Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. kaczmar12

    kaczmar12

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      5


  2. Maria

    Maria

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      1 223


  3. kmusial

    kmusial

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      345


  4. smiths23

    smiths23

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      890


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.01.2010 w Odpowiedzi

  1. Jechaliśmy jednym samochodem w 5 osób Tankowanie do pełna w Gdyni za około 230 zł W Szczecinie dotaknowanie za 110 zł W Niemczech do pełna za około 55 Euro Tam na miejscu zatankowaliśmy przed wyjazdem do fula za 43 Euro - ropa kosztuje tam ze względu na strefę wolnocłową 0,81 Euro W drodze powrotnej tankowanie w Niemczech za 50 Euro i w Polsce za około 170 zł Dodatek W Szwajcarii można zaoptrzyć się taniej w alkohole, perfumy i zegarki Zapomniałem dodać o serze Jak wracaliśmy z nart to przymusowy był przystanek przy supermarkecie po prawej stronie Wysiadasz z auta, i już śmierdzi serami Sery własnej produkcji - polecam z jednym zastrzeżeniem Nie wkładać do lodówki bo prześmierdnie. My kupowaliśmy tylko do piwka Do domu zakupiłem z kilogram serów różnych,ale nie wkładałem do samochodu a do trumny na dachu. Nie polecam tylko sera rocznego, bo bardzo śmierdzi i jest już za ostry. Fotki będą jak tylko je obrobię
    5 punktów
  2. Witam Byliśmy w Ischglu od 09.01.2010 do 15.01.2010 Start z Gdyni odbył się w piątek (08.01) o godzinie 16.00 Po małym postoju w Szczecinie na kolację i tankowanie ruszyliśmy po niemieckich autostradach do miejsca zakwaterowania w małej miejscowości po Austryjackiej stronie gór o fajnej nazwie Spiss. Na miejscu byliśmy już o 8.30 w sobotę. Gospodarz już czekał. Apartament super, polecam Wiata na samochód, dwie sypialnie, pokój gościnny połączony z kuchnią oraz co jest bardzo dużym plusem dwie łazienki z wc. Rozpakowaliśmy się, przebraliśmy, zjedliśmy małe śniadanko i na narty. Do Samnaun po stronie Szwajcarskiej było 8 km. Zakup karnetów i na stok gondolką, która zabiera ponoć aż 180 osób. Przez cały tydzień pogoda była super - słońce i bezchmurne niebo. Z tras polecam: Z rana 65, 67, 68 oraz 70. Potem przemieszczaliśmy się na stronę austryjacką do Ischgla, gdzie niezła jest 1 do połowy, 40, 40a oraz 7, także do połowy. Moja córka najbardziej poleciłaby czarną 20 i 21, ponieważ pierwszy raz zjechała z czarnej. Wszystkie trasy bardzo dobrze przygotowane. Z knajpek polecam Alp Trida, gdzie zapodają najlepszą herbatę z duchem. Nasz rozkład dnia był taki: - Pobudka - 7,45 - Na stoku byliśmy około 9,30 - O 12,30 przerwa na piwo i przekąski - O 15,00 herbata z duchem - Jeszcze dwa zjazdy i do domu - O 17 w domku Koszty: Przejazd z Gdyni do Spiss - 500zł + plus 150 Euro Winieta w Austrii - 8Euro Spanie + taksa klimatyczna na 6 osób 600 Euro Karnet na 7 dni od osoby - 201 Euro
    3 punkty
  3. a ja wychodzę z założenia ze nawet koni kupa czy tam 4x4 nie pomoże gdy kierowca .. (_(_) a po 2 mowisz terenówki a to są SUV-y wiec chyba coś nie halo u Ciebie z pojęciami:) ale ok nazywaj sobie jak chcesz nie mozna ferować wyroków na autach i testować ich do warunków do ktorych nie zostały w 100% przygotowane bo SUV to nie defender czy hummer i nie został przygotowany do jazdy w cięzkim terenie tak samo jak JOHN napisał ze tuareg to terenowka - Proszę Cie poczytaj więcej o tym aucie:) sory panowie moze nie jeżdze 30lat tak jak wy i nie zrobilem 300000000000mln kilometrów ale czasem piszecie o takich rzeczach ktorych nie mozna wymagać od danego samochodu
