Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. mihumor

    mihumor

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      3 592


  3. kemyR

    kemyR

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      319


  4. Aldok63

    Aldok63

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      448


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.12.2010 w Odpowiedzi

  1. W Regionie niestety nikt jeszcze nie naśnieża...prawdopodobnie zaczną w połowie miesiąca. Coś wydaje mi się, że wszyscy czekają na naturalny opad śniegu (dzisiaj w nocy spadło jakieś 10-15 cm), od poniedziałku zapowiadają duży śnieg. Tym czasem info dotyczące, zmian (najważniejsza - niedługo krzesło na Telegrafie), nowości w tym Sezonie: Sezon w Górach Świętokrzyskich zbliża się wielkimi krokami. Trwają ostatnie prace przy wyciągach a właściciele tylko czekają aż na stokach pojawi się śnieg. Ośrodka na Stadionie w Kielcach narciarze mogą nie poznać, tak się zmieni na ten sezon. Wielkim placem budowy jest także centrum narciarskie w Krajnie. Właściciele świętokrzyskich tras narciarskich szykują się do nadchodzącego sezonu. Wielkie zmiany na Stadionie Najwięcej zmian widać w Kielcach w ośrodku narciarskim na Stadionie. Pełną parą idzie budowa okazałego budynku u stóp zjazdu z Pierścienicy. Znajdzie się w nim całe zaplecze ośrodka sportowego. Budynek zbudowano w stylu góralskim, z drewnianych bali. Specjalnie do ich układania przyjechali fachowcy z Tatr, z Chochołowa. - Cały budynek ma być gotowy w marcu 2011 roku, ale na ten sezon chcemy skończyć przynajmniej część z restauracją i toaletami. Tutaj przeniesiemy także wypożyczalnie sprzętu narciarskiego, która będzie dużo większa niż obecnie. W pozostałej części, która będzie gotowa w marcu, powstanie hotel z około 50 miejscami – informuje Paweł Kozłowski, współwłaściciel ośrodków narciarskich w Kielcach na Stadionie i Telegrafie. Po obu stronach budynku powstaną parkingi, w sumie dla 50 samochodów. Oprócz tego miasto buduje wzdłuż ulicy Kusocińskiego, w pobliżu centrum narciarskiego, plac ze 150 miejscami parkingowymi. Także na samym stoku poprawi się infrastruktura. Pojawi się nowy wyciąg narciarski, talerzykowy o długości 500 metrów. Zostanie zamontowany po prawej stronie trasy zjazdowej. Na szczyt Pierścienicy będzie można się dostać szybciej i bez stania w długiej kolejce. – Dokupiliśmy także kolejne armatki do produkcji śniegu, stok będzie można szybciej przygotować – dodaje Paweł Kozłowski. Dodatkową atrakcją na Stadionie będzie pierwsze w Kielcach sztuczne lodowisko, które powstanie, obok trasy zjazdowej, w miejscu, gdzie był zeskok dawnej skoczni. Ma być otwarte w grudniu tego roku. Będzie można z niego korzystać przy temperaturze powietrza poniżej plus 10 stopni Celsjusza, czyli od listopada do marca. W ziemi ukryto urządzenia chłodzące, wystarczy wylać wodę na teren porośnięty trawą, aby powstała idealna tafla z prawdziwego lodu. Lodowisko ma mieć 600 metrów kwadratowych. Telegraf szykuje się do krzesełek Na Telegrafie w nadchodzącym sezonie nie będzie natomiast większych zmian. Trwają przygotowania do wielkiej inwestycji, która ma być gotowa za rok. – Szykujemy się do budowy kolejki krzesełkowej. To długotrwała procedura. Mamy już decyzję środowiskową, niezbędną do uzyskania pozwolenia na budowę. Trzeba jeszcze wyciąć drzewa, a to wymaga zgody na wyłączenie terenu z produkcji leśnej. Czeka się na nie miesiącami. A na końcu jest zamówienie kolejki u producenta, na którą czeka się około pół roku. Na przyszły sezon wszystko będzie gotowe, na ten nie było szans zdążyć – informuje Paweł