Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. MOSTOSTAL

    MOSTOSTAL

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      993


  2. marczello

    marczello

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      913


  3. rkempes

    rkempes

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      188


  4. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 900


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.11.2011 w Odpowiedzi

  1. Witam ... Jestem na tym forum nowy choć czytuję je od dłuższego czasu, podobnie jak i inne tego typu fora zagraniczne (Alpinforum, Bergbahnen, itd, Funivie.) Z ciekawostek... Mieszkam w Gdańsku ale ze Szczyrkiem jestem bardzo mocno związany emocjonalnie. Od 3 roku życia bywam w nim niemal co roku, latem i zimą. Kocham Szczyrk do tego stopnia, że jak kiedyś nadarzy się okazja to się do niego przeprowadzę na zawsze..! Będziecie mieć tu ze mną niezłe utrapienie bo jestem bardzo sentymentalny i wbrew zdrowemu rozsądkowi chciałbym aby nic tu nie zmieniano. Szczyrk jest niemal taki sam jak 40 lat temu i mnie to w sumie bardzo odpowiada. Lubię stare orczyki, wąskie trasy i taką nieco zapyziałą infrastrukturę. Owszem przydałyby się nowe inwestycje ale moim zdaniem tylko uzupełniające! ale o tym kiedy indziej. Na dziś... Byłem w SON w sierpniu. Widziałem to krzesło. Istotnie demobil, ale nie taki zły. Po pierwsze i tak będzie to tymczasowo najnowocześniejszy wyciąg w Szczyrku, po drugie jego zadaniem jest zarobienie na nowszy model za kilka lat. Faktem jest, że kupił go jeszcze GAT. SON to postawi na Julianach. Trochę mi szkoda tych starych orczyków bo je lubię, na nich uczyłem się jeździć na nartach w 1974r. Osobiście zdemontowałbym jeden z nich ten zewnętrzny bo dostawiony był w latach 80 i nieco oszpecił stary układ. Stary powinien zostać jako "oldtimer" ale nie tylko! Jak duje to kanapa stoi.. a łorcyk zawsze pójdzie. Uważam, że powinno się taki układ zostawić wszędzie. Jeden orczyk + kanapa / gondola. Moja idea byłaby taka: Demontaż jednego z "górników" w Czyrnej. W to miejsce kanapa 6os na Halę Skrzyczeńską. Stamtąd na Małe Skrzyczne dostawka krzesło 2os. Taka sama dostawka z Cielętnika na Halę. Za to z Soliska na Pośredni (Cielętnik) zamiast tego krótkiego orczyka kanapa 4os wyprzęgana. Ewentualnie 2/3 osobowe krzesło i zachować stary orczyk jako alternatywę. Golgota jak wyżej pisano - nie tak szybko bo jest za wąska. Ale jak porobią objazdy to będzie OK. Mały orczyk na Julianach też powinien zostać. To ulubione miejsce rodzie z dziećmi. Tam dostawiłbym może jakiś talerzyk dla maluchów. Z extrasów dodałbym połączenie z Białym Krzyżem, połączenie Małego Skrzycznego z COSem oraz przyszłościowo gondola do Brennej i na Szyndzielnię. To oczywiście plany maximum ale pomarzyć warto. Co do jak to mówicie złomu w Czyrnej... Ten wyciąg nie jest złomem. Może to nie Telemix ale swoje zadani spełni jeszcze bardzo dobrze. Od czegoś zacząć trzeba. Tak jak w Białce. Nie od razu wszystko nowe stawiali. Po takiej "zapaści" jaką Szczyrk miał przez ostatnie 15 lat to i tak super inwestycja. Nie krytykujmy w czambuł wszystkiego. Należy dać szansę. Zobaczymy za lat kilka. Tymczasem puszczam Wam fotki Szczyrku jaki mam sercu od 40 już lat:
    8 punktów
  2. W tym roku na inauguracje sezonu wybralismy Sulden w Włoszech.Mieliśmy jechać do Kaprun, ale ilość sniegu , ilość otwartych tras i ilość ludzi jaka miała się pojawic na tych trasach odstraszyła nas i anulowalismy wczesniej zaliczkowana rezerwację.I bardzo dobrze.Sulden jest daleko.to od nas 950km.10,5h jazdy.Trasy i warunki na nich idealne , cała góra była otwarta.Karnet na 4 dni 98eur.O tej porze roku jest to miejscowość wymarła.Prawie wszystko pozamykane.Pogoda bajeczna.Słońce i lekki mróz ,bezwietrznie.
    3 punkty
