Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 318


  2. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      4 091


  3. SPEEDTBI

    SPEEDTBI

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      150


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.11.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. Zdarzalo mi sie jechac do wloch przez alpy. Wycieczka zaczynala sie z Krakowa a powrot przez szwajcarie, niemcy do Malmö. Gory piekne , tunele , doliny , ale nigdy nie bylem wstanie ocenic wysokosci na jakiej sie znajduje ( moj GPS nie ma tej funkcji) I tu przyszla z pomoca ciekawa stronka , klik gdzie popadnie i masz wysokosc Nigdy bym nie powiedzial ze rynek na moim starym osiedlu w polsce lezy na wysokosci 388m nad poziomem morza, haha. http://www.daftlogic.com/sandbox-google-maps-find-altitude.htm Milej zabawy!
    1 punkt
  2. Rzadko się odzywam przy tego rodzaju zapytaniach, ale tu nie mogłem się oprzeć pokusie. Jaki dylemat? Po prostu kup spodnie narciarskie!!! W zasadzie są dwa kryteria: 1. Czy są wygodne. 2. Czy Mi się podobają. Koniec. Co do punktu pierwszego, to po prostu przymierz i pochodź po sklepie. Zrób parę przysiadów, zobaczysz czy cię gdzieś nie uwierają itp. Co do drugiego punktu to tu ci nie pomogę - "rzecz gustu". I w zasadzie tyle w temacie. Te wszystkie zagadnienia pseudo techniczne są po prostu zupełnie nieistotne. Kordury, kevlary, Gore-teki i temu podobne bajery są zupełnie nieważne. Jak się przewrócisz w kałużę wody do i tak się zmoczysz. Jak leje jak z cebra to i tak zmokniesz, bo woda się wleje każdym możliwym "otworem". Jak będzie duży mróz to ubierz przysłowiowe "spodnioki" (kalesony). Nie róbmy z zakupu "gaci" problemu egzystencjalnego. Od siebie dodam, że pierwsze spodnie "techniczne" na narty kupiłem z ALPINUSA w roku 1998 wtedy chyba za 500 stów (w tych latach to było kupa szmalu). Służyły Mi do roku 2009, membrana rozpadła się w roku 2004. Wzmocnienia przy butach pociachałem krawędziami równo. Jakoś mi to nie przeszkadzało. Teraz kupiłem znacznie tańsze (150zł) i jeździłem dwa sezony. Na razie "działają". Jakoś nigdy nie przemokły, wzmocnienia na buty są pocięte normalnie. Po prostu - zwykłe spodnie normalnie użytkowane. Pozdrawiam i życzę udanych i co najważniejsze szybkich zakupów. Szkoda życia i pieniędzy na takie rozterki.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...