilismy razem kilka rundek a później jeszcze się spotkaliśmy kilka razy na różnych trasach ośrodka. Pan generalnie zjechał narty współczesne, ze niby są do bani:D ale jak zrobiłem na czerwonej też kilka piruecików na Fischerach (no nie tak gracko jak on) i zjechałem kawałek tyłem to wziął moje narty, pogdlądał, pomacał. pouginał i stwierdził, że są good:) Miły Gosciu, znał całą obsługe kolejki, wszyscy sie do niego uśmiechali i walili mu piątki, pogadaliśmy o przebiegach dziennych, przewyżeniach, zapoznał się z naszym GPSem - naprawdę fajnie zakręcony człowiek. Mam nadzieję, ze w jego wieku też tak będę miał No to właśnie są do baletu. Freestyle i tricki wyglądały wtedy nieco inaczej niz teraz. Narta z pewnościa była bardzo miękka, przez to do skoków nie nadawała się tak jak dzisiejsze ale za to do kręcenia piruetów, przekładanek, niskich skoków typu łyżwiarskiego itd. byla stworzona. Mam jeszcze takie narty w domu. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.