Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. ROCH

    ROCH

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 338


  2. MAIKEL 1977

    MAIKEL 1977

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      1 872


  3. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 318


  4. Mati1981

    Mati1981

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      354


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.07.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
  2. Dużo szczęścia i radości. Samych uciech i słodyczy. W życiu tylko pomyślności. Nigdy żadnej troski - życzy MAIKEL :applause:
    1 punkt
  3. Zdrowia i kondycji, żebyś mógł realizować swoje narciarskie marzenia jeszcze przez wiele, wiele lat! :)
    1 punkt
  4. Drogi Andrzeju, wszystkiego co najlepsze. Aby śniegu pod nartami było zawsze wystarczająco. Aby zdrowia nigdy nie zabrakło. Aby w tym roku również było się dane spotkać na stoku. Pozdrawiam
    1 punkt
  5. Wróżko za facebook-iem: Wszystkiego najlepszego. Aby twoje wróżby dały ci wygraną w typowaniu zwycięstw w PS i żeby ci zęby nie wypadały zbyt wcześnie:wink: http://kwejk.pl/obrazek/29417/ Pozdrawiam
    1 punkt
  6. Mało tych życzeń, widać nie jesteś popularna na forum... :stupid: Żeby Ci przykro nie było, też Ci tutaj złożę życzenia :biggrin::biggrin: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! <3
    1 punkt
  7. Wszystkiego najlepszego! Dużo śniegu pod nartami w przyszłym sezonie
    1 punkt
  8. Mało zmartwień i agresji, żadnych stresów i depresji, dużo śmiechu i radości, wiele szczęścia i miłości. Najlepszego Wróżko :applause:
    1 punkt
  9. Trochę spóźnione , ale szczere : Wszystkiego Najlepszego i Duuuużo Zdrówka :smile: pozdrawiam
    1 punkt
  10. Dobra, trochę zmaściłem, to nie ulega wątpliwości... Ale relacje mieliście mniej więcej na bieżąco, więc już pisał nie będę. Powiem tylko, że pomimo pogody, która nie rozpieszczała i tak BARDZO MI SIĘ PODOBAŁO :) A jak tylko pojawiało się okno pogodowe, to rekompensowało wszystko!Kilka zdjęć wstawiłem do galerii:http://www.skionline.pl/forum/album.php?albumid=366A tutaj jeszcze jakieś takie bardziej prywatne: Młody pozytywnie mnie zaskoczył. Generalnie na początku było kiepsko, bo niby był na nartach półtora roku wcześniej i coś tam już jeździł, ale okazało się, że nic nie pamięta. A może nie tyle nic nie pamięta, co na początek trudne warunki atmosferyczne trochę go przytłoczyły, wystraszył się, zaparł i konsekwentnie, z uporem maniaka każdy członek jego ciała odmawiał posłuszeństwa. Oczywiście przerwa na czekoladę, frytki, żelki załatwiła sprawę. Później zabawa na orczyku i na koniec dnia już bez problemów ogarnialiśmy zatrzymywanie, podchodzenie, oraz skręty, jednym słowem pług all inclusive Następnego dnia nie było grymaszenia tylko twarda walka - żaden śnieg i żadna mgła nie straszne Trzeci dzień przywitał nas solidną glebą - młody jak stanął na świeżym, wyratrakowanym, zmrożonym sztruksie, to najwyraźniej poczuł zew krwi i puścił się ze ścianki... Oczywiście zero myśli o skręcaniu czy hamowaniu - pełna dzida. Już go miałem, brakowało kilku metrów, ale młody postanowił załatwić sprawę po swojemu i położył się na plecach. Skomentował to tylko tym, że śnieg jest szybki i dlatego tak pojechał :stupid:W kolejnych dniach jeździliśmy doskonaląc technikę. Młody zaczął już ogarniać skręt równoległy, co mnie bardzo cieszyło. Niestety problemem była zmienna pogoda i często śnieg był miękki i kopny + to, że świeżo upieczony 6-latek był zafascynowany pługiem (nazywanym przeze mnie "pizzą") i zdecydowanie wyżej cenił taką formę narciarstwa nad jazdę na nartach równoległych oraz potrzebował prędkości, bo wtedy czuł, że żyje. Wiadomo, jak to jest uczyć kogoś z bliskiej rodziny - nie ma lekko.Co ciekawe, po raz pierwszy miałem "pacjenta", który:- wolał jeździć we mgle ---> "ponieważ wtedy widzę tylko Ciebie i mogę się skupić, a jak jest słońce i ta durna piękna pogoda, to jest dużo ludzi, oni się patrzą i ja się stresuje. I jeszcze jak są ludzie to się rozpraszam..."- wolał jeździć po stromym ---> "No bo jak jedziemy po stromym to każesz mi jechać ostrożnie i pizzą [czyt. pługiem], a jak jedziemy po niestromym, to każesz jechać na frytkach [czyt. równolegle]" Jeśli chodzi o tego byka i okolice... :biggrin: Ktoś miał łeb, jak sklep wymyślając nazwę knajpy :)W sumie cała miejscowość mi się podobała. Motyw z makietą świetny! A co do tego, kto był tam w tym samym czasie...
    1 punkt
  11. Śladem Garego Fishera W środę jak Majka wygrywał drugi raz na TdF kręciliśmy z młodym od Andrzeja (Andy-w). Trasę znalazłem tu http://mtbistebna.pl/trasa-1.htm a punktem początkowym i końcowym w naszym przypadku była przełęcz Kubalonka. Zaliczyliśmy po drodze Ochodzitą, Trójstyk, Izbę Pamięci Jerzego Kukuczki... Jechaliśmy przez Słowację i Czechy. Rozpisywać się nie będę, zainteresowanych odsyłam do linku natomiast chciałem pokazać kilka zdjęć: Teraz kombinuję jak wjechać na rowerku na Halę Miziową, znalazłem podjazd od Sopotni Wielkiej, może ktoś ma jakieś propozycje lub zna fajny podjazd tak by nie trzeba było taszczyć roweru na plecach... Serdecznie pozdrawiam Maciek
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...