Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SB

Moderator
  • Liczba zawartości

    7 967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez SB

  1. Ubezpieczenie asistans się wykupuje, ale trzeba wiedzieć że nie każde asistans działa za granicą. Takie szczegóły to już niestety trzeba wystudiować u konkretnego ubezpieczyciela. Polisa asistans może obejmować nawet pomoc przy takich zdarzeniach jak zatrzaśnięcie kluczyka w samochodzie, czy "zabrakło paliwa" przy czym za paliwo dostarczone trzeba zapłacić.
  2. Na Słowacji jeśli chodzi o ceny paliwa to porażka, chyba najdrożej w tej części europy ok 1,08. W Austrii przy autostradzie od 0.98 do 1,02, czym dalej od autostrad to taniej nawet za 92 centy można kupić. U Knedlićków nigdy nie tankuję bo nie umiem sobie w głowie policzyć po ile to wychodzi na nasze, a poza tym to ich nie lubię
  3. SB

    Ciekawostka - monitoring w Dolomitach

    Niemal większość ośrodków narciarskich w Austrii szczegółowa lista ośrodków skupionych w system skiline.cc. Ten monitoring nie jest stworzony jako "bajer" dla narciarzy, tylko jest potrzebny spółdzielnią skupiającym kila/kilkanaście ośrodków narciarskich np. Skiamade do podziału pieniędzy z sprzedaży karnetów. Mając nr karnetu masz dostęp do wykresów z poszczególnych dni.Pod wykresem jest okienko z datami już selektywnie wybranymi- czyli tylko te daty w których był używany karnet. Tak działa, jak to u Włochów brudasów i bałaganiarzy bywa działa właśnie jak strajk włoski czyli leniwie i z dziennym opóźnieniem. Nie można zobaczyć od razu w sieci co posiadacz karnetu którego nr dysponujemy robi, tylko dopiero na drugi dzień. A tak w austryjackim systemie Skiline jak sobie zrobię chwilę przerwy to od razu dzwoni Figo i.... co to ku... za opier.....po..... żeś tam pojechał i taka tam inna łacina
  4. SB

