Sensowne lotniska, które kojarzę gdzieś w pobliżu większych gór to wspomniane przez ciebie Mediolan (ew. Bergamo), Monachium ale też Klagenfurt i Innsbruck. Zwłaszcza to ostatnie lotnisko - Kranebitten - powinno cię zainteresować z kilku względów:
- leży w samych górach, nie na obrzeżach
- jest przepięknie położone - masz w cenie "widokowy ekstra lot" nad Alpami Zdarzało mi się widzieć samoloty nad Innsbruckiem, na tle tamtych gór. Popatrz tylko na niektóre obrazki Wygląda to niesamowicie i dla mnie to byłoby warte jakiś ew. większych pieniądzy jako dodatkowa atrakcja
- ze strony Stubaia kojarzę, że był taxi serwis - jakoś za ok. 30 euro dowożą z Innsbrucka do doliny. O, i widzę teraz na stronie, że jest autobus Innsbruck-Neustift (Linie Regio Stubai).
- gdybyś jednak zdecydował się na wynajem auta, to z Innsbrucka masz jeszcze do wyboru 4 inne tyrolskie lodowce w odległości maks. ok. 1 godz. drogi, znaczy, w sumie wypas: Hintertux, Sölden, Pitztaler i Kaunertaler, no i oczywiście Stubaier (najbliższy).
Jakieś 1.5 roku w drodze w Dolomity temu odbieraliśmy koleżankę z lotniska w Innsbrucku, która przyleciała właśnie z Anglii, czyli jakieś połączenia z Wysp muszą być. Nie wiem jak to wychodziło finansowo ale musiało być akceptowalnie, niezbyt drogo. Zajmowałem się organizacją tego wyjazdu i analizowaliśmy z kumpelą rozmaite wersje i różne lotniska - stanęło na Innsbrucku jako optymalnym miejscu ...choć, na marginesie do dziś nie rozumiem, jak to się stało, że nie zabrała jej wtedy para jadąca samochodem ze Szkocji ...ja wtedy, na początku nie widziałem, że jadą stamtąd
Jest jeszcze temat lotnisk we Francji, ale wiem tylko tyle, że jadący do francuskich ośrodków, korzystają głównie z lotniska w Grenoble, ew. Lyonu. Wchodzi może jeszcze w grę Genewa, choć to w Szwajcarii to tuż za miedzą.
Oczywiście jeśli w jakiś sposób Monachium jest bardziej korzystne, i będziesz wynajmował auto - to też jest OK, ale najbliżej masz na Hintertuxa, reszta dalej.
Pobawiłem się, masz linka: http://g.co/maps/tjgyw