marboru Napisano 22 Czerwiec 2014 Zgłoszenie Share Napisano 22 Czerwiec 2014 Cóż... ...dawno w tym dziale nie było żadnej relacji narciarskiej - pora to nadrobić! Na początku napiszę, że jestem dumny z Różowych Portek, bo to ona zaczęła sezon - i to jak?! 21 i 22 czerwca - dwa dni walki i pięknych szusów, a było to tak... Na początku wybór nart. Ze względu na mocno wywinięte dzioby i lepsze trzymanie "wiązadeł", padło na jasne. Szerokość i lekkość desek robi na nas wrażenie - obydwie mają pod spodem małe skegi. "Wyciąg", czyli motorówa jest lekka, a silniczek niczego sobie... Woda podobno była nawet ciepła... ...obowiązkowa kamizelka, postawa i "Portek" zalicza swój debiut narciarsko wodny! Niestety - pierwszy raz kończy się szczupakiem, nogi się rozjeżdżają. Drugi raz...kąpiel... Jeszcze raz postawa: Do trzech razy sztuka! Ja stoję na pomoście i jestem w szoku - Paula kręci pięć kółek po jeziorze niczym wytrawny narciarz wodny! Jazda po białym, w zimę chyba trochę w tym pomogła? In action! I zakręt: Radość z takiego nartowania jest wielka, uśmiech nie znika z twarzy wodniaczki. Drugiego dnia start nastąpił nieco później - na początku, kilka razy kąpanie. Powodem jest niestety silnik motorówki, który nierozgrzany najwyraźniej ma problem z wejściem na wysokie obroty, by móc błyskawicznie wystartować. Kamizelka kajakowa się przydała. Po kilku chwilach, jazda na maksa - siedem kółek, w tym dwa ostatnie na bardzo dużej prędkości... ...w końcówce ręce nie wytrzymały i nastąpiło miękkie wodowanie. Adrenalina, wrażenia, uśmiech - bezcenne! Pomost wita bohaterkę gromkimi brawami, ona sama - jeszcze dobrze nie wyszła z wody, a już mówi, że mało! Co tu dużo więcej pisać? Zuch Dziewczyna!...nie to co marboru, który i wody zimnej się bał, i odnowienia kontuzji kolana również... Wolałem nie eksperymentować - ale następnym razem? Kto wie... pozdrawiam marboru 13 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Góral spod Skrzycznego Napisano 23 Czerwiec 2014 Zgłoszenie Share Napisano 23 Czerwiec 2014 K.źwa, co jeszcze wymyślicie. Zaczekajcie ja wam niedługo podeślę zdjęcia. Już rozmawiałem pod metą w Szczyrku z instruktorem spadolotni. Nie, chyba się nie odważę, pozostaniecie mistrzami pomysłów na letnie oczekiwanie na zimę. Pozdrowienia dla żonki, podziwiam odwagę. Czekamy na twoje zdjęcia Mariusz. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.