Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.01.2011 w Odpowiedzi
-
Sezon treningowy pełną parą, parę fotek, które zrobił mi Bartek Ptak wczoraj, w miarę fajne, ale szkoda że nie ma słońca, zresztą*oceńcie sami. Ogień, ogień !1 punkt
-
Końcówkę roku narciarskiego - Sylwestra spędziłem ponownie w Bałtowie. Niestety zakupy przed Sylwestrowe spowodowały dosyć znaczne opóźnienie, dotarłem na miejsce ok 16. Temperatura -1, śniegu przybyło jakieś 2 cm, nawierzchnia jest jeszcze wolniejsza niż dzień wcześniej: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=116895&postcount=17 Niestety Prawa ręka boli dosyć mocno mimo zastosowania środka przeciwbólowego (Ketonal Żel). Jazda była mocno rekreacyjna. Niewiele brakło, że odpuściłbym ten wyjazd - no ale trzeba Twardym być a nie Miętkim. Spojrzenie na Górkę z perspektywy Bramki do Talerzyka: W porównaniu do ubiegłego Roku niewiele się w Tym miejscu zmieniło. Nadal nieopodal Stoku znajduje się Park Jurajski z Dinozaurami w skali 1:1, Kolejka Grawitacyjna, Mini ZOO, Safari, Karczma, Stajnia z Końmi, Wesołe Miasteczko, Spływy Tratwami i Kajakami, Kino 5D (w zimie trzy ostatnie pozycje nieczynne). Zwierzątka przy paśniku zerkają w stronę Orczykujących się Narciarzy... Linki do poszczególnych Atrakcji Bałtowa: Szwajcaria Bałtowska (stronka z kamerką online): http://www.szwajcariabaltowska.pl/index.php Park Jurajski z Kinem 5D i Muzeum Minerałów: http://www.juraparkbaltow.pl/ Rollercoaster: http://www.jurapark.pl/rollercoaster/ Zwierzyniec: http://www.zwierzyniecbaltowski.pl/ Kraina Koni: http://www.kraina-koni.pl/ Spływy Tratwami, Kajakami: http://www.juraparkbaltow.pl/index.php?go=tratwy ...a kiedyś była to Wiocha zabita dechami... Teraz Ludzie przyjeżdżają Tu na urlopy (wiele w miejscowości Gospodarstw Agroturystycznych) zarówno w Zimę, jak i Lato. No ale wracajmy do Relacji...odbiłem Trochę w Bok - Sorry. Widok na główną, prostą Trasę - 340m, szerokość 50-70m, przewyższenie 65m. Widok na Trasę łatwiejszą (odcinek Górny), zakręconą wokół małego Brzozowego Lasku (długość 570m) Gdzieś w połowie powyższego Zjazdu: Obydwa Zjazdy łączą się w połowie Górki: Autor ogarnia Całość... ...i zbliżenie... pozdrawiam marboru PS. Zapomniałbym - filmik Ogarniający całość łącznie z Oślą Łączką i Wyrwirączką: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=YQrN3-sEvNY[/YOUTUBE]1 punkt
-
Witam bardzo serdecznie wszystkich forumowiczów. Jest to mój pierwszy post na tym forum, ale już od dłuższego czasu przeglądam i czytam Wasze informacje odnośnie warunków narciarskich!Wiem, że jest tu dość mocna grupa z moich okolic czyli Bielska, ale jak tylko będę mógł coś nowego napisać o warunkach to będę pisał :)Dzisiaj byłem w Wiśle na Klepkach. Wybrałem się tam pierwszy raz licząc, że będzie mało ludzi, bo jednak Nowa Osada czy Cienków to stacje w tej okolicy o wiele bardziej popularne.O godzinie 10:30. ludzi mało. Do godziny 11:30 jazda bez kolejki, potem 5 minut czekania. Warunki narciarskie dobre i bardzo dobre, po godzinie 12 trochę miejscami było rozjeżdżone.Na PLUS zaliczę dobrze przygotowany stok i mało ludzi w godzinach w których jeździłem.Na MINUS to płatny na wstępie parking 5 złoty i brak kart czasowych. Pozdrawiam1 punkt
-