Kozłowski. – Ubiegamy się o dofinansowanie inwestycji z unijnych funduszy. Przyznaje, że szykuje oba ośrodki do rozpoczęcia sezonu w grudniu. Z przyczyn technicznych wcześniej nie będzie możliwości uruchomienia wyciągów. W Krajnie wyciąg taśmowy "Sabat” w Krajnie to wielki plac budowy, bo właściciele chcą zamienić narciarski ośrodek w centrum rekreacyjne całoroczne. Powstają różne atrakcje, między innymi największy w Polsce park linowy, miasteczko miniatur z najsłynniejszymi budowami świata, teren do painballa czy wypożyczania i trasa dla quadów, które będą gotowe w 2012 roku. – Wykopy są tak usytuowane, że nie utrudnią korzystania z wyciągów i zjazdu narciarskiego – przyznaje właściciele Sebastian Dańda. – Dla narciarzy dokupiliśmy wyciąg taśmowy dla dzieci i uczących się jeździć. Ma on 100 metrów długości i zostanie zamontowany po prawej strony zjazdu. Tam urządzimy szkółkę. Niestachów gotowy do startu Ośrodek Narciarski w Niestachowie jest skończoną inwestycją, więc właściciele nie planują wielkich zmian. – Powiększymy przedszkole dla maluchów uczących się jeździć na nartach. Przybędzie w nim zabawek. Kupiliśmy także nowe, wydajniejsze armatki, które ułatwią nam prace, a narciarze raczej wymiany sprzętu nie zauważą - informuje Agnieszka Dyk, współwłaścicielka ośrodka. Dodaje, że ośrodek jest przygotowany do otwarcia w każdej chwili, ale nie wierzy w szybkie nadejście zimy. – Jeśli nawet zrobi spadnie śnieg i złapie mróz w październiku, czy listopadzie, to pewnie po kilku dniach wróci jesień i praca związana z przygotowaniem tras pójdzie na marne. Wydaje mi się, że w listopadzie ludzie jeszcze nie myślą o jeździe na nartach. Grudzień, okolica Bożego Narodzenie, to dobry moment na start – przyznaje. Tumlin tylko czeka na śnieg Stok w Tumlinie także nie wymaga wielkich przygotowań do sezonu. – Wszystko jest na swoim miejscu, wystarczy powiesić orczyki. Żadnych zmian w tym roku nie będzie, nie można inwestować co sezon, trzeba czasem odpocząć – przyznaje Andrzej Rogowski, właściciel stoku narciarskiego w Tumlinie. – W nadejście prawdziwej zimy w październiku czy listopadzie nie wierzę. Może mróz złapie, ale nie na tyle, żeby dało się jeździć na nartach. Jeśli jednak zapowiedzi się sprawdzą, to nie widzę przeszkód, żeby ruszyć w listopadzie. Bałtów też gotowy W Bałtowie do końca października trwa sezon letni, a po Wszystkich Świętych zaczynają się przygotowania do sezonu narciarskiego. - Tym razem nie będą one wielkie, ponieważ nie prowadziliśmy inwestycji na stoku narciarskim. Wystarczy wyciąg zakonserwować i ruszamy jak zima przyjdzie – informuje Halina Kisiel, wiceprezes Stowarzyszenia "Delta” w Bałtowie. Na Górze Miejskiej w Bodzentynie właściciele prowadzą już prace konserwacyjne przy wyciągach. Na ten sezon mieli zamontować drugi wyciąg, podwójny, ale nie będzie go. – Sprzęt jest kupiony ale nie zdążymy go ustawić przed zimą - informuje Zdzisław Maniara, współwłaściciel trasy w Bodzentynie. – Trasa i jej wyposażenie będzie taka jak w ubiegłym sezonie. Źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101115/NARTYSWIETOKRZYSKIE/977550043
    2 punkty
  2. Włochy Presonala Monte Pora 40km od Bergamo. 27km tras fantastycznie przygotowanych za 90 euro (juniorzy poniżej 17lat 64 euro) na 6 dni i już jest tam śnieg. Otwarcie 4.12.2010. Cena za bombardino 1,40 euro, wino grzane 2 euro na stoku. Pizza w miasteczku z prawdziwego pieca opalanego drewnem duża 3,50 euro. W pobliżu fantastyczna stacja Colere z urokliwymi stokami wśród skał i urokliwe schronisko górskie z dawien dawna. Tak więc można i tanio spędzić urlop w Alpach (Orobie). Dodam że dla rodzin (3osoby i więcej) są zniżki 10% !!! Tak tanio nie ma nawet w Polsce!!!
