To zdanie bez słowa "krzesła" to byłaby nadzieja na lepszą przyszłość Szczyrku.
Nawet nie wiecie jak mi sięmorda śmieje na myśl, że postawią krzesło i znowu będą tłumy. Tłumy baranów
Przepraszam wszystkich urażonych, ale po moje jostatniej wizycie... jeśli ktoś tam jeździ w sezonie i stoi w tłumie to musi być baranem.
nie wyobrażam sobie na tych doś wąskich trasach tłumów, pełnego obciążenia orczyków. I nawet nie chcę sobie wyobrażać, bo lepiej mysleć o zielonych migdałach.
Jedyne co zmieni kanapa to:
1) będzie można pomarznąc na nieodśnieżonym siedzeniu zamiast na belce orczyka (ewentualnie mokrym siedzeniu) - jak mniemam ta droga, nowoczesna kanapa nie będzie miała osłon
2) pod jednym wyciągiem nie bedzie mozna poszusować w górę po nierównych torach - na Bieńkuli było to mocno zabawne
3) zamiast z osobą obok na orczyku, będize można z jeszcze może dwoma ponarzekać na Szczyrk
4) ceny wzrosną bo trzeba z czegoś zapłacić za kanapę.
Obym się mylił. Ale jakoś tak pamiętam Pana Richtera i super krzesło w Korbielowie. Ależ zmiany po jego postawieniu w ośrodku były.