Od rana Mosorny Gron warunki wzorowe do godziny 11tej 12tej jazda bez kolejek do wyciągu słonecznie tem.około-1do -2 stopni około 13tej troszke więcej ludzi do wyciągu około 1min.do 2min. max i tak do konca do 16tej trasa przygotowana super odnotowałem że stacje przejeli PKL. i wyszło jej to na dobre nowy sprzet do robienia śniegu lepsza obsługa dwa tygodnie temu byłem na darmowej w ski kubinskiej Holi i na Zawoje jechałem z mieszanymi uczuciami w obawie kolejek do kanapy i tłoku na trasie ale było naprawde super polecam niewiem jak to sie ma w normalny weekend gdyż wiadomo że dzisiaj Nowy Rok ale dla Zawoji w dniu dzisiejszym daje pozytyw Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
No i kto kradnie za granicą...? Polacy przyłapani na nietypowej kradzieży Dwóch Polaków, ojca i syna, przyłapała włoska policja na kradzieży nart na stokach w miejscowości Cervinia koło Aosty . Ojciec i syn wykazali się oryginalnością w swoich złodziejskich umiejętnościach: kradli nowe narty, zostawiając w ich miejsce stare deski. Polacy przyjechali do Doliny Aosty 12 grudnia furgonetką, w której znajdowało się kilkadziesiąt par starych nart. W następnych dniach, jak wynika z ustaleń policji, kradli kolejne pary, pozostawione przez narciarzy przed barami i innymi lokalami przy stokach. W ich miejsce stawiali zaś stare. Jak podaje TVP Info, w rezultacie włoska policja otrzymała liczne sygnały od narciarzy o tym, że ktoś podmienił im narty. Wszczęto w tej sprawie dochodzenie. Prowadzący je funkcjonariusze zauważyli na stoku dwóch mężczyzn z kosztownymi nartami i śrubokrętami w rękach. W ich samochodzie znaleziono jeszcze 13 innych par ukradzionych nart o łącznej wartości kilku tysięcy euro. http://londynek.net/wiadomosci/Polacy+przylapani+na+nietypowej+kradziezy+wiadomosci+news,/wiadomosci/article?jdnews_id=9326 ------------------------------------------------------------------------------------------------------- No to pechowo "Chłopaki" zaczęli Sezon1 punkt
-
Witam! Na początek Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku. Jakie tam teorie. Jak Darek poleca lekturę 56 r, tak ja polecam korzystanie z moich doswiadczen , które zdobywalem w setkach upadków i róznych nie powodzeń. Warunki do uprawiania narciarstwa były spartańskie , jeden styl jazdy był mało praktyczny. Rzadko bywam na tym forum , a dlatego ,że w dosc małym stopniu mówicie o problemach związanych z jazdą. A co do lewej i prawej strony jest to sprawa bardzo powszechna. Zawsze do lasu (Włoszczowa) na grzyby chodziłem z kompasem. Raz gdy mi go zabrakło zdarzyło mi się po dwu godzinnym chodzeniu (brak słonca) bedąc przekonany, ze idę prosto do celu znalazłem sie w tym samym punkcie. Zrobiłem koło. Moją "lepszą" stroną jest prawa. Ale w skoku w dal odbijałem sie z lewej. Próby "która noga" na snowboardzie z przodu wskazały lewą. Przy rozpoczęciu jazdy zaczynam skręty z lewej nogi uciekam na prawo (czyli znowu lewa noga w akcji). Chodząc po lesie wykonywałem dłuższy krok lewa nogą , drzewa mijałem prawym barkiem, czyli bylem ZAWSZE gotowy do prawa (jak mówią czesi). To samo występuje w czasie jazdy na nartach. Często można zauważyć jak narciarz jadąc np lewą stroną stoku przesuwa się bezwiadnie do srodka stoku. Jeden skręt pokręca mocniej. Często temu towarzyszy rotacja górą ciała (i obslizg), a ta niedokręcoana (więc niby gorsza) ma ładny układ (w starym nazewnictwie - kontrrotacyjny). Ja , dzięki samokontroli wyzbyłem się tego błędu . Pamietać trzeba , że 50% naszej jazdy to jazda z błędem (szczególnie ważne dla tych ci scigają się w bramkach). Polecam (tym którzy chcą poprawić ) jazdę na stoku trawersowym, lub jazdę tzw girlandą (jazda w skos stoku ) wykonując skręty do stokowy i od stokowy . I tak przez całą szerokość stoku. Przepraszam za OT. Wpadłem tylko w słowo Ewy 78 i DarkaL. Pozdrawiam!1 punkt
