Świętuj z nami 30 lat

FreeSki po polsku. Skipass Jaworzyna Krynicka w cenie hotelu, bilety rodzinne i rabat za planowanie

„Bukujesz nocleg, skipass dostajesz gratis. Cena nie rośnie. To nie jest pakiet”. Tak na konferencji w Krynicy-Zdroju Andrzej Moskal, dyrektor marketingu Polskich Kolei Linowych, streścił FreeSki, czyli najciekawszą zmianę, jaką skipass Jaworzyna Krynicka przechodzi tej zimy. Pojechałem tam 22 października po szczegóły budowy kolei Krynica Express, ale druga część prezentacji okazała się dla narciarzy ważniejsza. Gondola z centrum ruszy dopiero za rok. Nowy cennik, promocje i oferta dla rodzin zaczną działać już 28 listopada.

Jaworzyna Krynicka
Jaworzyna Krynicka
W tym tekście

Jak działa FreeSki na Jaworzynie Krynickiej?

Model zna każdy, kto jeździł w grudniu lub marcu w Alpach. W określonych tygodniach hotel daje skipass do noclegu, a ośrodek zapełnia stoki w terminach, w których zwykle jest pusto. W Austrii czy we Włoszech to standard od lat. PKL przekonuje, że w Polsce to pierwszy taki program.

– Wiemy, że nasi rodacy kochają FreeSki. Bardzo licznie wyjeżdżają na nie w grudniu i w marcu. W Polsce do tej pory w zasadzie tego nie było – mówił Andrzej Moskal.

Na start PKL ma podpisane umowy z 15 hotelami w Krynicy, a lista ma rosnąć z dnia na dzień. Spółka namawiała na sali hotelarzy i burmistrza, żeby dołączali. Procedura jest prosta: rezerwujesz nocleg w hotelu z listy, zapisujesz się do newslettera ośrodka i dostajesz kod. W recepcji wymieniasz go na voucher, a voucher w kasie przy dolnej stacji gondoli na skipass. Bez płacenia.

Promocja obowiązuje w dwóch terminach: 3–17 grudnia 2026 i 1–31 marca 2027. Grudzień PKL traktuje, jak to ujęto na konferencji, jako „pierwsze koty za płoty”. Na marzec spółka liczy bardziej.

Uważam, że słusznie. W grudniu nawet najlepsze naśnieżanie nie gwarantuje otwarcia całego ośrodka, a w marcu Jaworzyna ma za sobą całą zimę i pełną pokrywę. Poprzedni sezon skończył się 31 marca, więc cały miesiąc promocji przypada na czas, gdy ośrodek jeszcze działa.

Ile to jest warte? Od 8 marca obowiązują ceny poza szczytem: skipass 1D online od 150 zł, a kupiony tydzień wcześniej od 135 zł. Para, która spędzi w Krynicy trzy marcowe dni, oszczędzi więc 800–900 zł. W sezonie 2025/26 pokrywa na trasach sięgała 80–110 cm, a to dobry prognostyk dla wiosennej jazdy.

Jaworzyna Krynicka
Jaworzyna Krynicka Jacek Ciszak

Na co uważać przy FreeSki?

Jedna rzecz wymaga wyjaśnienia. Na konferencji padło zdanie, że to „nie jest pakiet”, tymczasem na slajdzie PKL stoi: „zarezerwuj w hotelu pakiet FreeSki”. Dla gościa różnica jest istotna. Jeśli hotel sprzedaje osobny pakiet, trzeba porównać jego cenę z ceną zwykłego noclegu w tym samym terminie. Tylko wtedy będzie wiadomo, czy skipass faktycznie jest gratis.

Lista hoteli partnerskich ma być aktualizowana online. Przed rezerwacją sprawdź ją i zapytaj recepcję wprost, czy skipass obejmuje każdy dzień pobytu.

Skipass Jaworzyna Krynicka online: ile kosztuje?

Druga zasada nowego cennika to rabat za planowanie. Skipass kupiony online jest automatycznie o 10 zł tańszy niż w kasie. Kupiony co najmniej siedem dni wcześniej kosztuje o 30 zł mniej. W szczycie sezonu daje to 165 zł zamiast 195 zł, czyli 15 proc. rabatu.

PKL nie ukrywa, że to układ korzystny dla obu stron. Zakup z wyprzedzeniem pokazuje spółce, ilu narciarzy przyjedzie danego dnia, więc może lepiej zaplanować obsadę kas, wyciągów i gastronomii.

