Tak myślałem że tam nie byłeś.
Więc plan masz fajny, co do skibusów Ci nie pomogę bo korzystam z własnego środka transportu, jeśli chodzi o Presenę to warto tam wyjechać po prostu żeby to zaliczyć, popatrzeć na panoramę - wysoko:rolleyes:.
Ale generalnie na samym lodowcu nie ma co robić. Natomiast zjazd do Tonale z Preseny czarną trasą przed którą wszyscy straszą i ostrzegają, jest piękny, co skutkuje tym, że jeśli się już tam wybierzesz to masz trasę niemal na wyłączność - bojących się ludzi jest większość, a trasa ani trudna, ani straszna:rolleyes:.
W Tonale po przeciwnej stronie masz coś ale Białka(w pozytywnym sensie) tyle że x5, czyli cała masa łatwych tras obsługiwanych przez szybki wyciągi.
No i poniżej Tonale masz Ponte di Legno z troszkę trudniejszymi trasami, niż te w Tonale, dostaniesz się tam "bez odpinania nart"