Gratuluję Alpejskiego doświadczenia, 2 raz o tym wspominasz, więc domniemam że zawiodłeś się że za pierwszym razem nikt nie zauważył:wink:, przyznam Ci się że mam o rok większy staż w tej kwestii, ale pssst, nie chciał bym żeby się to rozniosło:tongue:.
Już różne bzdety słyszałem na temat alp, a że to wyciągi są czynne od 6 rano:rolleyes::, albo że nie kradną, kradną, mnie też się zdarzyło, nówki Leki mi w Schladmnig ukradli, przepraszam nie ukradli a zamienili na pogięte stare kije:mad::