wybieram się w najbliższy piątek na Kronplatz,droga przez Niemcy(Drezno,Regensburg,Monachium).czy oprócz winietek w Austrii muszę się liczyć z jakimiś dodatkowymi opłatami na trasie Insbruck-Kronplatz?(typu opłata za przejazd tunelem)
Kupiłem na przedsezonowej wyprzedaży w ski-teamie Lange Fluid 100.W porównaniu z wieloma innymi które mierzyłem te wydają się wygodne jak "bambosze",ale wszystko zweryfikuje dopiero stok.
W ubiegłym roku jadąc do Zillertalu wyjechałem z Wrocławia ok.południa w piątek i w godzinach pózno popołudniowych dojechałem za Monachium gdzie wcześniej przez stronę booking.com zarezerwowałem niedrogi nocleg.Wypoczęci,po śniadaniu,bez obawy przed monachijskimi korkami wyruszyliśmy dalej i ok.12 byliśmy na miejscu mając do dyspozycji jeszcze prawie cały dzień,który poświęciliśmy na zapoznanie z okolicą i załatwienie karnetów.W lutym jedziemy na Kronplatz z dokładnie takim samym planem jak w ubiegłym roku i już zarezerwowałem ten sam nocleg w okolicy Monachium.
No to trochę się uspokoiłem,bo już myślałem że wtopiłem w jakiś badziew,a najgorsza ta myśl że to dla dziecka.Poprzedni kask miała reusch i myślę że raz uratował ją przed poważnymi obrażeniami,mam nadzieję że brenda nie okaże się gorsza,a najlepiej jakby nie było okazji tego sprawdzić.
Córcia wybrała srebrny,szczerze mówiąc nie jestem entuzjastą kupowania w makro(tym bardziej kasku)ale wcześniej mierzyła w intersporcie kilka i zawsze jej coś nie pasowało,a ten leży na głowie ok.i spodobał się wizualnie.Jak na mój gust też nie wygląda to zle,dlatego zdecydowaliśmy się na zakup.No i cena też kusząca.
Tak bardzo krytykujecie markę Brenda,a ja właśnie kupiłem córce kask tej marki z serii Wolf i zaczynam mieć obawy przed ewentualnym upadkiem.Gogle co najwyżej mogą zaparować albo uwierać ,a kask to jednak ważny element bezpieczeństwa na stoku,zły kask może stanowić zagrożenie zamiast ratować.Napiszcie proszę,jeśli macie takie informacje coś o w/w kasku.
Do JC.Dzięki za zdjęcie,jednak moje wątpliwości budzi fakt czy tą gondolą wjadę z dołu trasy 28 czy będę musiał najpierw wjechać ławką o potem przesiąść się na gondolę jak to opisał mihumor.Jestem w posiadaniu mapki która pokazuje jako nową inwestycję na najbliższy sezon gondolę od samego dołu,a mam też katalog z Kronplatzu na sezon 09/10 i tam na niewielkiej mapce nadal widnieje ławka Marchner.
Po prostu szukam dla moich kobiet jak najdłuższej kombinacji niebieskich tras bez konieczności przesiadek przy wjezdzie na górę.Trasa 28 w połączeniu z 7 lub 8 daje całkiem niezłą długość,lecz niektóre zródła podają (podobnie jak Ty)że Marchner to ławka więc na pewno trzeba by się przesiadać na Belweder aby dotrzeć na szczyt.Znalazłem jednak w necie oraz na mapce na 2009/10 którą otrzymałem ze stacji oznaczenie że Marchner to gondola(zaznaczona jako "new")i wtedy pewnie byłaby tylko stacja pośrednia bez konieczności wysiadania.
Pomimo moich usilnych starań,po przejrzeniu wielu map w necie i mapki którą otrzymałem bezpośrednio ze stacji(po zamówieniu na ich stronie)nie mogę rozwikłać jednej zagadki,gdyż różne zródła różnie podają(nawet info z mapki z Kronplatz jest inne niż w ich katalogu który wraz z mapą otrzymałem).W związku z tym proszę o odp.czy wyciągami Marchner i Belwedere wzdłuż trasy nr.28 wjadę na samą górę bez przesiadki.
wielkie dzięki za wszystkie informacje!!!mam jeszcze 2 pytania: -czy po wjechaniu na górę gondolą od strony Brunico można bez problemu dla słabiej jeżdżących dostać się na niebieskie trasy w kierunku Olang?
-czy gondola od strony Olang(Gassl)na sam szczyt jedzie bez przesiadki i jak długa wg.Ciebie jest mieszana niebiesko-czerwona trasa wzdłóż tej kolei?
a czy z Brunico do wyciągów w rejonie Olang nie dostanę się ski-busem?nie ukrywam że ze względu na umiejętności 2 osób z naszej grupy będą nas interesowały łatwe zjazdy do parkingów.Brunico chcieliśmy wybrać na kwaterę ze względu na czas po nartach