    Turracher Hohe

    Turracher Hohe Wiec tak jak pisałem w innym temacie wczoraj "było mi dane" pojeździć 1 dzień w Turracher Hohe. Choć pierwotnie miał być Katschberg i o 6 rano w St. Margarethen pod Aineckiem byliśmy, to po pierwsze była tam mgła, a po 2 moi kompani nie znali tego miejsca jeszcze i przestraszyli się starego 2 os krzesła:D, a jak im powiedziałem ze dalej są do góry 3 orczyki:eek:.... to...aaaa może byśmy do T.H. pojechali?... przecież mamy czas:D Dlaczego po raz kolejny piszę o tym ośrodku?: Wczorajszy dzień spędzony w tym uroczym miejscu pozwolił mi spojrzeć na ten ośrodek z jeszcze innej perspektywy. Ponieważ pierwszy raz jak tam byłem w kwietniu zeszłego roku to była wiosna... w dolinach pełna wiosna, a ośrodek choć jeszcze funkcjonujący z przygotowanymi trasami to gołym okiem było widać że przygotowuje się do snu letniego... dla pasjonata narciarza takiego jak ja generalnie przytłaczająca atmosfera:( Ponownie odwiedziłem to miejsce kilka tygodni temu w święta, czyli szczyt szczytów. Miałem okazję wtedy zobaczyć jak wygląda największy tłok na turrachowskich stokach. Ten tłok to się nazywał 3 minuty w kolejce do krzesła Kornockbahn w godzinach od 11 do 13 w pozostałych godzinach na bieżąco, a inne krzesła/wyciągi 2 minuty. Tłok faktycznie w knajpkach... problem z miejscami, ale to też mogła być wina mroźnej aury. No i 3 moja wizyta w dniu wczorajszym. Więc tak, jest początek lutego w Austrii już trwają ferie i zresztą w innych krajach również, a w Turracher Hohe....???.... nie wiem co jest...???... miejsce zapomniane przez Boga czy co???....i choć niby parkingi w 70% zapełnione, to ludzi na stokach do wyciągów, w knajpkach, na leżakach brak!!, nawet jak gratis wino polewają to zbyt wielu chętnych nie ma... Trasy przygotowane "perfekt" po moim pierwszym zjeździe z Kornock moja myśl była taka "żebym tylko coś tu nie nawywijał:eek:"... ale jak tu się opanować jak mam przed sobą szeroką na kilkadziesiąt metrów, równą jak stół trasę na której jestem niemal sam...jak się opanować... ja nie potrafię...ostatni raz byłem na nartach miesiąc temu więc głód jazdy powoduje już delirki i drgawki:D Zdjęć nie nie robiłem wczoraj, to już się rzygać chce takimi fotkami:D, ale zobaczcie to: Wygląda jak by się narciarz wściekł, albo zawiesił
  5. Jak by co to tel masz do mnie... lawetę się załatwi:rolleyes: tfu...tfu... ale jak by co...
  6. nic mi innego do głowy nie przychodzi...wyszalej się do woli i absolutnie nie korzystaj z tym super ubezpieczeń:) Życzę Panom samych przyjemności na stoku i aby polisy zostały w portfelach nie ruszone. Zdacie oczywiście relację po powrocie ??? To był wyjazd na 1 dzień i głównym zadaniem tego wyjazdu była pomoc innemu narciarzowi sponiewieranemu przez okrutny los w tamtych stronach i grzechem by było nie zaliczyć choć 1 dnia na stoku:) Relację napiszę wkrótce w temacie Turracher Hohe
  7. No to udało się mi z pełnym powodzeniem przebrnąć przez ubezpieczenie online, nie trwało to tak jak napisane 5 min. ale najważniejsze że się udało:). Więc mogę teraz spokojnie jechać do Katschberg na narty:), co niniejszym zaraz czynię
  8. SB

    Rossignol 09/10

    Musi nie za darmo robi i wstawia:D:D:D
  9. SB

    Saalbach 28.02-07.03

    Odpowiem Ci przysłowiem ludowym: "Dlo Górola nojwaznijso jest śturchacka... zaroz po narciarstwie":D A już nie pamiętam gdzie, ale było to na jakiejś alpejskiej trasie, która była zajebiście długa i zajebiście przygotowana. Zatrzymał się na niej Figo, ja do niego dojechałem, a Figo wyraźnie podekscytowany(żeby nie powiedzieć szczytujący:D) mówi: "przecież to jest lepsze jak........:o" :D A tak w ogóle musisz mieć podane wszystko jak kurę do rosołu.... a gdzie przyjemność z rozbierania.... Bez urazy:rolleyes:
  10. SB

    Rossignol 09/10

    Aaaaa zapomnialem - pozdrowienia z Monachium ! To znaczy co?? Zapomniałeś aparatu, czy nie pamiętasz jak się zdjęcia do galerii Skionline wstawia:D Dzięki za pozdrowienia:)
  11. SB

    Saalbach 28.02-07.03

    :eek:Chcesz zabić urok jazdy na nartach:eek:
  12. SB

    Saalbach 28.02-07.03

    Brzmi interesująco.... W każdym razie ja wam gratuluję pomysłu z podróżą poślubną w piękne i białe góry, a nie na obrzydliwą gorącą plażę z wstrętną słoną wodą:eek:
  13. SB

    Saalbach 28.02-07.03

    Ale oferta się tyczy tylko transportu, mieszkania już nie bo to zdaje się wasza podróż poślubna...
  14. SB

