Z lenistwa.Te treningowe już potem przez całą zimę nie muszę smarować,i nie zbieleją.Przetestowane.Kupujesz smar bezfluorowy,pisze "training" albo "hot box".Mierzyłęm temperaturę ślizgu,przy 30 st. temperatury powietrza jest cały czas w zakresie,jaki dają profesjonalne komory do wygrzewania,czyli między 55 i 65 stopni,smar jest płynny i wsiąka.