-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
A mnie jakoś nigdy nie ciągnęło do Europa Sport Region. Jakoś jak słyszałem że ktoś mówi że jedzie do Austrii na narty, a jak dla mnie to za mało informacji,więc pytałem a konkretnie gdzie, i buły zazwyczaj wymieniane 2 nazwy Kaprun albo Zell am See. W związku z tym postanowiłem że skoro już tam wszyscy z Polski byli to ja nie będę. ....i nie mówię że nigdy...ale na razie się tam nie wybieram:rolleyes:
-
A przepraszam, to jest drogo, to normalna alpejska cena!!
-
Wiesz Jacku, to jest chyba to o czym już wielokrotnie rozmawialiśmy, co z tego że Ty pobiegasz po ISPO, dostaniesz do przetestowania nowe-nowatorskie produkty, potem napiszesz x(ileś) artykułów na łamach Skionline, A nasza przygoda z tymi produktami kończy sie na przeczytaniu i zobaczeniu tego w sieci, ponieważ są to rzeczy w ogóle nieosiągalne w sklepach, ba... nawet nie osiągalne na extra zamówienie, ponieważ generalny przedstawiciel na Polskę nie podjął nawet minimalnego ryzyka i nie zamówił nawet śladowych ilości nowych kolekcji - powód dlaczego nie zamówił: bo sklepy tego nie zamówiły... i koło się zamyka, a nam pozostaje uprawianie czegoś w rodzaju lizania loda przez szybę
-
Zaczekaj...zaczekaj... aż tam zjedziemy do Ciebie do domu pocieszać Cię i topić te smutki w butelkach które notabene przywieziemy z sobą, wtedy na pewno Twoja kobieta przestanie bagatelizować temat:D
-
Przyjmij proszę wyrazy głębokiego współczucia, łączę się z Tobą w bólu i rozterce... ps: mój swego czasu też zapragnął, jednak po godzinie stwierdził że to do dupy i że to gówno jest
-
Wyzyskiwacz, na ludzkiej krzywdzie się bogacić chcesz:D
-
Wyjazd na narty za granicę wcale nie jest taki drogi
SB odpowiedział Bończa → na temat → Tematy narciarskie
Kiedyś parę lat temu zabrałem do Makro znajomego, chciał jechać bo nie był, a fama wśród "klasy robotniczej" była że tam za pół darmo wszystko jest i że trza brać to co na promocji. No i było tak że co bym do koszyka nie włożył to on się pytał czy to na promocji jest, a ja mu na to: chłopie ja nie wiem, ja to po prostu potrzebuję więc biorę... -
Wyjazd na narty za granicę wcale nie jest taki drogi
SB odpowiedział Bończa → na temat → Tematy narciarskie
A mi to wygląd na artykuł sponsorowany, pojawia się tam nazwa jednego z większych operatorów w sieci branży turystycznej. Jaki jest efekt...?? ...taki że po przeczytaniu takiego artykułu potencjalne osoby zainteresowane wyjazdem wpisują w wyszukiwarkę nazwę tego operatora i poszukiwania oferty zaczynają do niego właśnie, a może i tylko na nim poprzestają, bo gdzieś w podświadomości im dźwięczy: Bonusy i rabaty...Vall Di Sole każdemu sponsoruje karnet...Austriacy poza darmowymi karnetami kuszą turystów darmowymi wejściami na baseny czy lodowiska oraz zabiegami spa... Wiecie co to się robi w główce przeciętnego zjadacza Białki czy Szczyrku jak przeczyta takie teksty?? -
Ja byłem przejazdem i co prawda na nartach nie jeździłem, ale to co widać z drogi i co się rzuca w oczy to głównie trasy trudne technicznie, choć z informacji o trasach wynika że jest mniej więcej równa proporcja tras niebieskich-czerwonych-czarnych czyli po ok 30 km z każdego koloru. Więc oprócz tego że Obertauern jest drogie to powinno być OK:) A pierwszy był z .......
-
Nie liczył bym na to, w Bielsku i okolicach do wczoraj spadło ok 10 cm śniegu i na tym koniec i od wczorajszych godzin nocnych nie sypie, tak że nawet jak by w górach spadło raz więcej czyli 20 cm to jest jeszcze o 50 za mało:(
-
To nawet czasami nie chodzi o pomoc jak już się coś stanie, tylko czasami taki prozaiczny przypadek który widziałem ostatnio w Katschbergu, dziewczynce rozjechały się narty do pługa i nie mogła sobie z tym poradzić w końcu podparła się piąstkami między tymi nartami, no i oczywiście w takiej pozycji utknęła. Ja widząc to z daleka tylko podjechałem i złapałem ją za kołnierz i pociągnąłem do góry:)..... i tyle, w dowód wdzięczności usłyszałem słodkie DANKEEE:)
-
warunki w internecie a rzeczywistość
SB odpowiedział 1973marcin → na temat → Warunki narciarskie - pogoda
To się wszędzie zdarza, rok temu w Schladming panowie ratrakowi przygotowali taką niespodziankę na 2 dzień świąt że nie wyratrakowali ani kawałka stoku, a ostatnio też w drugi dzień świąt w Bad Kleinkirchheim wyglądało jak by pewne rewiry ratraków zastrajkowały, bo część tras była zrobiona, a część nietknięta w ogóle:mad: Ale Cię to poruszyło:D -
Wyjazd na narty za granicę wcale nie jest taki drogi
SB odpowiedział Bończa → na temat → Tematy narciarskie
Myślę że się pomyliłeś 40 e za apartament a nie osobę A co do bonusów to opowiem wam taką anegdotę z życia wziętą Kilka lat temu Figo zamieszkał w pensjonacie w pod zakopiańskim Poroninie i w ów pensjonacie była sauna. Więc Figo pyta bacy o możliwość korzystania z niej. Na to baca: dla wos jako dlo swoich 100 zł od cterech(czterech) łosub(osób) za 2 godziny. Więc Figo drążąc temat dalej pyta: a dla obcych, a baca na to: eee łobcych to wcale nie puscomy:D:D:D No:D A ja teraz w BKK też miałem saunę w apartamencie i był automat wrzutowy na 2 euro i za te 2 euro było 2 godziny prażenia się w komorze która mogła pomieścić 6 osób:) -
Wyjazd na narty za granicę wcale nie jest taki drogi
SB odpowiedział Bończa → na temat → Tematy narciarskie
Jeśli chodzi o Austrię to napisane są kompletne bzdury, do zawsze można tam było dostać "coś" do zakupionego karnetu czy wynajętej kwatery. Ja ze względów zawodowych nie jestem w stanie zaplanować a co za tym idzie zarezerwować mieszkania z dużym wyprzedzeniem czasowym, więc szukam lokum niemal w ostatniej chwili, maksymalnie na tydzień przed planowanym terminem wyjazdu. I przyznam szczerze że na ostatni mój wyjazd świąteczny jak szukałem apartamentu to już byłem troszkę przestraszony bo mijał dzień po dniu a ja dostawałem meile o treści We are sorry.... A prawdą jest że są takie hotele/apartamenty/pensjonaty które w jakiś tam sposób dorobiły się jakiejś tam renomy i na tej podbudowie wyśrubowały swoje cenniki na poziom niejednokrotnie 2 razy wyższy niż inne kwatery o tym samym standardzie. Dla przykładu apartament dla 4 osób z którego trzeba dotrzeć na stok kilka kilometrów kosztuje 60-70 euro czyli za tydzień 420-490 e, a apartament przy stoku może kosztować 130-150 czyli za tydzień 910-1050 e. I te drugie pewnie najbardziej ucierpiały bo mogło relatywne ubyć tych co są skłonni zapłacić za luksus mieszkania przy stoku. Jeśli chodzi o mnie to albo mieszkać faktycznie "przy stoku" to znaczy jak dla mnie nie dalej niż 150 m. albo kila kilometrów, a czy to jest 1 km czy 7 to już bez znaczenia skoro i tak trzeba wsiadać w samochód i dojeżdżać. A jeśli chodzi o Słowację to się nie wypowiem bo nie używałem i póki co nie mam zamiaru używać. -
Ale ja przecież patrzę na to samo zdjęcie i to widzę może masz monitor brudny:confused:
-
Oj, zmieniło się, zmieniło.... Z tego co widzę na zdjęciu, to zmieniła się faktura narty z gładkiej w wysokim połysku, na porowatą matową i w miejscu otworów które znamy z nart pucharu świata są przetłoczenia imitujące te otwory;) ....nie widzicie tego.... naprawdę tego nie widzicie??
-
Tak sobie to tłumacz!! Wracaj natychmiast!
-
Ależ absolutnie nie!! Jeszcze kilka innych krajów położonych wzdłuż pasma alpejskiego!!
-
Co by się nie działo, to u nas z humorem nie jest źle:rolleyes:
-
Zanim jeszcze wyjechaliśmy na górę to oczywiście musieliśmy babę w kasie wkur.... - jak nas 4 było to każdy z osobna przed płaceniem pytał czy kartą można płacić i czy jakieś zniżki dla emerytów inwalidów , a kobita NIE:mad:NIE:mad:Nie:mad:Nie:mad: No a potem to żeśmy sobie po trasie przypominającej iście krajobraz z Marsa śmignęli parę razy no i na dół jeszcze starą kolejeczką na obiadek do Bąkowej Zohyliny:)
-
I módl się żeby Ci się kiedyś nie odmieniło Mnie też nie ciągnęło, ale to było 2 lata temu w styczniu jak panowało lato i nigdzie nie szło pojeździć i z głupoty podjechaliśmy do kuźnic, a tam 0 ludzi do wagonu:), więc pojechaliśmy do góry:)
-
Raz w życiu?? W myśl tej zasady tak właśnie Kasprowy narciarsko zaliczyłem, i stwierdzam że nie ma takiej potrzeby w ogóle:cool:
-
Tak, oczywiście że o PZN chodzi, już poprawiam:) A kilka miesięcy temu śmiałem się, bo na RMF podali że w Krakowie przed siedzibą związku stał gościu z tablicą "Listkiewicz musi odejść!!" tyle że on stał prze siedzibą właśnie związku PZN a nie PZPN:D
-
Sprawa jest prosta! Jaki położą sport wyczynowy... jaki?? przecież takowy w narciarstwie alpejskim u nas nie istnieje!! Więc o co chodzi?? O kasę chodzi, bo wówczas za wszystko PZN będzie musiał zapłacić, czyli automatycznie tyle mniej pieniędzy w budżecie związku będzie do podziału na uposażenia działaczy.
-
Fajna wizualizacja jest na stronie Planai. Z kamerki która "patrzy" na cały dolny odcinek trasy slalomu. Zmontowano z pojedynczych zdjęć film. Bardzo fajny motyw jest jeszcze "za dnia" jak nadlatuje śmigłowiec i znika:eek:. Zwróćcie jeszcze uwagę w miejscach gdzie ma stanąć publiczność z śniegu zrobione jest coś w rodzaju stopni, żeby można było się tam wygodnie wdrapać no i w ogóle tyle godzin ustać.







