Zawsze mi się wydawało, że "działalność" forumowa głównie oznacza pisanie - na czytanie nikt czasu nie ma
A poważniej: ten sam film masz kilka postów wcześniej, w dodatku ze streszczeniem
Tadeusz, nie znam czeskich ośrodków, nie śledzę ich rozwoju itd. Rachunek ekonomiczny, relacje inwestycja-zwrot też raczej w sferze mniemanologii.
Co do rachunku ekonomicznego - pewnie wielka nowa kanapa może generować większe wpływy, ale starsza z demobilu pewnie jest dużo tańsza ...nie mam pojęcia jak to wychodzi.
Wiem natomiast, że masa polskich inwestycji to przerost formy nad treścią. Za duże, zbyt wydajne wyciągi na te małe górki, krótkie stoki i przede wszystkim wąskie trasy.
Bez trudu wskażę takie miejsca w Małopolsce (bo to znam) gdzie zamiast "czwórek", "szóstek" wystarczyła by "dwójka" z korzyścią dla jakości jazdy, bezpieczeństwa itp.
Ot tak parę uwag do przemyślenia... :
pozdrawiam