-
Dobry przykład jest tutaj: http://www.tignes.net/fr/ski-a-tignes/webcams-290.html To powinno być standardem w każdej stacji. Kamerki HD, obrotowe z możliwością "rozwalenia" obrazu na cały monitor.1 punkt
-
Już kiedyś o tym pisałem,że nawet idąc na ''swój'' Telegraf pierwszy zjazd jest rozpoznawczy.I taka zasadę stosuję zawsze i wszędzie.Dlatego niespecjalnie lubię ośrodki ze 100,200 czy więcej km tras. Nie jest mi do szczęścia potrzebne ''zwiedzanie'' wszystkich dolin i ośrodków,które obejmuje skipass. Wolę bardziej kameralne miejsca gdzie mogę jezdzić tak jak lubię, a nie co chwila rozpoznawać teren1 punkt
-
Skoro się podoba, to wrzucę*jeszcze parę*fotek z październikowego obozu na Hintertuxie. Warunki były masakrycznie ciężkie koleiny pół metrowe przy tyczkach bardziej jazda przeprawowa niż ściganie. Fajne było to, że w tym samym czasie trenowały różne kadry, można było sobie popatrzeć*na takiego Kostelica na żywo na sąsiednim slalomie A teraz fotki: Stok treningowy, trenują*kadry i my, łącznie rozstawione 22 slalomy obok siebie: Widok ze startu, trochę stromo: Mega koleiny, jak tu cisnąć? Kolega próbuje się*wpasować w tor bobslejowy A to już*GS, ogień1 punkt
-
zreszta co by nie dodac dobrze jest miec dom:) a wogle do niego trafiać a jak odszukac teorie niko130 ? jestem tu poczatkujaca;) rozumiesz lewa połkula...a nogi jak tam chcą:eek:1 punkt
-
Czytam te komentarze o zbyt zaawansowanym wieku narciarza, o kaskach, o polskich, złych warunkach na stokach. Szlag mnie trafia jak dla niektórych wszystko sprowadza sie do posiadania kasku. Nieszczęscia mają to do siebie ze mogą przyjść w najbardziej nieprawdopodobnych sytuacjach. Ja właśnie leczę złamaną rękę. A stało się to na stoku w Livingno. Nie jest prawdą, ze we Włoszech czy Austrii stoki przygotowane są idealnie. Właśnie moja zlamana ręka jest skutkiem takiego myślenia i rutyny!!! Byłem we Włoszech kilkakrotnie, to samo w Austrii i do tej pory byłem przekonany o doskonałym przygotowaniu tras na tamtejszych nartostradach. To przekonanie spowodowało, ze jadąc pierwszy raz jedną z nich (czerwoną) z prędkościa ok 40-50 km/h, byłem pewien ze jestem bezpieczny! Ale na trasie był głęboki rów, wąwóz, w który wpadłem. Nie powinno być tam takich pułapek- a jednak była, co bolesnie doswiadczyłem!!! Tak więc koledzy uwazajcie, rozgladajcie się i ZAWSZE PIERWSZY ZJAZD NA NIEZNANEJ TRASIE traktujcie z nalezytą uwagą!!! Ja tego nie zrobiłem, zgubiło mnie zaufanie do włoskich, szerokich, gładkich nartostrad, takich po jakich dotychczas smigałem. Przykre to, ze po kilkudziesieciu juz latach spędzonych na nartach, na własnej skórze doświadczyłem przysłowia- mądry Polak po szkodzie! Dlatego przestrzegam wszystkich, uwazajcie na siebie i innych, sprawdzajcie po czym jedziecie. I nie traktujcie tej mojej przestrogi jak ględzenia jakiegoś pryka bo bezpieczeństwo jest najwazniejsze. A czasu 1min 34 sek zjazdu trasa w Wierchomli nie zamierzam poprawiać. A podaję to zebyscie nie myśleli ze jakiś stary pryk jestem i zamiast jeżdzić, zsuwam się na nartach. Pamietajcie!1 punkt







