dembus Napisano 14 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 14 Kwiecień 2013 (edytowane) Jakoś nie było wcześniej czasu.... więc dopiero teraz. Wyjazd przypadł mi na kwietniowy kataklizm pogodowy- w Wielką Sobotę święcenie koszyczków z dzieciakami - kompletny brak śniegu. Wyjazd na Stubai planowałem późnym wieczorem w niedziele Wielkanocną. Koło 15 w Wielkanoc było z pół metra śniegu na aucie ! Zastanawiałem sie czy nie odłożyć wyjazdu, ale rzut oka na serwisy internetowe i tak: na Stubai ma być piękny, słoneczny poniedziałek Wielkanocny. No i wg prognoz na noc kataklizm śniegowy powinien się gdzieś skończyć w połowie Czech. Więc wyjazd o 21.30 od rodziców moich (niedaleko granicy z Czechami), gdzie zostawiliśmy mniejszą, jeszcze niejeżdżąca pociechę i w trójeczkę (starsza córka, żona i ja) kierunek A1. A tam biało, błoto i grudy - 70-80 km/h max, a dojazd do A1 to 30 km/h max, autem rzuca.... :eek: Żona puka się w głowę kogo to był pomysł :stupid:, córka na szczęście ogląda film i nie widzi sytuacji... Na szczęście koło Olomuca nagle śnieg ustąpił i drogi czarne, więc noga na gaz i heja :biggrin: Pozostała trasa bez niespodzianek. Mimo że jechaliśmy z żoną na zmianę, w Fulpmes zameldowaliśmy się o 7.30 dość zmęczeni. Ale widok na zmotywował. Jest piękna pogoda W pensjonacie miła niespodzianka - mimo, że pokoje miały być dopiero od 14.00 sa już dostępne. Znajomi też już na śniadaniu, mówią , że wczoraj była mgła i jeździli na Schlicku. Wrzucamy szybko graty, przebieramy i jedziemy na Stubai. Nie wiedziałem, że z Fulpmes do dolnej stacji gondoli to taki kawał drogi :biggrin:, zwykle jazdę na nartach łączyłem z odstawieniem bryki na tydzień, a tu nic z tego. No ale nic, po drugim dniu już przywykłem W Wielkanocny Poniedziałek dużo ludzi - bo i piękna pogoda. Kolejka po skipasy - w pierwszym momencie wydała się monstrualna, tak, że sam zwątpiłem w sens nocnej eskapady by na dzisiaj zdążyć... :stupid:, ale jak sie okazało bardzo szybko się posuwała i już po 20 minutach siedzimy w gondoli. Na Gamsgarten wyglądało to tak: Piękna bezchmurna pogoda, świeży śnieg (wczoraj sypało), nieduży mróz - bajka:biggrin:! Warto było jechać całą noc! Oby pogoda sie nie popsuła, bo dzisiaj przecież 1 kwietnia Ostanie sprawdzenie sprzętu... .. i ilości świeżego śniegu Trochę kresek już założonych .. Zostało trochę nieprzejechanego za misiem cdn. Edytowane 14 Kwiecień 2013 przez dembus 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dembus Napisano 14 Kwiecień 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 14 Kwiecień 2013 1 kwietnia - cd. Jedziemy wyżej, tu też widac że warunki poza trasą miodzio! Zjeżdżamy 1b. Mimo sporego tłoku na dole - tu jest całkiem ok .. i "bezrobotna" armatka 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dembus Napisano 14 Kwiecień 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 14 Kwiecień 2013 2 i 3 kwietnia Wtorek - prognoza była, że dzień bez słońca a tu proszę ! Słońce coraz bardziej sobie poczynia - brawo, takie nietrafione prognozy to ja lubie! Jedziemy długim Sesselbahn Eisjoch na górę.. ...a następnie równie długim Fernau na Schaufelnieder .. ... i zjazd długą i fajną do rozpędzenia się 11, W zasadzie to ona chyba niebieska jest - gdyby nie dość ostra ścinka na końcu. Zjazd do Mittelstation W środę 3 kwietnia - znowu słońce! - rano za delikatnymi chmurkami, w ciągu dnia coraz bardziej operowało. I nadal mrozik ... polski akcent - również pozdrawiamy Macieja widoczek z Schaufelspitze w kierunki snowparku ZOO Próbuje pojeździć poza, w okolicy 1a, wszystko tu już mocno rozjeżdżone, mimo to jest fajnie, śnieg jest jeszcze nie zbity. Poszukać trzeba gdzie indziej. Poza tym jeździłem w większości razem z córką, więc plan jest taki, żeby ją mocno zmęczyć na trasach, a potem już ja sam w puszek.... No właśnie, po 1) młodzież okazała się bardzo wytrzymała, a poza tym...."ona też chce na wertepy" . No bo po takich płaskich to nudno... :stupid: Koło 1a znajdujemy na szczęście trasę skikrosową i katujemy ją z córką kilkanaście razy przez następne dni - mega banan u niej i u mnie! Po 2) z całej ekipy tylko mnie ciągnęło poza trasę. No i zamiast od razu 1 i 2 dnia iść, po świeżym opadzie, to ja sie obudziłem dopiero 3 dnia.... cdn. 