Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. paypal

    paypal

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      158


  2. filipski

    filipski

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      18


  3. hupon

    hupon

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      718


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.06.2017 w Odpowiedzi

  1. Wyjazd o 21-szej po całym dniu pracy... Rozpoczęcie wspinaczki o 1.30 w nocy... Ale dla czegoś takiego po prostu warto :
    7 punktów
  2. Dzięki z odpowiedź.Dużo wniosła. Pozdrawiam Filip
    3 punkty
  3. Dzisiaj wycieczka z juniorem i seniorem (85 lat). Na Chopoku byłem ostatnio jakieś 15 lat temu i po takiej przerwie inwestycje robią wrażenie (zwłaszcza wyciągi na szczyt z obu stron).
    3 punkty
  4. Pierwszy 1000 km w sezonie zaliczony Lepiej później niż później
    2 punkty
  5. A ja wczoraj wybrałem się na eskapadę rowerową, ale nie z rowerem tylko z aparatem obejrzeć na żywo, tych co ode mnie zdecydowanie lepiej i szybciej jeżdżą W Kielcach wczoraj przed wieczorem ruszał Wyścig Szlakiem Walk Mjr Hubala http://wyscighubala.pl/prolog/, drugi co do rangi wyścig etapowy w Polsce. Na dzień dobry kolarze mieli do przejechania kryterium po ulicach centrum Kielc 20 rund po 2km każda. Peleton taką rundę robił średnio w 2:30-2:40 min, tak więc można powiedzieć, że co chwilę kolarze ścigali się przed oczami. Trasa była fajna, techniczna, z podjazdem po kostce, co powodowało, że bardzo przyjemnie oglądało się walkę kolarzy na trasie. A te krótkie odstępy, w których przejeżdżali kolejne rundy pozwalały przemieszczać się w różne miejsca na trasie i obserwować wyścig. Niesamowity jest dźwięk zbliżającego się i przejeżdżającego peletonu po kostce brukowej. Ma się wrażenie, że zbliża się rój os czy szerszeni. Na trasie było sporo kibiców, starszych osób pamiętających doskonale Wyścig Pokoju, ale także rodziców z dziećmi, dla których wyścig był fajną atrakcją, zwłaszcza że pogoda dopisała. Może też dzieci widząc na żywo kolarzy odejdą od komputerów, telefonów, tabletów i wyjdą pojeździć z kolegami na rowerach? Nie wiem jak teraz, ale za dzieciaka tak się robiło. Każdy wtedy chciał być Piaseckim, Mierzejewskim, Sypytkowskim czy Piątkiem A tak to wszystko wyglądało:
    2 punkty
  6. Ostatnio trochę więcej pokręciłem, kilka dłuższych tras udało się zrobić. Maj generalnie mimo kiepskiej aury mogę zaliczyć do udanych pod kątem rowerowych wypadów. Pierwsza to trasa wkoło Babiej Góry. Rozpocząłem z Jeleśni obierając kierunek Lachowice, Stryszawa. Potem Przysłop(pierwszy podjazd), Zawoja i Krowiarki(drugi podjazd).Tam niestety mi dolało na podjeździe a Babia okazała się "matką niepogód" [emoji3] No cóż,miał być wypad z widokami na góry...Oczywiście jak zaczynałem jazdę to świeciło pięknie słońce! Na szczęście burza szybko przeszła, przestało padać ale zjazd do Jabłonki po mokrej nawierzchni nie był zbyt przyjemny, buty szybko nasiąkły... Po dojeździe do głównej drogi skręciłem w kierunku przejścia granicznego ze Słowacją i dalej u sąsiadów przez Bobrov do Zubrohlavy. Słowackie niebo też mi deszczem dowaliło, kolejna burza! No nic, nie zatrzymałem się nawet na chwilę, szybko obierajac kierunek przełęczy Glinne. Po mokrej znowu nawierzchni kontynuowałem jazdę. W Orawskiej Polchorze niby nowy asfalt, ale woda stoi na drodze, niezły bubel tam przez całą wieś zrobili, nawet krawężników i chodników nie wymienili,woda spływa jak chce, syf! Uciorany, w mokrych butach zbliżam się do szczytu, ale humor dopisuje, pusto, cicho, las i blisko już końca a pogoda nawet się poprawia i w słoneczku pokonuję ostatni zjazd. Wyszło tego 110 km i 1300 w pionie. Poniżej kilka zdjęć czarno-białych. Druga wycieczka to trochę trudniejsza trasa, czyli Pętla Beskidzka. Salmopol, Zameczek, Stecówka, Koczy Zamek pod Ochodzitą, a na deser Golgota Beskidów. 4 podjazdy, 1700 w pionie, około 100 km. Trasę można pokonywać na różne sposoby i to jest najfajniejsze, można też polecieć przez Kubalonkę czy Ochodzitą, tam nieco większy ruch, w jedną lub drugą stronę. Niektórzy kręcąc z BB Pętle Beskidzką kończą podjazdem pod Przegibek od Międzybrodzia. Wtedy wychodzi koło 120 km i ponad 2000 w pionie.... Tym razem aura dopisała:) Pierwszą górkę, czyli Biały Krzyż pojechałem bardzo mocno od samego dołu, średnia na podjeździe od centrum Szczyrku wyszła mi 20 km/h[emoji3] Tak chciałbym pokonywać następnie góry, niestety trzeba jeszcze trochę pojeździć, kolejne dwa wzniesienia pokonałem już na spokojnie, ale sprężyłem się jeszcze raz na Golgotę Beskidów (Matyska) od Przybędzy. Końcówka, jakiś 500 metę po płytach, dość ostro, w najgorszym momencie jakieś 20 % będzie. Końcówka już w miarę po płaskim do BB. Mam nadzieję, że czerwiec będzie również, bardzo udany. Pozdrawiam serdecznie Maciek Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  7. Zdążyłem pstryknąć takie cóś przed wyjściem do pracy (TVN.24) Parę fotek z weekendowego wejścia na Mont Blanc
    1 punkt
  8. Piotrze , mnie też to wkurfia i chętnie bym jednemu czy drugiemu dziadowi naftykał , ale w ten sposób tylko "podbiję" mu posta .....
    1 punkt
  9. Kilka zdjęć z Kasiny na zachętę : W lesie powstaje całkiem nowy Bike Park oraz trasa zjazdowa MTB. Krótki opis oraz galerie zdjęć wrzucę wieczorem Pozdrawiam Paweł
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...