Skocz do zawartości

Góral spod Skrzycznego

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2048
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    112

Zawartość dodana przez Góral spod Skrzycznego

  1. Jeszcze kilka zdjęć ze Stubai: szkółki z dziecmi IMG_3121.mov czapka na pamiątkę na drogę do domu: Na razie nart mam dość. Cześć
  2. Co nas usprawiedliwia przed wczorajszą decyzją? Chyba tylko błędna interpretacja zdjęć z kamer ukazujące goły lód po obu stronach orczyków. Tak pokazywały kamery początkiem tygodnia. Ale to co sprawiła pogoda w ciągu ostatnich dwóch dni na Stubai Gletscher to bajka. znów słońce, rano -13 stopni, lekki lód z armat w oczy i bajeczne warunki śniegowe. Cóż, na razie trwa przerwa a za moment koniecznie gogle na twarz bo sypie świeży nawiewany śnieg pod narty i nie tylko
  3. Gulaszowa rozjaśniła mi umysł i powoli zacząłem ogarniać lodowiec. Do Alpincentrum gdzie zaczyna się jazda zjeżdża się w chwili obecnej jedną trasą „1” niebieską. Trasa na razie dość wąska ale oprócz ostatniego 100m odcinka trzymała się do końca. Tam jedynie spore muldy od hamowania dzieciaków bo dziś na gorze sporo szkółek z dzieciakami. Zasadniczo po wyjeździe spod Alpincentrum gongolką Gletscherjet 3 na wysokość 2628 zaczyna się jazda po całym przygotowanym lodowcu, ale tak naprawdę śmiga się niebieską „1” spod górnej stacji Gletscherjet 4 albo „4a”, „4b” i „4c” pomiędzy orczykami. Szybko to zrozumieliśmy i przez pozostałe 3 godziny kręciliśmy te same kółka. Warunki bardzo dobre więc bez znudzenia do 15:45. Pod koniec jedynie zaczęło sypać i trochę gubił się kontrast. Narty świetnie się sprawdziły, po raz pierwszy odkąd jesienią odwiedzamy lodowce nie miałem problemu z powrotem do formy. Może to inna charakterystyka nart a może zapomniałem już, że kiedyś nie mogłem złapać oddechu na tej wysokości. Jak zawsze w tego typu ośrodkach świetny klimat, świetna atmosfera, i świetne warunki narciarskie. Zresztą i tak bym nie narzekał. Nie przepadam za typowymi trasami, im trudniej tym lepiej dla zabawy. Jako jedni z ostatnich opuszczaliśmy stoki. To zdjęcie moje coś zdeformowane. Chciałbym bym taki szczupły 🤣 Pożegnaliśmy orła i pognaliśmy w dół. Przed nami przecież jeszcze 154 km pod, a raczej nad Bergisel do naszego gospodarza w środku lasu. A jutro, kto wie, gdzie nas poniesie śnieżyca. Może znów ponad chmury.
  4. SO, Sprawdzilismy rano warunki i decyzja mogla byc jedna. Najwiecej słońca, lekki mrozik i świeży sztruks - Kitzsteinhorn Gletscher. Cóż, ze 154 km. Ale, zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez zimowego bywalca i pojechaliśmy pod talstation Maiskogel. Nawet wyjechaliśmy na góręserpentynami u niestety 30 min straty. Pod Alpinecentrum dotarliśmy o 11:30. W takich warunkach i tej wysokości 3000m n.p.m. godzinka jazdy wystarczy żeby wylądować na przerwie: A poza tym wyśmienite warunki: Ten nasz nowy zakup trafiony w „ Czas na gulaschsuppe i dalsze śmigi: Wieczorem więcej zdjęć. Smacznego
  5. Aklimatyzacja na 965m n.p.m. oraz odpowiedni posiłek: Gdzieś, gdzie rankiem tyrolskie lodowce będą w zasięgu samochodem
  6. Skrzyczne 9:30 śnieg i piwo 093e4904-481e-492d-9ee4-4610a8c622c9.mov
  7. Spróbuj jeszcze Fischera Notize, wydaje mi się że jest zamiennikiem Progressora F19, chyba @JC mógłby nas oświecić. Widziałem na jakimś zdjęciu że są w jego posiadaniu.
  8. Aaaa, przepraszam, teraz widzę na fb że testujesz Forza Rossignola. Szacuneczek
  9. Ja się będę ciągle czepiał o narty, kiedy się opowiesz co do stajni? ? Ja ruszam wkrótce z dwoma kompanami, wszyscy na nowych brzytwach Mamy nadzieję na lodową ścianę w tym miejscu gdzie rok temu zostałem pokonany: IMG_2037.mov @marionen jak ścianka wyglądała w ubiegłym tygodniu na otwarciu?
  10. Dwa lata temu lekarze dali mi zielone światło na wyjazd na lodowce po 15 sierpnia. Też czekałem, byłem nawet w Austrii po 20 września i nic mimo że spadło rekordowo dużo śniegu. Nie zdążyli przygotować tras. Udało się dopiero miesiąc późni IMG_0993.mov ej
  11. @leitner a czy podjąłeś już dezycję co do wyboru nart, bo widzę że nie zabrałeś swoich. Dużo jeździsz jak na nizinnego narciarza, już czas na określenie się technicznie. Objedź te lodowce i dokonaj wyboru !
  12. A chciało by ci się zjeżdżać jeepem jak można tak?
  13. Skrzyczne, kto ostatni? długość trasy wiadomo Fis -1820m, szerokość średnio 1,25m, trzy odpinki nart po 50m, dziś 28 kwietnia
  14. Trochę przerysowałeś te warunki ale ok mogą być pogoda za to bajka
  15. @surfing górale dzisiaj dla zmyłki na fisherach
  16. Ha ha 400 km, napisz @leitner owi
  17. Ktokolwiek coś wie? Możliwości jazdy od piątku, Szczyrk, Wisła. Być może Skrzyczne na święta. @marcinn Czantoria? Nowa Osada, Soszow poza niebieską?
  18. Exacly, a tak w ogóle pomyślałem że bez brata bez napinki poćwiczę „szifrińską” pozycję na nowych slalomach prawie nie używanych. Bo warunki moje ulubione- twardy firn pod spodem i topniejące 3cm. Lecę,bo się połapią w schronisku że ja na nartach, umówiłem się że na 10:00 będę na śniadaniu z fakturą ???
  19. coś tu nie pasuje
  20. Pojechałeś i na ostatni zjazd wyszło słońce
  21. No i the end:
  22. Ostatki na Skrzycznem Twardo, lodowo i słoneczne: Spróbujemy do dołu ?
  23. Takie tam, wiadomo skąd? A swoją drogą trzeba kończyć ale jak w takich warunkach? „1” i „3” sztos sezonu w Szczyrku Do siego roku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...