    Head nowe buty Vector 120

    Oglądnąłem... dawaj następne...
  15. SB

    dojazd do Kals

    Rocznikowo! i co ważne jest podany konkretny rocznik dla którego jest jeszcze gratis, a dla którego już nie, po to żeby nie było kombinacji i niedomówień. I też nie jest to tak że dziecko któremu jazda przysługuje darmowa ma się przekradać przez bramki między nogami albo "ćwiczyć" akrobację pod bramkami, tylko po prostu dostaje swój karnet.
  16. SB

    dojazd do Kals

    Tak dobrze rozumiesz ten karnet jest również ważny w Matrei, mało tego, jest ważny na cały Ost Tirol i Karyntię Darmowy skipass jest dla dzieci do szóstego roku włącznie, czyli w tym momencie przysługuje dzieciom urodzonym po 2002 roku, tym urodzonym w 2002 już nie!!
  17. Nie, wróciłem do domu i spałem w domu:D
  18. W Turracher Hohe słońce dzisiaj nie świeciło, a próby załatwienia pokoju na 2 osoby(cena nie grała roli) zakończyły się zupełnym fiaskiem:mad:, wszystko zajęte, nie było wolnego nic, nigdzie, ani za duże, ani za małe pieniądze, kompletnie nic!!! Taki kryzys alpejskie kurorty dotknął!!
  19. SB

    Gdzie na narty w ten weekend?

    Równe 4 godziny mi zajęło od momentu jak ruszyłem z granicy w Cieszynie, ale przyznam że jazda delikatnie mówiąc nie była najwolniejsza. W każdym razie miałem dzisiaj szybki wypad do Turracher Hohe(niestety bez nart) wyjechałem o 12 z domu i przed chwilą 01:00 jestem z powrotem. w każdą stronę jechałem niecałe 6 godzin. W drodze powrotnej podjechałem popatrzeć na ten Semmering. Trasy generalnie średniej szerokości, ale dość ostre, przynajmniej te co widać z dołu to wyglądają na ostre. Byłem tam ok godziny 21, piękne, zajebiste oświetlenie tras, nawet nie ma do czego u nas porównać, po prostu oświetlenie bajka:). Tak że na wieczorną jazdę mogę gorąco polecić, jednak jeśli bym jechał na narty "od rana" to dokładając 1:50 drogi osiągam Turracher Hohe i ten wariant zdecydowanie bardziej się mi podoba:). Jadąc do Semmering w stronę Turracher Hohe mija się Murau, to jest jeszcze troszkę ponad godzinę od Semmering drogi. W okolicach Murau też można pojeździć na nartach, ale nie jeździłem więc sie nie wypowiem na temat walorów tych ośrodków. Jednak myślę że na pewno są godne uwagi choćby woli zaliczenia jadąc w stronę Karyntii.
  20. SB

    I po nartach

    Bardzo mi przykro, nawet nic mi do głowy nie przychodzi żeby Cię pocieszyć...
  21. SB

    I po nartach

    :eek: Co! się! stało!???
  22. SB

    Zell am See 17-24.01.09

    Jaszcze miałem zamiar napisać jak wygląda mój dzień "po alpejsku" ale na razie zaniechałem, bo nie chcę żebyście wiedzieli jakim idiotom na prawdę jestem:D Mnie też, ale stąd i stamtąd słyszę że ludzi bardzo dużo, więc odkładam to aż pojawi się u mnie tak możliwość żeby jechać końcem listopada jak tylko ośrodek ruszy, bo to jedyna szansa że może być ludzi mało.
  23. SB

    Zell am See 17-24.01.09

    Bardzo pomocne jak się chce babę wkur..., od rana w telewizji Live Alpenpanorama, potem cały dzień na stoku, a po powrocie znowu w TV Alpenpanorama Ale nie...nie... my jesteśmy wszyscy normalni, tylko cała reszta nas nie rozumie:D
  24. SB

    Viking Arrowhead

    Bardzo fajne, choć stylistycznie i konstrukcyjnie zbliżone do Reusch czy Leki których używam.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...