Im dłuższy skipass, tym niższa cena za dzień. Tak wygląda to w liczbach, które PKL pokazało na konferencji:

Skipass (dorosły, szczyt sezonu)
Skipass (dorosły, szczyt sezonu)KasaZ wyprzedzeniem (min. 7 dni)Cena za dzień
1 dzień195 zł165 zł165 zł
5 dowolnych dni999 zł855 zł171 zł
6 dni875 zł750 zł125 zł
Źródło: prezentacja PKL, Krynica-Zdrój, 22.10.2026. Ceny mogą się zmienić w trakcie sezonu.

Najciekawszy jest skipass na pięć dowolnych dni. Za dzień wychodzi drożej niż przy szóstce, ale dni nie muszą być po kolei. Dla kogoś, kto przyjeżdża z Krakowa czy Tarnowa na weekendy, to wygodniejsze rozwiązanie niż sezonówka.

Przed świętami i od 8 marca jest jeszcze taniej. Skipass 1D online kosztuje wtedy od 150 zł, a kupiony tydzień wcześniej od 135 zł. Planowane otwarcie sezonu to 28 listopada, z koncertem na start i Mikołajkami na stoku w pierwszym tygodniu grudnia.

– Zbiorniki są pełne wody, wystarczy kilka dni mrozu – zapewniał Moskal.

Ośrodek ma automatyczne naśnieżanie i nowy zbiornik Izwór, a poprzednia zima trwała 123 dni. Kto ma elastyczny kalendarz, powinien kupować skipass tydzień przed przyjazdem i obserwować prognozę.

Kto jeździ dużo, powinien policzyć sezonówkę. Skipass Jaworzyna Krynicka w wersji sezonowej PKL obejmuje pięć ośrodków grupy i do końca listopada kosztuje 2499 zł, a od 1 grudnia 2799 zł. Przy 165 zł za dzień zwraca się po około 15 dniach jazdy.

Jaworzyna Krynicka
Jaworzyna Krynicka Jacek Ciszak

Pierwszy bilet rodzinny na Jaworzynie

Do tej pory na Jaworzynie Krynickiej nie było oferty rodzinnej. Teraz jest i PKL uzasadnia ją liczbami. Na konferencji padła informacja, że połowa z około 4,5 mln polskich narciarzy to osoby poniżej 18. roku życia. Rodzinom, jak przyznał dyrektor marketingu PKL, „jest ciut ciężej finansowo, bo łatwiej się jedzie na narty we dwójkę niż w cztery, pięć czy siedem osób”.

Bilet rodzinny 2+2 kosztuje 610 zł w szczycie i 545 zł poza nim, wariant 2+1 to 445 zł i 385 zł. Każde kolejne dziecko w wieku 5–15 lat dopłaca 140 zł w szczycie i 135 zł poza nim, a maluchy do 4 lat płacą złotówkę, jeśli dorosły ma taki sam skipass. Dla dzieci uczących się jazdy jest też skipass „Misiek” od 30 zł.

PKL wylicza oszczędność na 110 zł w porównaniu z zakupem czterech biletów w kasie. Rodzina, która i tak kupuje online z tygodniowym wyprzedzeniem, zaoszczędzi mniej. Bilet rodzinny najbardziej opłaca się tym, którzy decydują się na wyjazd w ostatniej chwili.

Akademia Misia Polarnego i ApreSKIDZ

Z całej prezentacji najwięcej dumy było w części o szkole narciarskiej. W wysokim sezonie Akademia Misia Polarnego zatrudnia 80–100 instruktorów, a szkolą się w niej co roku dziesiątki tysięcy osób. Według PKL szkoła ma średnią ocen 4,9 z tysięcy opinii, a 72 proc. dzieci wraca na kolejny sezon. Teren do nauki jest tuż przy wyjściu z gondoli na szczycie, a w tym sezonie doszedł nowy orczyk szkoleniowy.

Nowością jest ApreSKIDZ, czyli après-ski dla najmłodszych. Startuje o 14.00, kiedy dzieci kończą zajęcia w Akademii, i trwa jako impreza rodzinna do wieczora. Są animatorzy, DJ i zdjęcie z Misiem Polarnym. Do tego dochodzą Mikołajki na stoku na początku grudnia i Winter Fun Day, czyli zjazdy w przebraniach. W tym sezonie mają się odbyć prawdopodobnie dwa razy.

Dla rodzin liczy się też to, co mniej widowiskowe. Przy dolnej stacji działają dwie wypożyczalnie z ponad 1000 par nart. Na szczycie jest 1500 m łatwych niebieskich tras, na których, jak podkreślał PKL, śnieg leży najwcześniej w sezonie. Nowa w 2026 roku taśma na szczycie ułatwia przejście między trasami na górze, a ze szczytu do samego dołu można zjechać przez las, to 3,5 km.

