Pilsko - sezon trwa!Druga połowa kwietnia to już zazwyczaj ostatki,ale jak na razie to bardzo obfite ostatki!Mimo nie najlepszych zapowiedzi pogody,ruszyłem na jedyną jeszcze działającą "górkę" w okolicy - Pilsko.Z powodów niezależnych ode mnie pojawiłem się tam ok 9-ej.Kupiłem od razu karnet na dwa dni,co będę się rozmieniał... :wink: Pogoda fajna,ciepło,sporo słońca i oczywiście,jak to na wiosnę,ludzi garstka.Później pojawi się deszcz,ale o tym później...Już przy wyjeżdżaniu krzesełkiem byłem mocno zaskoczony,trasa do Szczawin nie wygląda źle!Widać już przetopy i zwężki,ale można jeszcze nią jeździć!Jedynie jej początek z Miziowej odstraszał,ale ja ten fragment omijałem przez las przecinką,którą śmigaliśmy z Mysiałkiem.Generalnie trzymałem się tras powyżej Miziowej,bo tu warunki jeszcze bardzo fajne!Rano piękny sztruks i mimo braku nocnego przymrozku,dość twardo.Później oczywiście puszczało,ale dla mnie to dobrze,takie warunki lubią Coombacki. :smile: Trasy z Kopca jeszcze w pełnej krasie,żadnych przetarć!Piątka z Pilska do ostatniej ścianki przed Miziową tak samo,dopiero ostatnia ścianka i dojazd do wyciągu mocno zawężone.Co poza trasą?Wliczając 5a ,do Miziowej śniegu sporo!Jazda free jak najbardziej możliwa!Ja dość często właśnie trenowałem 5a do samego końca.Jakby się ktoś uparł,to bez większych problemów dojedzie do Szczawin poza trasą!Nie pamiętam,żeby po 20 kwietnia kiedykolwiek były jeszcze takie warunki. :Podsumowując,to pojeździć można jeszcze całkiem fajnie,do wyboru mamy 4 trasy: dwie z Kopca,piątka i 5a.Piątką możemy jeszcze jeździć do Szczawin,ale na samej polanie na Miziowej kiepsko.Tak to wygląda: