Hmmm... na lodowcu jak bywa: każdy wie. I tego przewidzieć się po prostu nie da. Mnie się w tym roku w ciągu jednego dnia zdarzył: DESZCZ, ŚNIEG, ŚNIEŻYCA NA MAXA, ZERO WIDZIALNOŚCI a potem mrózjak skurw#$%^.
A potem w dwa dni nasypało coś 70cm i nie dało się jeździć bo nie mieli szans zdąrzyć wyratrakować....
Jesli nie chce Ci sie jeździć do Zell - pozostaje w centrum miasta Maiskogel. Też fajna góreczka - zdarza się, że totalnie pusta