... ja nie mowie ze jest dobrze, tylko ze jak jest cos zle to trzeba to powiedziec, zeby Skier wiedzial co ma robic, chyba na tym polega ten watek. Przejrzalem 3 ostatnie filmy Marcina (SKIer = Marcin ?) i moim zdaniem gora jest niespokojna znaczy gorna czesc ciala, w skrecie pochylasz biodra do wewnatrz ale gora wraz z zewnetrzna reka stara sie to zrownowazyc, szczegolnie to chyba widac na pierwszym filnie jak reka lewa idzie w bok i w gore nawet a powinna byc z przodu. Jakie robic cwiczenia zeby uspokoic gore, przede wszystkim takie ktore oddziela prace nog, czyli np: jazda z kijkami trzymanymi w poziomie z przodu (to najbardziej klasyczne), nad glowa, poziomo pod tylkiem, bez kijkow z rekami na biodrach, bez kijkow z dlonmi na barkach i lokcie do przodu itd, jest duzo tego typu cwiczen, nalezy zwracac uwage na to zeby od pasa w gore cialo bylo spokojne, bez gwaltownych ruchow, skret inicjuja same nogi. Nastepna istotna sprawa to siedzisz troche na tylach (stawy skokowe musza byc bardziej ugiete) czyli, musisz oprzec sie na jezykach i cwiczyc sylwetke a raczej balans przod-tyl. Na to znowu jest sporo cwiczen, np, girlandy stokowe i zeslizgi - raz dziobami raz pietkami a potem rownomiernie. Wszystkie te cwiczenia wykonywane sa rowniez przez zawodnikow Pucharu Swiata (sic!) wiec nie jest to zaden obciach. Znalazlo by sie moze wiecej ale nie ma sensu walczyc z wszystkim na raz bo to nie daje efektu.