Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.11.2014 w Odpowiedzi
-
5 punktów
-
Dzisiaj poznaliśmy Solden z tej lepszej stronyWarunki śniegowe bardzo dobre po ostatnich opadach i pogoda zdecydowanie lepszaZbombarduje Was jeszcze kilkoma fotkami,ostatni raz :stupid: Na koniec udało nam się zamkną stoki Solden Z mojej strony to tyle,jutro ostatni dzień i mam nadzieje że będzie taki jak dzisiejszy :smile:4 punkty
-
Trasy łatwe, bardzo łatwe, lajtowe, niezbyt szerokie, infrastruktura nowoczesna, znaczy to o prócz orczyków, no ale nie ma się do czego przyczepić, ogólnie ośrodek ładnie doinwestowany. Ach...ten dojazd...hmmmm.... coś gdzieś pisałeś o ekstremalnym dojeździe do Soldy we Włoszech, no to.... zabierz paczkę pampersów:tongue:. W każdym razie jak dla mnie fajna atrakcja, jednak nie na tyle fajna żeby zaznawać jej przez tydzień co dziennie, jest to przede wszystkim męczące i czasochłonne, w warunkach zimowych wyjazd potrafi zająć ok godzinę.4 punkty
-
Co można o nartach powiedzieć gdy jeździ się na nich na nich na rozpoczęcie sezonu w mówiąc delikatnie nie w wymarzonych warunkach? Ja nie potrafię taki mistrz nie jestem:rolleyes:: Na razie w Solden nie dało się pojeździć ani po trasach ani poza trasami, a poza tym nie wiem czy to dobry pomysł rozpoczynać zezon poza trasą:. A jakie dechy wziąć, ja bym zabrał wszystkie, albo tyle ile się zmieści, do przybytku głowa nie boli:smile: Takie EKG z dzisiaj: http://www.iskitracker.com/tracks/shared/XRNCg4ygsxqMappnkAX53 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Wygląda na to ze jak się nic nie po pieprzy to warunki będziesz miał miód,cud,malina :smile: Spokojnie targaj slalomkę,żebyś poczuł kolanka na wylizanych stokach a i po ostatnich opadach poza trasą coś szerszego nie zaszkodzi :wink:2 punkty
-
Nie można, bo jeśli chodzi o zamianę wiązań to dowodów nie mam, to są moje przypuszczenia, dlatego nie można. zawsze można na forum do wrócić pytanie i zapytać który serwis w Warszawie polecacie:smile:1 punkt
-
Ciekawe zdarzenie mięliśmy z nartami Darkalewandowskiego, ale od początku... Jeszcze przed wyjazdem Darek wysłał mi narty Salomony dosłownie kilka dni jeżdżone "do roboty", czyli do ostrzenia i smarowania, darek wspominał że to super narta, jednak po ostatnim oddaniu ich do serwisu gdzieś w Warszawie nie dało się na nich jeździć. Już jak je dostałem kurierem to z kartonu wypadła śruba odpowiedzialna za napięcie sprężyny przedniego bezpiecznika. Po oglądem te narty i pierwsze co rzuciło mi się w oczy to.... no masakra, zadzwoniłem do Darka i mówię że ja się nie podejmuję serwisu tych nart, bo to się nadaje tylko na pełny serwis maszynowy. Ślizgi były nierówne, w jednym miejscu gładkie, a w innym porowate jak papier ścierny, krawędzie na oko były nie równe. Narty oddałem do serwisu Marcina Szafrańskiego i tam je zrobiono perfekt. Dzień przed wyjazdem przypomniałem sobie o śrubie i że trzeba Darkowi wyregulować te wiązania, no i się okazało że śruby bezpiecznika się nie da wkręcić, a poza tym wiązanie wygląda na uszkodzone - noski co trzymają przód buta są luźne, tak nie powinno być. Po szczegółowych oględzinach nart stwierdziłem że wiązania się niewspółmiernie zużyte w porównaniu z nartami, moja diagnoza... po prostu ktoś podmienił w serwisie w Warszawie Darkowi wiązania, a przy okazji spieprzył ślizgi i krawędzie - masakra!!! Jednak wzięliśmy te nart na wyjazd z myślą że oddamy je tu do serwisu, no i tak zrobiliśmy.... Jak serwis w Solden podszedł do zagadnienia... Napisali od Salomona, a Salomon kazał zaproponować klientowi wymianę wiązania na komplet nowych wiązań w cenie 50 e, wraz z wymianą oczywiście. Ciekawe jak u nas by to zostało załatwione?1 punkt
-
Napisane jest na sezon 2013/2014 także na pewno nie aktualny. Poza tym w spisie nie ma nowej kanapy na Buczynkę. Ciekawe że podwójne krzesło nazywają Koleją Linową... Dla mnie kolej linowa to wieloosobowa kabina taka jak np na Kasprowy, gondolowa to taka jak np na Szyndzielnię, krzesełkowa to 1 i 2 osobowe krzesło jak na Kopę lub właśnie to na Miziową, kanapa to przeważnie 3 - 8 osób (wyprzęgana lub nie). Orczyk to orczyk - dwuosobowy. Jednoosobowy to talerzyk a sama lina to wyrwirączka i tyle. No i jest jeszcze kolej linowo - szynowa czyli to co na Gubałówce czy Żarze. Po co te kombinacje...??1 punkt
-
Kąpało się sporo osób. Na zdjęciu tego nie widać. Co do odległości z La Moliny to ok 1,5h samochodem.1 punkt
-
Nooo SB też bym rozpoznał... No i może jeszcze jedną kropkę między czterema przecinkami... :wink: :tongue:1 punkt
-
1 punkt
-
JC w podróży W opozycji do kolegów na nartach postanowiłem sprawdzić, czy temp morza jest wyższa niż w Bałtyku latem. Odpowiedź dla Johnnego - JEST Przerwa w pracy1 punkt
-
1 punkt
-
Się ma to oko SB świeci ciuchami jak papuga więc trudno Go nie wyczaić1 punkt
-
Żeby nie było, że tylko o jedzeniu, to kilka zdjeć Barcelony jakiej się z wicieczką nie zobaczy. Sent from my iPhone using Tapatalk1 punkt
-
Stwierdzam, że taki JC to chodząca definicja "YOLO" - dla starszych wyjaśnienie: YOLO = Carpe Diem [co bardziej dociekliwi mogą wygooglowac]1 punkt
-
Jak Ty ich rozpoznałaś??? :eek: Ja widzę tylko kropki,a właściwie przecinki... :applause:1 punkt
-
Odświeżam temat ponieważ słowacka stacja narciarska Donovaly wprowadza od nowego sezonu skipassy godzinowe zamiast 1-dniowych (artykuł czytaj tutaj). Taki system sprzedaży spowoduje, że zakup karnetu z drugiej ręki będzie obarczony niebezpieczeństwem, że zostaniemy oszukani. Ponieważ czas zaczyna biegnąć od momentu pierwszego przejścia przez bramki nie będzie możliwości sprawdzenia jak długo skipass jest jeszcze ważny! Prosty sposób na ukrócenie odsprzedaży skipassów.1 punkt
-
Tunel można objechachać boczną drogą w razie korkowania się autostrady ... Problem to przejazd przez dolinę w trakcie zmiany turystów w sobotę. Wjazd do 8 powinien być bez problemów, wyjazd z Mayerhofen najpóźniej o 7.30... Potem sam wyjazd z doliny się korkuje a często także autostrada aż do Kufstain...1 punkt
-
1 punkt







