Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. SB

    SB

    Moderator


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 967


  2. hucu

    hucu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      1 035


  3. magelan

    magelan

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      1 143


  4. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      3 473


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.10.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. Porównanie moich ocen z ogólnymi ocenami:
    3 punkty
  2. Krótka relacja i moje wrażenia z Passo di Stelvio. Wyjechaliśmy wieczorem w piątek 14 X.Kielce pożegnały nas deszczem,ale nikt z nas nie zwracał na to uwagi.Droga mija bez niespodzianek i około 0800 rano w sobotę zaczynamy podjazd pod Passo di Stelvio.Pierwsze z 48 zakrętów zaczynają się już w Trafoi i wcale nie zapowiadają tego co czeka wyżej.A podjazd naprawdę robi wrażenie.Żadne zdjęcia nie są w stanie oddać tego co się czuje jadąc w górę czy w dół.Nasze zdjęcia robione były akurat w drodze powrotnej. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0808.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0809.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0811.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0812.jpg Po dotarciu na przełęcz-2760 mnpm,nie bez problemów znajdujemy miejsce do zaparkowania i szybko wypakowujemy się.Do kasy docieramy po jakiś 15 minutach i za jedyne 131 euro(+5 euro kaucja) mamy w rękach 4 dniowe skipassy.Wjazd na górę dwoma kolejkami trwa około 10 minut. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/dscn2908.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/dscn2950.jpg Na górze naprawdę sporo ludzi.Około 90 % narciarzy to zawodnicy różnych kategorii wiekowych i nacji(nie tylko z Europy).Szybko dowiadujemy sie,że podobno panują tu najlepsze warunki narciarskie w Europie stąd tylu zawodników. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/dscn2910.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/dscn2915.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/dscn2912.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/dscn2913.jpg Trafiamy na mała grupkę młodych zawodników z Jurgowa.W poniedziałek natomiast pojawia sie polski akcent przez duże A-Agnieszka Gąsienica-Daniel-niestety nie możemy ''trafić się'' w kolejce do wyciągów i nie udaje nam sie porozmawiać. Nasza baza noclegowa nie prezentuje się zbyt okazale w przeciwieństwie do ceny(ale o tym wiedzieliśmy już wcześniej).3 gwiazdki to trochę na wyrost,ale nam to nie przeszkadza.Przyjechaliśmy tu przecież w innym celu. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0503.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0792.jpg Mimo,że pokoje raczej skromne najważniejszy sprzęt AGD znajdujemy...za oknem. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0471.jpg. Jak wspomniałem w sobote i niedziele jest tłoczno. W hotelu głownie dzieci z różnych klubów włoskich,austriackich,szwajcarskich,etc + wspomniana grupka z Jurgowa.W poniedziałek i wtorek na stokach i w hotelu zdecydowanie luźniej(do tego stopnia,że ostatnia noc spędzamy jako jedyni goście).Pogoda rewelacyjna przez 4 dni.Od rana do wieczora słońce i bezchmurne niebo.Warunki na stokach super .O 16-tej wygladało to tak. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0596.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0597.jpg http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0598.jpg Pierwszego dnia raz zjeżdżamy do dołu na 2760,ale trzeba uważać bo sporo kamieni wychodzi,dlatego więcej nie próbujemy.Głównie bawimy się na samej górze gdzie dwie polany obsługują 4 orczyki.Od czasu do czasu zjeżdżamy do pośredniej stacji-3050mnpm.Tam też robimy przerwy na lunch w restauracji hotelu Baita Ortler(smaczniej,taniej i przyjemniej niż w naszym). http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0502.jpg Pojawiamy sie na stoku około 0800 rano i zostajemy do 1600.Od czasu do czasu dzięki uprzejmości trenerów czasu korzystamy z licznie rozstawionych slalomów i gigantów.Jedynie po trasie supergiganta możemy przejechać po zakończeniu treningów. Co ciekawe za rozstawienie slalomu czy giganta nie ma ,żadnej opłaty(jedynie skipass i wcześniejsza rezerwacja stoku wymagana-min 8 osób).Tyczki i bramki sa na miejscu.Jedynie za trening supergiganta jest dodatkowa opłata. http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0623.jpg Na zakończenie ciężkiego dnia odbieramy w barze nagrodę http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0614.jpg Generalnie wyjazd bardzo udany.Noclegi na lodowcu w naszym wypadku się sprawdziły.Dłużej niż 4 dni raczej nie warto tam siedzieć.No chyba,że wyjazd na tyczki,ale to inna bajka. Na pewno trzeba się liczyć z tym,że któregoś dnia ze względu na pogodę może nie być jazdy.My doświadczamy tego w dniu wyjazdu-w środę.Nic nie chodzi.Pojawia sie problem opuszczenia hotelu.Wiatr w porywach do 100km/h.Rozważamy zjazd na nartach z bagażami:eek: do pośredniej stacji,ale szybko porzucamy ten pomysł.Ostatecznie około 0930 pakujemy się w kolejkę i po 30 minutowym(raz w górę raz w dół--normalnie około 3 minut):eek: zjeździe docieramy na pośrednią stację.Udało sie tylko dlatego,że górna kolejka zawieszona jest na dwóch linach.Dolną,która wisi na jednej juz nie zjechaliśmy(za bardzo się bujała) http://www.skionline.pl/forum/gallery/files/3/3/9/5/img_0804_-_kopia.jpg Zjazd z pośredniej na dół odbywa się zatem jeepem-też ekstremalne przeżycie:D Lodowiec działa od około 25 maja do początku listopada.Nie wiem jak tam jest latem,ale w październiku tego roku było rewelacyjnie.Na tyle,że już po głowie przyszłoroczne Stelvio sie kołata.
    2 punkty
  3. Dowcip z morałem Lucyfer w piekle przeprowadza inspekcje. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta: -dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła? -bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta: -czy tu tylko 5 diabłów wystarczy? -tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni więc 5 wystarczy Następnie lucyfer podchodzi do kotła przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie: -czy Ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła? -tak bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy Lucyfer idąc dalej zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację, aż w końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta: -dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła? -bo w nim znajdują się Polacy -Czy Ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła? -ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół ........... http://www.youtube.com/watch?v=7LrDy_h-Wq8&feature=related Ale sobie pogadali!!!! Tłumaczenie: http://www.youtube.com/watch?v=66UanCGCyXc&feature=related Koty
    2 punkty
  4. Jak by ktoś chciał na narty, a blisko i nie na lodowiec, to lojalnie donoszę że dzisiaj ruszyło Schladming, a na Reiteralmie od kilku dni ostro pracują armaty.
    1 punkt
  5. Kolejek nie było by i tak, bo na początek uruchomili 8 os krzesło:) No właśnie to moje planowanie to jest generalnie nie pojęte przez wielu ludzi:D i będziesz miał problem dojechać do mnie w czasie między planowaniem a wyjazdem:D, no ale przecież są samoloty:), ok jak coś to będę pamiętał.
    1 punkt
  6. Tutaj trochę zdjęć: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150360081069286.362706.55338249285&type=1
    1 punkt
  7. Ja jeździłem na Voelkl The Code. Dałem jej wysokie oceny na WST 11/12. 49 punktów na 50. Narty godne polecenia.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...