    1 punkt
  4. Oj, posypie się, posypie... W zeszły czwartek (też padało w Kraku) jechałam sobie zwyczajnie ślimakiem, mijałam wylot ze stacji benzynowej - i w tym momencie FACET, nie patrząc, ruszył ze znaku stopu wprost w mój bok. Z przeciwnej strony sznur samochodów, nie było gdzie uciec ani na pół metra. Oczywiście łomot, wgnieciony bok, 1 drzwi całkowicie zniszczone, w sumie i tak dobrze, że na tym się skończyło. I nie stwierdzam od razu, że ogólnie rzecz biorąc, facet za kierownicą to pojęcie przechodzi - choć myślę, że przytoczyć mnóstwo przykładów, kiedy agresja i pewność siebie nie przekłada się na umiejętności (na ogół jednak u panów, choć nie tylko) byłoby bardzo łatwo. A pan, który we mnie wjechał, okazał się bardzo kulturalny - proszę, rzucajmy kamieniem - jeśli nam samym nigdy nie przydarzyła się chwila nieuwagi lub zlekceważenia nawet przewidywalnego ryzyka... Bo i mnie, i chyba wszystkim się to zdarzało, a jeśli jakiś ratujący manewr manewr wtedy się udawał (lub po prostu mimo błędu nic się nie stało), to nie powód do dumy, tylko do zastanowienia. PS. Nie robię 70 tys. km rocznie, bo jazda autem dawno mi się znudziła, i nie mam takiej potrzeby - ani obiektywnej, ani subiektywnej. Ale jeżdżę od przeszło 20 lat, i zarówno doświadczenia jak umiejętności mi nie brakuje - piszę to dlatego, że zaraz się posypie, że BABA pisze, a one przechodzą pojęcie. A pomysł dzieci z bałwankiem i hydrantem - niezły, choć może niezbyt miły!
    1 punkt
  5. Johnny, liczy się fakt, że byłeś on-line Ukłony dla Dżonki pzdr misal P.S. 6 lutego (sobota) w godzinach 14-15 planujemy z Młodym spożyć posiłek regeneracyjny w okolicach B-B. Jakieś propozycje ? Rogata, 500-tka Mam nadzieję, że pompa wytrzyma, bryka przecież prawie ganz neue. _________________
    1 punkt
  6. JOHNY wstępnie jesteśmy umówieni na 19;30 będę z Robertem Janusem
    1 punkt
  7. relacje LIVE z Vancouver! mam to bardzo interesująca stronke dotycząca Igrzysk w Vancouver, mianowicie na tej stronie znajduje 6 kanałów na których codziennie podczas trwania Igrzysk będzie relacja live ze wszystkich konkurencji jakie będą sie aktualnie odbywac nawet w tym samym czasie:) stronka udostępnia przejrzysty program relacji, co dokładnie bedzie, o której i na którym kanale! jest to super dla osób które akurat np są w pracy i mają dostęp do neta a nie mają TV, dla osób które będą chciały oglądac np. treningi do zjazdów:D szczerze to na tej stronie oglądnąłem chyba z połowe relacji z Pekinu w 2008roku bedąc w pracy:D polecam! pierwsze relacje już 12 lutego (m.in. o 19.45 będzie oficjalny trening zjazdu panów, tylko tam pisze czas GMT, to chyba u nas plus godzina, niech mnie ktos uświadomi bo zawsze mi sie myli) prosze link: http://www.eurovisionsports.tv/olympics/
    1 punkt
