-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
wiązania narciarskie - różnice w użytkowaniu
SB odpowiedział ravick97 → na temat → Sprzęt narciarski
Wróżka prezentowała numer Didiera Cuchea i w prezentacji tego numeru wiązanie jest już wypięte przy pomocy kija, a tak w ogóle to nie jest se tak wziąć lekcję u Wróżki! Wpierw trzeba spytać -
No, ja też muzykę kocham i dla tego nie śpiewam:D
-
Tu odpowiedź akurat jest banalnie prosta, po prostu taka inwestycja za jednym strzałem jest ponad możliwości finansowe ośrodka. A robiąc to na 2 etapy zazwyczaj robi się to tak że wpierw górny etap a potem dolny, gdyby zrobić odwrotnie to na pośrednim utworzy się zator.
-
Nie! Będzie tak jak napisałem: Czyli Gipfellift jest już zdemontowany i nie będzie go w ogóle, a orczyk nr 12 Ainecklift pozostaje na swoim miejscu i będzie pracował tak jak dotychczas tyle że będzie odciążony nową gondolą Mapka: Czerwono oznaczony to Ainecklift(ten pozostaje) i niebiesko oznaczony Gipfellift(ten został zlikwidowany)
-
Kupiłem je na końcówce sezonu, spędziłem w nich 7 dni na stoku i na razie jak dla mnie są bezcenne:)!
-
W ośrodku Katschberg na Ainecku powstaje nowa a zarazem pierwsza w tym ośrodku gondola, która między innymi będzie obsługiwać jedną z dłuższych i piękniejszych tras w Alpach trasę A1. Do tej pory trasa A1 była obsługiwana przez 1 stare krzesło i 3 wyciągi zaczepowe, podróż tymi urządzeniami na szczyt Ainecka trwała ok 40 minut, przy założeniu że wsiada się na każdy wyciąg "z marszu". Na sezon 09/10 będzie oddana do użytku nowa gondola, która zastąpi najwyżej położony orczyk Gipfellift i odciąży orczyk Ainecklift. Nowa gondolka Gipfelbahn będzie osmio osobowa, będzie miała 1700 m długości i do pokonania 470 metrów różnicy wysokości (dolna stacja: 1750 m, stacja górna: 2220 m), przepustowość 2400 osób na godzinę. Dostawca jest firma Doppelmayr. Koszt całej inwestycji to prawie 11 milionów euro i jak przypuszczam to jest pierwszy etap modernizacji infrastruktury z St. Margarethen na szczyt Ainecka:). Kolejnym będzie zapewne wymiana starego krzesła i odciążenie wyciągu zaczepowego Branntweinlift. Na stronie Katschi można oglądać kilka galerii z placu budowy gondolki
-
Buty z tego co widzę to się chyba nic nie zmieniły, więc mogę się chwalić że mam butki z sezonu 09/10
-
wiązania narciarskie - różnice w użytkowaniu
SB odpowiedział ravick97 → na temat → Sprzęt narciarski
Wiesz... Leki kupowałem z myślą że kiedyś przyjdzie moment na zakup Dynastara i żeby było je czym odpinać zainwestowałem w kije leka:). A z kijami Leki to mam inne strachy... takie nabyte:eek: -
wiązania narciarskie - różnice w użytkowaniu
SB odpowiedział ravick97 → na temat → Sprzęt narciarski
Chyba nie chcesz zrozumieć o co mi chodzi, bo z "Twoją pozycją" nie wierzę że nie potrafisz:rolleyes:. Bierzemy 3 pary wiązań(z nartami) Markera, Tyrolia i Dynastara. Ustawiamy wszystkie 3 pary na np.8. Odpinając Dynastara przy pomocy kija musimy użyć tyle siły że kijek się gnie, przy Tyroli nie tak bardzo ale również, a Marker... po prostu miodzio:). Sam fakt: Figo nie jest tak drobiazgowy jak ja(), a jednak to zauważył I jeszcze taki przykład: Wytrawny i inteligentny narciarz od razu wiedział o co mi chodzi: -
wiązania narciarskie - różnice w użytkowaniu
SB odpowiedział ravick97 → na temat → Sprzęt narciarski
Tej wersji się trzymaj. -
Nie... nie wędkujemy, ale tego... kija to czasem moczymy więc o tym możemy pogadać
-
No mi się to trochę tak skojarzyło: Xk2UVDgpTNc Pewnie dlatego że to nie moje rytmy, no ale jakoś chłop musi na życie zarabiać, życzę mu powodzenia:)
-
wiązania narciarskie - różnice w użytkowaniu
SB odpowiedział ravick97 → na temat → Sprzęt narciarski
Darek, o czym Ty piszesz, bo nie rozumiem:confused: Parametry ustawienia siły wypięcia to jedna bajka, a siła nacisku by wpiąć but w wiązanie i odwrotnie by go wypiąć to zupełnie inna bajka. Łatwość wpinania i wypinania składa się na komfort użytkowania wiązań, a prawidłowe nastawy siły wypięcia i odpowiednie ustawienie wiązań to nasze bezpieczeństwo. Reasumując: Tyrolia i Marker ustawione identycznie będą wymagały różnych sił nacisku w celu ich wpięcia i wypięcia, odpowiednio Tyrolia większej, a Marker mniejszej, i to jak dla mnie jest bezdyskusyjne bo różnice są poważnie odczuwalne!! Z kolorystyką nie ma problemu, bo można kupić rejsowe wiązanie Markera w kolorze antracyt, a że narta Fischer RC4 SL jest czarno żółta więc wsio gra:) -
wiązania narciarskie - różnice w użytkowaniu
SB odpowiedział ravick97 → na temat → Sprzęt narciarski
O nic więcej nie chodzi z tym komfortem, tylko i wyłącznie o komfort zapinania i wypinania:). łatwa...łatwa... tak Ci się zdaje, a mnie tak się zdawało dopóki nie wsiadłem na Markera, ... no ale jak się weźmie do porównania Dynastara, to Tyrolia to miodzio:) Tu raczej nie będzie takich niespodzianek, w końcu to rejsowe wiązanie Markera, a płyta jest już fabrycznie założona do narty i nie jest to żaden FlowFlex;) -
Czy za 700zł można kupić coś dobrego ze sprzętu zimowego?