Czy Jaworzyna to ośrodek dla zaawansowanych?

Moskal sam przywołał ten stereotyp i z nim polemizował. „Ambitny też znajdzie tu miejsce, ale najwięcej zainwestowaliśmy ostatnio w początkujących” – mówił. Liczby to potwierdzają. Pięć niebieskich tras ma łącznie około 5 km, do tego dochodzi nowa leśna nartostrada i kanapa Harnaś Express na trasie nr 2, która zastąpiła orczyk.

Ciekawą propozycją dla zaawansowanych są poranne szusy. Od 7.30 do 10.00 można jeździć po świeżym sztruksie w małej grupie, a w cenie 225 zł jest śniadanie w Karczmie Harnaś. Liczba miejsc jest ograniczona i według PKL oferta szybko się wyprzedaje. Przy cenie 195 zł za zwykły skipass w kasie to jeden z rozsądniejszych dodatków w polskich ośrodkach.

Dla szukających zabawy jest ski cross na 900 m z bandami i hopkami oraz slalom, który szkoła rozstawia codziennie i na którym można zmierzyć swój czas. Snowpark Krynistler ma 250 m boxów, raili i hopek, a ustawia go ekipa Parkdegree. Jest w nim linia dla zaawansowanych, ale przede wszystkim przeszkody dla dzieci, które dopiero zaczynają.

Sportowe emocje będą też z bliska. 27–28 lutego 2027 roku na trasie 2A odbędzie się Puchar Świata FIS w snowboardzie w slalomie gigancie równoległym. W 2026 roku w czołówce byli Aleksandra Król-Walas, Maria Bukowska-Chyc, Oskar Kwiatkowski i Michał Nowaczyk, a przy zawodach działa centrum testowe snowboardów. Kto nie jedzie kibicować, powinien przed rezerwacją na ten weekend sprawdzić, które trasy będą dostępne dla rekreacji.

Kto jeszcze zapłaci mniej?

Kilka rabatów PKL uzasadnia wprost głosami klientów. Najmocniej widać to w ofercie lokalnej.

– Mieszkańcy często narzekają, że mają tak blisko, a gdzie indziej jest taniej. Prosili: zróbcie coś dla nas – relacjonował Moskal.

Efekt jest taki, że dorośli i seniorzy z gmin Krynica-Zdrój i Muszyna mają 30 proc. rabatu od ceny kasowej na skipassy dzienne i wieczorne. Skipass jednodniowy w szczycie kosztuje ich około 137 zł zamiast 195 zł. Lokalne dzieci jeżdżą przez cały sezon za 50 zł dziennie. Te same 30 proc. dostają posiadacze Karty Nowosądeczanina, co jest nowością. Dla lokalnych dzieci jest też tańsza szkoła: 6 godzin nauki za 600 zł zamiast 1000 zł. PKL mówi o tym jako o misji: dzieci, które mają stok pod domem, mają traktować go jako szansę, a nie tylko źródło korków.

Studenci dostaną 30 proc. zniżki w studenckie środy, głównie poza feriami. Kluby sportowe, zawodnicy PZN i MOZN mogą przez kalendarz online zarezerwować linię treningową i za 100 zł jeździć 3 godziny, z dostępem do trasy na tyczki. „Większość stacji nie chce sportowców. My zapraszamy ich na swoje stoki” – podkreślał Moskal.

Czy warto jechać na Jaworzynę Krynicką?

Cennik ma jedną słabość: w ferie i w weekendy szczytu promocji praktycznie nie ma. Wtedy pozostają rabat za zakup online i bilet rodzinny. Kto ma wolny termin, najwięcej ugra w marcu z FreeSki albo w grudniu przed świętami.

Do Krynicy będzie też łatwiej dojechać. Od grudnia 2024 roku z Warszawy do Krakowa jedzie się ekspresową S7, około 2,5 godziny, a GDDKiA zapowiada na listopad domknięcie obwodnicy Krakowa, które pozwoli przejechać z S7 na A4 bez wjazdu do miasta. Koleją dojedzie się bez przesiadki: od 13 grudnia IC „Wit Stwosz” jedzie z Warszawy do Krynicy 7 godzin i 8 minut, a oprócz dwóch IC kursuje nocny TLK „Karpaty”. Pod stokiem jest około 1200 miejsc parkingowych, w tym bezpłatny parking centralny na około 800 aut. Do tego w październiku 2027 ma ruszyć gondola z centrum miasta. Pierwszy raz od lat skipass Jaworzyna Krynicka ma do zaoferowania coś więcej niż bliskość dla Małopolski: rozsądną cenę dla tych, którzy planują z wyprzedzeniem.

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji