andy-w Napisano 1 Październik 2016 Zgłoszenie Share Napisano 1 Październik 2016 (edytowane) Od dłuższego czasu chodziła mi po głowie wycieczka na Skrzyczne. Udało się w umówić z Maćkami. Johnny N. dojechał do Szczyrku swoim grubasem a ja z Mati1981 autem. O 12.30 spotykamy się w centrum Szczyrku z Johnnym. Po 5 km asfaltem ruszamy spod Golgoty też asfaltem w kierunku Skrzycznego. Po ok. 1,5-2 km zaczyna się szuter. Łagodnie pniemy się w górę przecinając wyciąg i stok z Małego Skrzycznego. Po równych 10 km od Soliska po niecałych 2 godz. zdobywamy Skrzyczne. Po zjedzeniu bananów ruszamy w dół w kierunku Małego Skrzycznego. Johnny robiąc fotki zza kierownicy grubasa zalicza mało przyjemny kontakt z kamorami na szlaku. Na szczęście poza obtarciami jest cały. Po kilku km docieramy przez Małe Skrzyczne na Malinowską Skałę. Krótki odpoczynek, kilka fotek i jazda w dół do Białego Krzyża. Niestety jest już 17 godz. więc podejmujemy decyzję, że nie jedziemy w kierunku Beskidu. Za to zjeżdżamy w dość szalonym tempie serpentynami do centrum Szczyrku. Tu rozstajemy się z Johnnym, który ma jeszcze ze 30 km do domu. Chłopaki dzięki za super wyprawę. Edytowane 1 Październik 2016 przez andy-w 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Góral spod Skrzycznego Napisano 1 Październik 2016 Zgłoszenie Share Napisano 1 Październik 2016 A miałem być z wami. Odprawiałem grupę z gimnazjum z Niemiec: Za to jutro rozpoczynam przygotowania do zimy na całego. Spróbuje podjechać na Skrzyczne bez zsiadania z roweru od Zimnika zgodnie z zaleceniami Johnego: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.