  8. Byłem z rodzinką na feriach i wybrałem się wieczorem ze szwagrem (bez dzieci) żeby sobie w końcu pojeździć!?!? Bylismy pierwszy raz na tym stoku, szwagier bardzo doświadczony narciarz (prawie instruktor) ja trzeci sezon. Przed 19 pierwszy zjazd. Opisują ta kolejkę wszędzie że najnowocześniejsza itp. ale na moje pierwsze wrażenie juz mi sie nie spodobała... tzn te krzesełka są jakieś dziwne?!? Po opuszczeniu pałąku nie mogłem zmieścić normalnie nóg na podpórki?!?! byłem juz na wielu krzesłach w Polsce i Słowacji ale takie coś pierwszy raz?!?!( Mam 186cm wzrostu-nie jestem jakims wielkoludem?!?!?) W ogóle Producent ELSTER to chyba bardziej talerzyki i orczyki niź krzesła linowe?!?! (poprawcie mnie jeśli sie myle) Jeździlismy non stop Szwagier juz miał dość ja jak zwykle "ostatni raz"(napalony narciarz) przekraczałem bramkę 21:19 i utknąłem dwa przęsła przed końcem. Całe szczęście że w miłym towarzystwie (jeszcze raz pozdrawiam Dziewczyny z Inowrocławia) Mieliśmy kontakt z bliskimi tzn do koleżanek podszedł ojciec natomiast ze mnie śmiał sie szwagier?!?!? że musiał być to ostatni raz:)))))))) Akcja myśle przeprowadzana profesjonalnie i przez profesjonalistów jedyny wyjątek to ten który akurat ściągał nas, faktycznie nie wyglądał jak ratownik ale jak mi powiedział na kursie przygotowawczym wisiał 12godz więc jakieś pojęcie miał. Aha i jednak mogli wcześniej zacząć ewakuację!!!! Myślę brakło zdecydowania, myśleli do końca że uda się uruchomić wyciąg!!! A np 3 krzesła dalej była matka z małym dzieckiem 5-6 lat!!! Proszę sobie wyobrazić -12st i jeszcze delikatnie padało!!! Sam mam dzieci i wiem jak to jest?!?!?!? Na ziemi ok 22:45 Zwrócili za karnet, zapraszali nawet do karczmy ale juz mi sie nie chciało dłużej tam być. Byłem ciepło ubrany jak na załączonych zdj, wspominam to raczej jako przygode. Ale proszę mi wierzyc nie było niektórym do śmiechu?!?!?! Pzdr Rafał
    1 punkt
  9. Bardzo prosto, do Korbielowa (np. tak http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&om=1&source=embed&oe=UTF8&msa=0&msid=118392907587803771108.00043ae9205abaa980725), a potem przejeżdżasz Korbielów główną drogą nie oglądając się na boki, trafiasz na byłe przejście graniczne, a kiedy kończy się las, jest drogowskaz w prawo. Odległość na nim podana jest trochę mniejsza niż w rzeczywistości, ale trafić łatwo.
    1 punkt
  10. http://www.sudetylift.com.pl/kontakt.html Bierzesz telefon, dzwonisz, pytasz i wszystko wiesz Nieźle sypie w Wiśle i Szczyrku
    1 punkt
  11. Kurcze spóźnione ale szczere. Wszystkiego naj, śniegu nie życzę bo i tak pada:D A tak poważnie to zdrowia.
    1 punkt
  12. Jesteś narciarzem? Koniecznie przeczytaj! Zachęcam do przeczytania bardzo ciekawego artykułu o urazach narciarzy. Na samym końcu artykułu jest pokazana animacja z ćwiczeniami dla narciarzy. http://wyborcza.pl/1,75248,7489136,Co_lepsze_dla_narciarza___sznaps_czy_piwo_.html
    1 punkt
  13. 1 punkt
  14. Zdrówka i wielu dziesiątek lat nartowania!!
    1 punkt
  15. Żeby Ci ktoś podpalił twój macierzysty Urząd Skarbowy:cool:
    1 punkt
  16. Wszystkiego najlepszego! I dużo czasu do swobodnych wyjazdów na narty!
    1 punkt
  17. Spokojnie, Tipi, widziałam takie narty, o jakich pisze Sławek, w Sklepie Podróżnika - wyglądały po prostu jak szersze śladówki, z łuską na spodzie, i miały stalowe krawędzie. Przyznam, że wzbudziły u mnie wielką chętkę - bo mając wszystkie zalety stricte śladówek (równie lekkie), pozwoliłyby uniknąć np. ześlizgów na boki, kiedy czasem trzeba jechać po wypukłej drodze. To mógłby być właśnie idealny sprzęt dla Ciebie - jak Sławek pisze, używałbyś ich jak śladówek, a później mógłbyś na nich próbować ewolucji telemarkowych. Na sankach kompletnie się nie znam...
    1 punkt
  18. Życzę Tobie zimnych i śnieżnych zim i gorących... no wiesz to co przywiozłeś ostatnio na szkolenie...
    1 punkt
  19. No to wiele czasu na przyjemności:D
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...