Udało się rozpoczać sezon narciarski w pażdzierniku :biggrin:Byłem 3 dni w Solden i dzień na Stubaiu.W sobotę i niedzielę odbywał się w Solden Puchar Świata - przygotowanie logistyczne było doskonałe - mimo olbrzymiej masy ludzi w sobotę kilka tysięcy osób w niedzielę kilkanaście tysięcy - z łatwością się można było dostać na lodowiec - Skibusem na powrocie lekkie korki na zdjeżdzie.Warunki na lodowcu w Solden mogę okreslić .... jako środek zimy, pogodę mieliśmy doskonałą w nocy mróz nawet poniżej Solden w dzień przez 4 dni słońce i lekki plus , mimo rozgrywanych zawodów na Ratenbachu i masy ludzi , stosunkowo mało ludzi jeżdziło na nartach.Otwarte są praktycznie wszystkie trasy , brak przetarć , jest dużo śniegu , jedyne do czego mogę się przyczepić to zbyt wiele tyczek z torami na Ratenbachu szczególnie w poniedziałek - za mało miejsca dla innych narciarzy - dużo obsypów - niebezpiecznie, spotkałem wyjątkowo dużo Polaków i to nie tylko forumowiczów - których serdecznie pozdrawiam :stupid:Gdyby ktoś pytał czy da się pojeżdzić oczywiście że tak jest doskonale ... jedna osoba z naszej grupy jeżdziła dziennie miedzy 70 a 90 km z przewyższeniem ponad 18 km :angel:Na koniec trochę zdjęć :
Stubai opiszę wam jutro.