    1 punkt
  3. Cześć Marcin jakbyś coś planował to daj znać wcześniej, może uda się razem - możę byc nie tylko weekend ale zgranie terminów nie będzie łatwe. Nieprzejezdność nie dotyczy. Pozdro
    1 punkt
  4. Wymagają precyzji prowadzenia, są bardzo przewidywalne. Technologie w nich zastosowane działają ! „Speer rocker” daje tutaj niesamowity efekt !. Porażają precyzją inicjacji skrętu oraz dynamiką i trzymaniem krawędzi. Świetne uniwersalne narty. to jest moja opinie a to kolegi smiths-a Narty których przeznaczeniem jest jazda na różnorodnych stokach od trasy do poza trasą włącznie. Wymagające narty dla ambitnych nad którymi trzeba sie skupic, chwila nie uwagi i mogą wysadzic Cię z siodła. Mają sportowy charakter, szybka zmiana krawędzi i łatwe inicjowanie skrętu to jej plusy. Wszechstronne. pozdrawiam:)
    1 punkt
  5. Byłem dziś na Białym Krzyżu, ale o tym za moment. Najpierw sprawdziliśmy NowąOsadę. Oczywiście nieczynne, ale chciałem pogrzebać w śniegu no i niestety, bo trzech kopnięciach w pokrywę śnieżną, oczom mym ukazała się trawa. NA pierwszy rzut oka wygląda fajnie, ale przypuszczam ze po kilku zjazdach będzie jazda po trawie i kamieniach. Śnieg miękki, niezbyt związany, mimo że wyratrakowane. Potem rzut okiem na Ćieńków oraz Klepki po drugiej stronie ulicy. Nie zatrzymywałem się nawet bo pewnie podobne podłoże, ale oni przynajmniej walą z armat - Nowa Osada już odpuściła na dziś. No i w końcu Biały Krzyż.. wyglądał tak dobrze, że sciągnąłem narty z dachu i zjechałem 7 razy. Czynny nadal tylko mały wyciąg, od jutra będzie chodził też ten dłuższy. Warunki hmmm, świetne Przyjemny śnieg, nie za miękko nie za twardo. Dopiero na dole przy budce-kasie tam gdzie każdy hamuje wystaje troche trawki hihi, ale co tam. Ważne że ogólnie sezon rozpoczęty, mimo że 5 skrętów max można zrobić na Białym Reasumując, Biały Krzyż ma najwięcej śniegu, bo też najwcześniej zaczęli dbać o stok, no ale poszaleć to umówmy się tam nie da jak wiadomo. Reszta przypuszczam nie długo się utrzyma w tym ładnym wyglądzie, bo w sumie ładnie tak zimowo wyglądały wspomniane stoki. Również Golgota. Moim zdaniem jednak śniegu mało jeszcze, brak podkładu, słabo związany. Ja chyba ten weekend odpuszczam.
    1 punkt
  6. Jeden skipass na wszystkie wyciągi na Podhalu? Pomysł od lat zgłaszają narciarze, którzy kochają szusowanie w Tatrach. W końcu może doczekać się realizacji Z inicjatywy starosty tatrzańskiego Andrzeja Gąsienicy Makowskiego w Zakopanem obradowało gremium złożone z właścicieli i prezesów ośrodków narciarskich znajdujących się na Podhalu. Wszyscy oni chcą stworzenia wspólnego systemu opłat. Nowy projekt "GóralskiPass", bo tak najprawdopodobniej będzie nazywał się skipass na Podhalu, zakłada, iż jeden z ogólnopolskich banków stworzy specjalną kartę kredytową, którą będzie można "doładować" dowolną kwotą. Narciarze wykupią ją bezpośrednio w kasie wyciągu. Dzięki niej będzie można korzystać z wyciągów oraz punktów gastronomicznych w dowolnym miejscu na Podhalu. Jeśli skończy się kredyt, będzie można go ponownie uzupełnić w kasie, niekoniecznie tej samej, w której dokonywaliśmy pierwotnego zakupu. Po skończonych zimowych wakacjach kartę zwrócimy, odzyskując kaucję. - To bajecznie proste! - śmieje się pomysłodawca "GóralskiegoPassa", starosta Andrzej Gąsienica Makowski. - Przedstawiliśmy ośrodkom narciarskim projekt systemu. Spotkał się z ogromnym entuzjazmem. Wśród właścicieli jest ogromna wola jego realizacji. Liczę, iż wejdzie on w życie w najbliższych latach - dodaje starosta. W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele ośrodków narciarskich. - Pomysł jest bardzo dobry - uważa Tomasz Paturej, prezes ośrodka Kotelnica w Białce Tatrzańskiej. - Potrzeba jednak ściśle uzgodnić kwestie techniczne. Inaczej będzie dochodzić do awarii oraz zwykłych konfliktów. Musimy wiedzieć dokładnie, gdzie i ile jeździł dany narciarz. To pozwoli nam sprawiedliwie podzielić zyski. Po dziesięciu latach współpracy w samej Białce znam problemy, jakie mogą się pojawić w tak rozległym systemie informatycznym. Mam więc nadzieję, iż nasze zdanie będzie brane pod uwagę - kończy prezes. Musimy się dogadać z pożytkiem dla wszystkich. Na razie jednak trzeba poczekać na szczegóły. Wtedy będzie można stwierdzić jednoznacznie, kiedy ruszy wspólny skipass - uważa Krupa. Wstępne zainteresowanie projektem wyrazili dotychczas przedstawiciele ośrodków w Zakopanem, Witowie, Białce, Bukowinie, Jurgowie, Czarnej Górze, Małym Cichym.
    1 punkt
  7. W sobote w Sihelnym ruszaja wyciagi, caly dzien jazda za darmo. Wybiera sie moze ktos z szanownych Forumowiczow??? http://www.ski-gruniky.sk/
    1 punkt
  8. Dwa poprzednie sezony jeździłem w okularach z gumką firmy Gogle: Niestety w trudnych warunkach, podczas opadów nie zdawały egzaminu (miałem śnieg w oczach) i stwierdziłem, że nie będę się męczył - kupiłem przed Sezonem w tym roku Gogle: i niebawem nie zawaham się ich użyć
    1 punkt
  9. Pierwsze to krawędzie - powinny mieć przyzwoitą grubość tak by było z czego ostrzyć i aby przy pierwszym kontakcie z czymś twardszym nie pękły. Najprościej to porównać krawędź na zakrzywieniu przy dziobach (tam się nie ostrzy więc ma grubość pierwotną) z częścią pod butem - jeśli pod butem jest jeszcze gobra grubośc a różnica z częścią "dziobową" nie jest wstrząsająca to naczy,ze jest dobrze, do tego sprawdź czy krawędzie nie są powginane albo nie mają jakiegoś drobnego pęknięcia. Ślizgi oglądnij dokładnie - czy nie mają ubytków lub też większych ubytków pozaklejanych czy posztukowanych Wiązania - jeśli są mocno skatowane co widać na elementach plastikowych to na tej podstawie można sobie wyobrazić co przeszły i co są warte. Narta ma żywotność około 100 dni na stoku, na wiązaniach można przeczytać nieco jej historii - tak trochę jak pedały i tapicerki w używanym aucie. To tak ogólnie, może ktoś coś dorzuci.
    1 punkt
  10. zestaw alpejki Lekko off, ale przy okazji oglądania Chemmy Alcott dojrzałem tuż obok ciekawy filmik z jej udziałem pokazujący całość jej wyposażenia począwszy od nart a skończywszy na ... [YOUTUBE]H7tuxBRn1zg[/YOUTUBE]
    1 punkt
  11. Nie pojedziesz! w warunkach jakie sa na Praciakach i podobnych stokach sie nie da. Musieliscie miec narty glebiej taliowane. Tu pojawia sie definicja narty carvingowej tz od jakiego promienia bez wzgledu na dlugosc, moze dobrze jezdzacy pojechac Carvingiem. Ja nie moglem a ze nie odbiegam poziomem od Mitka i Tadka stad twierdze ze mieliscie narty juz taliowane powiedzmy r 40 m. Dlaczego nie moglem pojechac carwingiem na nartach prostych: Postawienie nart na krawedzi prowadzilo do natychmiastowgo rozjezdzania sie nart. Przy szerokim (wspolczesnie normalnym szerokosc biodra) prowadzeniu nart, w skrecie, na polkowych predkosciach nie mozna obciazyc tylko narty dolnej, Za maly ciezar/docisk narty, wlasciwie dzioba narty powoduje ze ta narta bez uslizgu jedzie prosto w skos stoku. To co widzimy u bylych mistrzow powiedzmy Stenmark to byly uslizgi tylow nart rekompensujacy brak taliowania. Ps. Czas sie pakowac a ja sie wymadrzam:)
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...