Pliki niezbędne do działania serwisu zapisujemy zawsze. Za twoją zgodą Google i Meta zapiszą też pliki do statystyki odwiedzin i pomiaru naszych reklam, a Google pokaże reklamy dopasowane do twoich zainteresowań. Zgodę zmienisz w każdej chwili linkiem „Ustawienia zgód” w stopce. Więcej w polityce cookies i polityce prywatności.
Idealne warunki, piękna pogoda, zero kolejki, luz na trasie w dodatku perfekcyjnie przygotowanej, czego chcieć więcej? No może tylko więcej czasu na zjeżdzanie (niestety obowiązki nie pozwalają na dłuższą frajdę). Polecam ten stok.
Bachledka wymiata! Warunki bardzo dobre, nawet po południu. Rano sztruks. Ludzi sporo, ale do wyciągów stało się dwie minuty. Dookoła już zielono, a w tym ośrodku jazda będzie długa.
pierwszy dzień marca to promocje w karnetach i pogodzie--słoneczko od samego rana, bez wiatru---alpejska pogoda REWELA. trasy fajnie przygotowane, chociaż na czerwonej ktoś zrzucił z boku trochę kamieni. Ludzi malutko i jeździło się non stop na okrągło bez przerwy--->górka--wyciąg, górka wyciąg---> i tak do 15.30 :) a wieczorkiem watolina w nóżkach i obite kolano z bramki przy czytniku :))
Byłem w sobotę (25.02.2011) od rana. Im później tym więcej lodu. Śnieg całkowicie sztuczny. 15-minutowe kolejki przy wyciągu i chamstwo obsługi. To moja OSTATNIA wizyta na tym stoku. NIE POLECAM.
25.02 na Soszowie.Jechałem po pracy-byliśmy na 17.O 19.50 panowie zaczęli zwijać siatki i gasić światła.Na www wyraźna informacja że w PT i SB czynne do 21.Na pyt o to w kasach bardzo nieuprzejma w granatowym golfie podsunęła mi lapka i kazała sobie pokazać gdzie to pisze.Poszukałem jej CENNIKI>KARNETY i wyraźnie jes że pt i sb do 21.00 TAK SIĘ KLIENTÓW NIE TRAKTUJE ! DYMAŁEM 100km ŻEBY POJEŹDZIĆ 2,50 min...obsługa klienta fatalna.Dziś 26.02 info o 21.00 w piątki i soboty zniknęła ze strony
Byłem dzisiaj na stoku. Warunki b.dobre, porównywlne z Alpami. Polecam także kuchnię w schronisku. Jadłem naleśniki - doskonałe. Zatrzeżenia mam tylko do kas sprzedających karnety. Panie obsługujace kasy przedkładają swoje sprawy prywatne ponad sprawną, grzeczną i szybką obsługę klientów. Powinny przejść szkolenie jak kasjerki w supermarketach.
24.02. - dość dużo ludzi do 14.00, potem chyba pojechali na obiad. Oczekiwanie w kolejce około 10 minut. Jak na aktualną pogodę (duże i długotrwałe mrozy po odwilży), to warunki dość dobre - na twardej zlodzonej skorupie trochę sypkiego śniegu spod krawędzi. Boki trasy i trochę na środku znośne, w dolnym odcinku trochę niewysokich muld. Po prostu trzeba uważać, bo jak ktoś nie potrafi jeździć po lodzie - może ponieść.
Od 16tej, kiedy uruchomiono trasy po przerwie na ratrakowanie warunki były bardzo dobre. I takie pozostały do wieczora. Świeży opad śniegu poprawił warunki i dodatkowo prowadzą śnieżenie.
byłem w niedzielę 20.02.2011r. i było fajnie, choć było duuużo ludzi i kolejeczka na kanapy. stok fajnie naśnieżony-a pod spodem lód, ale stok nie ma wielkiego nachylenia więc jeździ się fajnie---zapewne znajdą tam wrażenia dobrze jeżdżący jak i początkujący. Dzisiaj było duzo ludzi uczacych się. ogólnie polecam.
Warunki na trasie nr 1 w godzinach od 8-10 w bardzo dobre, na hali Buczynki może 15 osób, później niestety pojawiły się oblodzenia i muldy, pomimo małej ilości narciarzy. Około 12 zaczęły się tworzyć niewielki kolejki. Śnieg to niestety zmrożone kuleczki lodu, przez co szybko odsłoniły się oblodzenia a poniżej tworzyły się muldy. Ogólnie polecam!
sobota (19.02.2011) stok od rana nie przygotowany, na całej długości bardzo duże grudy lodu i spore zaspy sztucznego śniegu. Łatwo o upadek nawet wytrawnych narciarzy. Az dziwią komunikaty w TV i net , że warunki b.dobre.
polecam szczególnie patrząc z dołu lewą stronę ( mniej oblodzona) ale trzeba uważać na chyba "miejscowych wariatów". Technicznie słaaaaabo jeżdżą ale bardzo szybko i niebezpiecznie. Karnet od 8 do 15 za 50zł to dobry stosunek ceny do jakości
naprawdę polecam. Szczególnie "krzesło" od strony Muszyny. Krzesło od strony Wierchomli baaaaaardzo wolne i trasa trochę za wąska. Ale warunki naprawdę dobre
Rano trasy źle przygotowane. Kalafiory i dziury, niebezpiecznie dla szybciej jeżdżących. Po godzinie od otwarcia już degradacją spora. Nie przystoi stacji, która PE będzie organizować.
Byłem w sobotę 12.02.11 na Bachledowej było super, słoneczko, pogoda na minusie, trasy oki, warto pojechac 15 km w Słowacje i nie stac w kolejkach do wyciagu, na trasach poza niebieską "1" było szybko i z górki. Warto polecenia. W tym samym czasie na Tatrzanskiej Łomnicy wiało i nie puszczali kolejki a na Bachledowej wszystko było ok. WARTO
Po 25 latach nieobecności na Skrzycznem,wybrałem się tam wczoraj.O warunkach przy wyciągu i kasie nie było informacji.Po dotarciu na szczyt okazało się,że czynna jest tylko jedna trasa,która dzieli się na dwie.Czarną pod orczyk,czerwoną do Jaworzyny.Chcąc dostać się na dół musimy zjechać kolejką(płatne)Przy kasie też się nogi uginają. Karnet(8.30-16)90,-Kupując punktowy,zapomnijcie o zwrocie za niewykorzystane.Ogólnie-kolosalna porażka.Cel organizatorów-wyssać z klienta ostatni grosz.Odradzam.
byłem w niedzielę 13.02.2011r. -- na górnej stacji snieg sztuczny i zmrożony. Po ok. trzech godzinach, na stromym odcinku u góry, pojawiły się placki lodowe (le to nie dziwne, bo tam prawie każdy zwalnia), ale nie było źle :) najlepszy śnieg był na odcinku Soliska i troszkę powyżej --tam było ekstra :)