SB odpowiedział 1970 → na temat → Sprzęt narciarski
Ja tam miałem kiedyś narty z Makro z... takiej pewnej;) firmy i zdanie na temat tego sprzętu mam wyrobione, więc raczej komuś polecę zakup używanej narty niż "Makrowej". Taki przykład z życia wzięty: Ja mam gogle za 300 zł Wituś ma za 50 zł, zazwyczaj jeździmy razem i zdarzy się że raz mnie zaparują a raz jemu i nie zauważyłem zależności że jemu zdarzy się to 2 razy częściej, a mnie zupełnie sporadycznie... Jaki atest, przez kogo wydany i gdzie to pisze na kasku że ma atest:confused: W tym przypadku zależność jest taka że lepiej taki za 100 zł niż żaden, a jak wygodny i "leży" na głowie to dlaczego nie? Ja np. postanowiłem(Figo również) do Fischerów przykręcić wiązania Markera, a dlaczego? Bo choć są 2 razy droższe niż Tyrolia dedykowana tej narcie, to jednak postanowiłem dołożyć i mieć wiązania które cechują się zdecydowanie wyższym komfortem użytkowania niż wszystkie inne wiązania z jakimi miałem styczność do tej pory, specjaliści branży twierdzą że jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to właśnie Marker wiedzie prym, choć tą opinię traktuję z przymrużeniem oka, bo jak to sprawdzić? przy jakim kolwiek zaarzeniu(wypadku) zachodzi tyle zależności że moim zdaniem nie da się zklasyfikować wiązań w kategorii bezpieczeństwa. Kije: Kiedyś w Bochnii spotkałem się z Hotrokiem i rozmawialiśmy o kijach, ja aktualnie używam LEKI Trriger S, on również LEKI tyle że z tym poprzednim systemem wpinania, ale sam kij jest identyczny. I Paweł(HR) stwierdził że ten kij jest super wyważony że wcześniej miał zwykłe tanie kije i że za LEKI warto zapłacić kilka razy więcej bo jeśli chodzi o to wyważenie to niebo a ziemia. Ja również przed tymi LEKAMI miałem tanie kije które pewnie były nie wyważone, piszę że pewnie bo ja niestety takich rórzic nie czuję, a kupiłem je tylko ze względu na system wpinania, bo zakładanie pasków zawsze mnie irytowało, a nie potrafiłem jeździć z nie założonymi. -
Czy za 700zł można kupić coś dobrego ze sprzętu zimowego?
SB odpowiedział 1970 → na temat → Sprzęt narciarski
Fajne wiązania można już za tyle kupić ps: Robert chyba Ci nie wskoczyła jakaś cyfra przed siódemką -
Międzynarodowy Dzień Administratora
SB odpowiedział dareklewandowski → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Kupiłeś tam działkę, bo mają ładniejszą obwodnicę niż Bielsko, albo inaczej w ogóle nie mają dróg i jak je zbudują to "do porządku" od razu:D -
Hucu był, był na pewno po 5 kwietnia i wiem że był ogólnie bardzo zadowolony(mało ludzi i szerokie trasy). Tyle wiem ogólnie, a to nie to samo co konkretnie;), więc jego pytaj tyle że na razie to on wczasuje na Malcie...
-
Międzynarodowy Dzień Administratora
SB odpowiedział dareklewandowski → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
No... to nie do końca tak było... On dobrze wiedział że jest zwykłym cieciem i bardzo go to bolało, więc postanowił wytworzyć w okół własnej osoby otoczkę która podnosiła rangę jego roli do poziomu kogoś ważnego i wpływowego. -
:D:D Byli to co najwyżej złodzieje złomu, albo separatyści z terrorystycznego ugrupowania "Pracownia na rzecz wszystkich istot" ...jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że o tej porze roku, w niedzielę, ktokolwiek dokonywał by jakichś przeglądów, czy napraw infrastruktury narciarskiej w Szczyrku:rolleyes:
-
Pewnie odcinki tej trasy prowadzą pod górkę, z 2 razy trzeba odpiąć narty żeby przeczłapać przez asfalt, ogólnie porażka, nie wyobrażam sobie jak by się ktoś tam wpuścił z dziećmi...
-
Do każdego można wejść, ale do tego co "WY"(gorole z Wawy;)) macie bliżej to chyba za karę, albo jakieś ciężkie grzech, bo przecież nie z własnej i nieprzymuszonej woli:D. No to też tłumaczy dlaczego w stronę Morza północnego- Bałtykiem też to nazywacie chętniej śmigacie - bo na drodze tak się zgrzejecie że potem trzeba się schłodzić
-
Było... było..., ja tam młody jestem i jeszcze dobrze widzę, ale starszyzna;) już uczestniczyła w dyskusji na ten temat tutaj
-
W Bielsku wszystko jest zarąbiste:), ot taki przywilej narodu wybranego:D







