Postanowilem napisac na temat wymagan FIS odnosnie minimalnego promienia nart gigantowych. Na forum jest sporo wypowiedzi, krytykujacych ogranicznia sprzetowe, w szczegolnosci wlasnie wspomniany promien. Po pierwsze zauwazcie ze ograniczenia/regulacje sprzetowe wystepuja w bardzo wielu dziedzinach sportu, maja one na celu zapewnic bezpieczenstwo i wyrownac szanse wszystkich zawodnikow. Wracajac do promienia w giantkach FIS, to 27m czy 24m promienia dla zwyklego amatora wydaje sie wyjete z kosmosu ale nie dla zawodnika. Zwracalem juz w innych postach uwage na to ze we wczesniejszych latach gdy minimalny promien wynosil 21m to narty serwisowe i tak czesto mialy 24m i nawet wiecej (zaleznie od dlugosci). Jezeli postawic przecietnego amatora na nartach serwisowych dlugosci powiedzmy 185cm i o promieniu 24m to prawdopodobnie skretem cietym wcale nie bedzie potrafil pojechac natomiast dla zawodnika nie bedzie to zadnym problemem (szczegolnie dla zawodnika z pucharu swiata), to jest zupelnie inny poziom techniki, sily i predkosci.
Mimo tego jezeli popatrzymy na zawody amatorskie to okazuje sie ze czolowka i tak jezdzi na nartach serwisowych (185cm-190cm mezczyzni) z promieniami FISowskimi mimo ze w zawodach amatorskich nie ma wymagan odnosnie dlugosci ani promienia. Sami strzelaja sobie w kostke, czy jak?
Zeby zrozumiec o co chodzi trzeba by tez przeanalizowac linie jaka wybieraja najlepsi zawodnicy z pucharu swiata, okazuje sie ze mimo rzekomo malo taliowanych nart potrafia jechac prawie bezposrednio na bramke zamiast robic okragle luki z wczesna inicjalizacja skretu, czyli mozna powiedziec ze maja jeszcze pewien zapas, dla nich zwiekszenie promienia bedzie tylko zmuszeniem do bardziej "okraglej" jazdy z wczesniejsza inicjalizacja skretu natomiast slabsi zawodnicy byc moze beda musieli juz wchodzic w zeslizg.
Dodatkowo, ja nie zauwazylem zeby widowiskowosc zmniejszyla sie po wprowadzeniu ograniczen, moze jednak ktos ma inne zdanie i potrafi to wytlumaczyc.
To jest oczywiscie tylko moje subiektywne amatorskie zdanie kazdy ma prawo do swojego