  3. W tym roku na inauguracji nart byłem na Tuksie , tak jak koledzy wyżej pisali-pogoda przez cztery dni była constans czyli stabilna lampa :smile:W środę ,czwartek i piątek na stoku przeważali Polacy , w gondolach i w restauracji słychać było praktycznie tylko język polski. Przed TFH (jedyna otwarta restauracja na lodowcu ) z głośników płynęła polska muzyka ( Konik na biegunach i inne :smile:) i głos jakiegoś polskiego wodzirejaNa weekend najechali na lodowiec bracia Germanie i wtedy oni już byli w przewadze . Przez cały czas obecne były na stoku ekipy różnych bardzo znanych sportowo narciarskich nacji takich jak Armenia, Ukraina, Rosja , Czechy :, dzięki którym ok. 1/3 tras była zamknięta dla zwykłych śmiertelników . No ale aby minusy nie przesłoniły plusów wyjazd uważam za bardzo udany , było dużo jazdy na szerokich i równych trasach przy pięknej pogodzie . Kolejki do wyciągów tylko w weekend max 15min o godz 11-stej, rano i po południu bez oczekiwania. Jakość tras bardzo zróżnicowana , Gefrorene Wand – porażka , Schlegeis tylko do 12-stej w miare ok. , reszta tras ( czyli w praktyce te wzdłuż orczyków ) bardzo dobre jak na tę niewielką ilość śniegu. Poniżej TFH śniegu brak, w dolince prawdziwa Złota Polska Jesień . Tux nie był o tej porze roku wymarły, bary i knajpy przy dolnej stacji dosłownie pękały w szwach . Po nartach ludzie w ski-busach (jadących około 18-stej) głośno śpiewali polskie piosenki :wink:
    2 punkty
  4. Witam. Być może jest to dobra oferta, ale zamieszczam poniższe informacje dla tych, którym się nie chciało albo nie wiedzieli (tak jak ja) o istnieniu takich stron. Otóż firma "Centrum Turystyki Zagranicznej" ma wszczęte postępowanie w sprawie wykreślenia ich z rejestru Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników turystycznych (szukajka tutaj: http://www.turystyka.gov.pl/CRZ.aspx). Po wpisaniu ich nazwy w polu "Nazwa podmiotu" wyskoczy również informacja o ubezpieczeniu, które im wygasło we wrześniu. Firma nie jest też członkiem Polskiej Izby Turystyki, co można sprawdzić tutaj http://pit.org.pl/ Nie mówię, że musi to być jakiś przekręt ale ja, pomimo największego napalenia się na tę ofertę, ostudziłem się trochę i chyba z niej zrezygnuję. Tym, którzy się skusili, życzę miłego wypoczynku i żeby wszystko się udało. Pozdrawiam, Dawid.
    2 punkty
  5. Lokiec Przeglądnij forum.:stupid: mała podpowiedź: Wróżka no dobra nie będę Cię ścigał po całym forum; http://www.blick.ch/sport/wer-macht-...piste-vid24938
    2 punkty
  6. Nie wiedziałam gdzie to wstawić, żeby nie tworzyć nowago wątku Marc Gisin (SUI) braciszek Dominiki, na treningu GS w Kanadzie miał starcie z jelonkiem. Na szczęście uniknął kontaktu cielesnego:eek: Pozostał po tym filmik (chyba świeżyzna bo filmik wstawił na Fejsika 18h temu): http://www.blick.ch/sport/wer-macht-das-rennen-marc-gisin-oder-der-hirsch-auf-der-piste-vid24938
    2 punkty
  7. Radiowa trójka podała, że o mały włos jeden z trenujących w Kanadzie zawodników APŚ uległby poważnemu wypadkowi. Na trasę zjazdu wszedł sobie beztrosko jeleń. Niewiele dzieliło zawodnika od zderzenia. Takie spotkanie mogłoby się skończyć.....strach nawet pomyśleć. Pozdrawiam.
    1 punkt
  8. Wiesz co chłopie, normalnie bym się bardzo chętnie z Tobą spotkał, w Rogatej np. bo łokropnie mnie interesuje czy przyjedziesz Syrenką, czy Warszawą i czy uda Ci się mnie przekonać że moja 16 zaworowa fura to szmelc:rolleyes:: i że przyszłość jest w silniku z gaźnikiem:biggrin:
    1 punkt
  9. Poważnie muszę się zastanowić nad uprawianiem tej niebezpiecznej dziedziny sportu ,faktycznie -u nas to zagrożenie może być znacznie większe z powodu dużej ilości jeleni na stokach.
    1 punkt
  10. Proszę odśwież stronę przez naciśnięcie CTRL i F5 Powinno pomóc. Jeżeli będzie inaczej daj znać proszę!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...