Jako, że dwie narty z wymienionych mam a na większości jeździłem to dorzucę kilka zdań:
-Atomic Metron 9 - świetne narty do wygodnej i niemęczącej jazdy, do jazdy całodniowej w każdych warunkach, nawet poza trasą, te deski wszystko robią dobrze, dają radę pojechać kazdy skręt, są taką allroundową slalomką, ale w srednim super a i długi też poradzą, ich żywioł to trasy niezbyt twarde, już troche przejechane a najlepiej to jak jest świeżo napadane, ale dają radę i na twardym, można na nich czysto na krawędzi jak i ładnie idą ześlizgiem
- Dynastar Contact Grove - narty bardzo uniwersalne, wąskie i o wykroju slalomki, mają identyczna geometrię jak Ommeglassy i Head Icon TT80, to też narty do jazdy całodniowej w zmiennych warunkach, bardzo uniwersalne, prawie jak allroundy, to jest coś pomiędzy slalomką a crossem, fantastycznie trzymają krawędź, na krawezi sa szybie i pięknie przyspieszają, zmiana krawędzi błyskawiczna, lekkie, reaktywne, delikatnie i lekko się prowadzą, trochę brak im oddawania energii ale odpłacają uniwersalnością, jednak jazda ześlizgiem to nie jest ich zywioł, oczywiście da się ale trzeba uważać bo lubią łapać krawędź, są nieco bardziej nerwowe w tej formie - to chyba kwestia geometrii. Niemnie świetne deski
- Zenith 6 , w sumie narty podobne do Metronów, nieco bardziej twarde,dynamika podobna czyli allroundowa, żadne wyścigowce, różnica z Metronem to zdecydowanie gorsze prowadzenie w krótkim skręcie, wymaga wtedy nieco siłowego potraktowania, za to lepsze w dłuższym skręcie i przy większej prędkości, klasyk,ześlizg, śmig - proszę bardzo, fajne uniwersalne narty
- Progresory - mniej jeździłem niż na ww., tylko testowo, fajne były, też jazda różnym promieniem skrętu jak najbardziej, nieco mniejsza uniwersalność, gorzej na muldach, ciekawa dynamika, jak w kwestiach klasyka nie pomnę
Każde z tych desek mogę polecić