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artix Napisano 15 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 15 Kwiecień 2013 Widze ze Ci pogoda dopisala troche lepjej niz nam. Fajnie! Ja wyjechalem w niedziele w nocy za namowa moich holernych kompanow :angry: A slalom zaliczyliscie ? Moze jakis czas pamiwtasz ? Dzis czekam na odpowiedz czy w srode wale ponownie na Stubai :smile: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dembus Napisano 15 Kwiecień 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 15 Kwiecień 2013 Do slalomu podchodziłem 3-krotnie, ale zawsze trafiłem na sporą grupkę ludzi przed sobą - nie chciało mi się - tzn. nam (córce) czekać, więc odpuściłem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
dembus Napisano 17 Kwiecień 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 17 Kwiecień 2013 4 kwietnia - znowu słońce ! 5 kwietnia - 0 słońca Czwartek - 4 kwietnia - od rana prawie bezchmurne niebo i znowu opalamy ryjki ! Skipark ZOO w tle raz jeszcze Jedziemy dwójką startującą na końcu skiparku Jak widac tłok na trasach straszny Spotkaliśmy ciekawy pojazd - przewozi bagaże klientów hotelu, który stoi koło Mittelstation Fernau Pod koniec dnia nadciągnęły z nad Włoch chmury... .... więc kończymy , dziękując nartom za całodzienne trudy hehe :stupid: A w piątek chmury zagościły na dobre, widoczność z biegiem dnia coraz gorsza. Na dodatek na samej górze pojawiła się mgła, która po 12 się zagęszczała i schodziła na dół. Błędnik wariował, u mnie to jeszcze pół biedy jak jechałem, ale jak sie zatrzymywałem to ciągle się okazywało, że jednak nie stoję prosto i ...... Co ciekawe - jadąc w gęstej mgle po południu napotkałem na śniegu kilka pawi :eek: i bynajmniej nie były to zwierzątka, więc fotek nie robiłem Warunki nie zachęcały damskiej części wycieczki do nartowania, wiec dziewczyny udały się juz dość wcześnie do knajpy, a ja uwolniony wskoczyłem szybko na coś takiego (chodzi o te dłuższe rzecz jasna - jakieś 100 cm po butem). Zdążyłem trochę pojeździć przed totalną mgłą. Pierwsze wrażenie - hmm, to coś strasznie lekkie i nie ma krawędzi! ... nie jednak są. Na krawędzi jakoś tak na trasie nieporadnie mi szło ... Wskoczyłem za trase no i super! Tak mi sie spodobało, że mimo coraz gorszej widoczności zrobiłem trasy offpiste 19, 15, 18. Że ja ich szybciej nie założyłem ! Ale już wiem za jaka dechą w przyszłym sezonie będę sie rozglądał. Stubai strasznie mi sie spodobał, na pewno tu wrócę! 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artix Napisano 17 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 17 Kwiecień 2013 Z tak zla pogoda przytrafilo mi sie dwa razy na Stubai. To co mowisz o bledniku, wiem dokladnie co masz na mysli :biggrin: chore uczucie :stupid: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mifilim Napisano 17 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 17 Kwiecień 2013 super relacja i foty. dzięks. odnoszę wrażenie, że było fajnie :biggrin: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bumer Napisano 18 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 18 Kwiecień 2013 Do slalomu podchodziłem 3-krotnie, ale zawsze trafiłem na sporą grupkę ludzi przed sobą - nie chciało mi się - tzn. nam (córce) czekać, więc odpuściłem W 2009r w weekend majowy także podchodziłem do tego slalomu. Startujący przede mną Czech uszkodził ten patyczek-włącznik. Musiałem go naprawić i osadzić. Zajęło mi to trochę czasu - i dobrze! Właśnie w tym czasie zeszła lawina na trasę gdzie zamierzałem po slalomie zjechać w prawo. Na zamieszczonych zdjęciach widać to miejsce- najwyższa góra (szczyt) po lewej stronie od czerwonej gondolki. Lawina miała jakieś 100-150 m szerokości i 1-1,5m grubości. Dobrze że poza kilkoma kontuzjami narciarzy nic gorszego się nie stało. Słuzby ratownicze zareagowały dość szybko, podjechały na miejsce takimi specjalnymi czerwonymi pojazdami na gąsiennicach. Do tego do akcji wkroczył też helikopter. Powiem szczerze, stracha miałem jak sobie uświadomiłem jakie tam groziło niebezpieczeństwo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artix Napisano 18 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 18 Kwiecień 2013 :shocked: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.