-
Liczba zawartości
555 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Ostatnia wygrana wolcjusz w dniu 7 Styczeń 2024
Użytkownicy przyznają wolcjusz punkty reputacji!
Informacje osobiste
-
Imię
Krzysiek
-
Miejscowość
Brzesko
Sprzęt narciarski
-
Narty marka
HEAD Rebels E-Speed Pro 180; Salomon QST 98
-
Buty marka
HEAD Raptor 140
Umiejętności
-
Poziom umiejętności
4
-
Dni na nartach
5
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
wolcjusz's Achievements
Stary wyjadacz (4/6)
1,7k
Reputacja
-
9:24
-
U mnie padło na sprawdzone Roháče. Z rana po twardym, chociaż lekko już nierównym bo warstwa śniegu nie za gruba (nie ma przecierek, ale ukształtowanie stoku już miejscami czuć). Do dwunastej bez problemu na sportowych nartach. Następnie szybka zmiana konfiguracji i tradycyjna już wycieczka do górnego piętra doliny na podziwianie widoków i chwilę pomedytować w otoczeniu szczytów. Zjazd w kosodrzewinie (całkiem komfortowy, śniegu powyżej górnej stacji jest wystarczająco dużo żeby narty nie ucierpiały, tylko jest ubity na twardo przez skiturowców więc puszku niestety nie było). Potem kiełba, Birell i reszta zjazdów w przyjemnym wiosennym slushu. Ludzi niedużo więc odsypy minimalne, nawet na stromym. Fantastyczne zakończenie sezonu.
-
Doszedłem do wniosku że za bardzo się spuszczam nad utrzymaniem swoich ślizgów i krawędzi w dobrym stanie. Wychodzi na to że to to mnie powtrzymuje w dalszym rozwoju. Dla Candide'a śnieg jest jak wiadomo tylko opcjonalny do jazdy, w żadnym razie nie jest warunkiem koniecznym. Nigdy mnie ten gość nie przestanie zadziwiać. No i jego serwisant musi mieć ciężkie życie.
- 3 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- candide thovex
- freeride
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie wyhamowałeś i poszedłeś w orne pole?
-
Pożegnanie z Kasiną. Nie na długo, bo przy tej pogodzie to pewnie lada chwila odpalą bikepark, ale narciarsko ostatnia okazja i dobrze wykorzystana. Rano trochę Tokyo drift po lodowej desce, bo wziąłem tylko QST i nie spodziewałem się że cokolwiek przymarznie bo noc miała być na plusie, ale od czwartego zjazdu już bajka. Naprawdę nie spodziewałem się że jazda przy już plus piętnastu stopniach po południu może być taka fajna. Naprawdę polubiłem wiosenne narciarstwo. Ludzi jeszcze mniej niż w poprzedni weekend więc chociaż stok rozmiękł błyskawicznie, to cały czas było bardzo równo. Po dwunastej już całkowite pustki. Trochę w sumie żałuję że nie zaryzykowałem Rohaczy bo stwierdziłem że nie chce mi się wlec taki kawał na max dwie godziny. Zobaczymy, może się jeszcze uda za tydzień.
-
Kasina. Ludzi od rana mało, a po jedenastej to prawie pusto. Cztery zjazdy na X9 i zmiana na "terenówkę" ;). Zajebiście się jeździ bez rękawiczek, w Tshircie i cienkiej wiatrówce zamiast tych wszystkich wartstw termo Tylko leżaków nie wiem czemu dzisiaj nie wystawili. Śniegu mają już mało, na czerwonej zaczynają wychodzić pierwsze lekko brązowe miejsca. Przy tych temperaturach do przyszłego tygodnia może już tylko niebieska wytrzymać.
-
Trochę w tym sezonie przekalkulowałem przy zakupie voucherów do Pingwina i raczej nie zdążę wszystkich wykorzystać. Chętnie odsprzedam, myślę że ze cztery całodzienne. Cena 80PLN za sztukę.
-
Rohace znam i lubię bardzo. W Meander nigdy nie byłem i właśnie nie wiem czy warto się telepać bo spory kawałek mam. Bliżej Jurgów, ale w prognozie całe dwa stopnie cieplej.
-
Myślicie że Meander będzie oblężony w weekend? Kombinuję gdzie uderzyć bo w pobliżu temperaturowy Armageddon a u sąsiadów w sobotę już znośne +2 w dzień po mroźnej nocy.
-
Słoneczne, mroźne z rana i równiótkie Rytro. Ludzi, jak to w Rytrze niewiele, od dziewiątej, zjazdów naklepane tyle że nie policzyłem. To była dobra decyzja
-
Napisz coś więcej. Już połowa lutego więc zaczynam spoglądać w tamtym kierunku. Jak ze śniegiem powyżej górnej stacji? dużo kosodrzewiny wystaje? Ktoś wie w jakim terminie są słowackie ferie?
-
Na obu zdjęciach głównie widać trasę 2a. Trasa 2 kończy się tam gdzie na zdjęciu nr 2 widać żółtą siatkę z prawej strony, więc tylko jej kawałek widać na środku zdjęcia przed załamaniem terenu.
-
No i właśnie na Jaworzynie nie tylko kolejek brak, ale tłumów na stoku też brak (nie żebym narzekał , ale w niedzielę w ferie to nie jest normalna sytuacja na tej górze ). Komfortowa jazda do samego końca, a moja tolerancja na zagęszczenie na stoku jest bardzo niska. Jakbym wiedział że będzie taka petarda w tym sezonie to bym kupował vouchery na Jawo a nie na pingwina.
-
Czyli piątki wciąż jeszcze nie otworzyli? Szkoda, mimo wszystko chyba się jutro wybiorę bo wygląda to na jedną z najlepszych opcji obecnie. Tylko drogo, no ale cóż, w Kasinie na kamerach armadeggon to nie będę ryzykował.







