-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
Bobic !!! RX FIRE vs. RC4 Nie pisz że niestety, na szczęście nie masz całej palety nart(tak jak ja), i jak jedziesz na narty to idziesz do garażu/piwnicy bierzesz narty i już. A Czarny musi jak małolata co na disco idzie musi myśleć co by tu dzisiaj włożyć, albo jak golfista kije zabiera wszystkie pary ze sobą, ale to znowu na stoku zamiast jeździć to duma na czym. A jeszcze od laski musi Sejczentola pożyczać bo gwiazda ma tył napęd to na Sarnopol(Szczyrk) w śniegu nie wyjedzie. ...był taki kawał jak się robi barszcz z buroków???..... wrzuca się granat do Mercedesa.
-
jakie narty wybrać!!! a to dziwne bo dzisiaj byłem w Makro i widziałem tam i...Fischery... i Atomici i Elany też, tylko to są kolekcje do marketów w innych cenach(ten temat już tu był za który mi się dostało). Co do Elanów i ich właściwości jezdnych mogę powiedzieć krótko super narty(wziołem z Carvingsportu przetestować je do ISCHGL), niczym nie ustępują Fischerą na których jeżdżę za wyjątkiem jednego detalu któty to do mnie wogule nie przemawia - szata graficzna!!
-
Dzwoniłem do GAT-u i do schroniska na Miziową i pytałem o ten ich transport; więc kosztuje to 100 od kursu a pytałem czy można na Szczawiny własnym samochdem i można tylko trzeba mieć pozwolenie z Lasów państwiwych.(tak dla jaj bo wcale się tam nie wybieram nawet kopterem)
-
gdzie do Austrii na początku marca Tak to tylko w E....)))) A tak na poważnie: "dużo tras, dobre przygotowanie"; trasy można dobrze przygotować jak jest z czego, a mianowicie musi być śnieg najlepiej naturalny, może być też sztuczny. Pech w tym że i jednego(bo się z nieba nie suje) i drugiego(bo w Alpach nawet w nocy temperatura poniżej 0 nie spada) nie ma. infrastruktura ?- jak jest dużo tras to zazwyczaj jest przy nich infrastruktura. Co do słoneczka to w marcu jest ono bardziej prawdopodobne niż w styczniu, ale to nic pewnego(ani Austri ani Włoszech i innych częściach naszej dziwnej planety) Wybór Mayrhofen wydaje się być trafny, miejsciwość piękna, knajpek i sklepów mnustwo. Ale sam teren narciarski leży wysoko w górach, do samej miejscowości nie da się zjechać na nartach, z Mayerchofen na tereny narciarskie narciarzy wywozi gondola, a z powrotem zwozi. Więc jest małoprawdopodobne aby trafić hotel obok gondoli, a moim zdaniem nie ma takiej potrzeby skibusy jeżdżą co kilka minut. Tras ok.50 km (w masywie Penken), jest jeszcze Ahorn 15 km. tras- nie jeździłem na nim. 6 koła napewno wam starczy. przyjemnego odpoczynku sławek
-
Do jadących przez Łysą Polane: Na granicy fajna wopistka (czy jak to się teraz nazywa- pani co pasporty sprawdza), fajne oko puszcza, trochę spowolnione ale fajne(jak się coś zabajeruje oczywiście)
-
Do jadących przez Łysą Polane:
-
Do Bobica: ... i Mysłajek też)) ...i tak zgodnie ze sztuką należało to zrobić, jednak taki proceder tewa kilka godzin, więc kazałem sobie zrobić "prowizorkę" tzn tylko zakleić i ślizgi przeszlifować; narazie trzyma))) ...a minąć nie mineło bo po RX FIRE napewno tam wrócę
-
Jak tam na Slowacji? Czytaj mój temat poniżej "PO SEZONIE..." z dnia 07.01.11 19:04)))) ....jak to u słowaków wszystko niby jest... tylko zapięte na 1 guzik, napewno jest alpejska cena karnetu 780 koron + 150 za parking.
-
Gdzie jechac? Austria Vs Włochy Jak lubisz Bombardinio(lub nie lubisz bo jeszcze nie miałeś okazji skosztować)to polecam Włochy np. VAL DI FASA jeśli Ci nie przeszkadza codzienne dojeżdżanie samochodem na stoki, kupisz karnet Superdolomitiski i możesz śmigać codziennie gdzie indziej. Jeśli chcesz mieć stok u dżwi Twojego Hotelu/Apartamentu to mozesz wybrać się do np. VAL DI SOLE/Marilleva,Folgarida. Jednakże wybierając zakfaterowanie na stoku lub w bezpośrednim sonsiedztwie kolejek/wyciągów musisz liczyć się ze znacznie wyższymi cenami. Moim skromnym zdaniem Austria ma swoisty urok którego to brakuje w Włoszech, Włosi to przedewszystkim bałaganiarze czego doświadczyłem głównie podczas letnich urlopów. Jeśli chodzi o trasy i stoki spotkałem się niejednokrotnie z takimi opiniami że we Włoszech są lepiej trasy przygotowane przez ratraki niż w Austrii, z czym się akurat nie zgodzę, ja nie dopatrzyłem się różnic. We włoszech jest trochę lepszy stosune kolei krzesłowych do wyciągów, tzn krzesełek więcej niż orczyków. Do Włoch jest dalej; najbliższe tereny narciarskie Austrii osiągamy (od granicy w Cieszynie) po ok 700 km a Włoskie po ok 1000. Jak widzisz nieda się jednoznacznie powiedzieć gdzie jest lepiej, jeśli Ci nie przeszkadza jazda samochodem, wybierz się do Włoch, a w drodze powrotnej proponuję Ci zjechać do jednej z Austryjackich dolin(na obiad). Jadąc przez przełęcz Brenner w kierunku Salzburga masz po drodze jedną z popularniejszych Zillertal z przepiękną miejscowością Mayrhofen. pozdrawiam sławek
-
Po sezonie..... ...tak zamknąć..., żeby się pierdolona Kosówka(Kosodżewina)mogła swobodnie rozrastać nawożona gównem Śfistaka.
-
Wczoraj z uporem maniaka poszukiwałem miejsca gdzie by można jeszcze pojęździć:(z domu wystartowałem 4:20 rano) Štrbské Pleso: za jedyne 780 koron(STÓWA NA NASZE) do dyspozycji narciarzy czynne 1 krzesło i trasa o długości ok 700 m, orczyk się zepsuł i jak naprawią to będzie chodził a jak nie naprawią to nie będzie, kolejki 30 mintut. Karnety szybciutko sprzedaliśmy Iwanom po 500 koron i w nogi z tamtą spowrotem do nas. Londujemy w Małym Cichym: krzesło jeszcze chodzi ale jazda po wodzie i błocie, nawet nie wysiadamy z auta(bez pretensji do gastorów MC oni zrobili naprawdę co mogli niestety pogoda im nie pomogła). Od dzisiaj ośrodek nieczynny. Spadamy z tamtąd na Kasprowy Wierch(żaden z nas narciarstwa na Kasprusiu jeszcze nie kosztował ). Snieg tam jest(Gonsienicowa), ale teren narciarsi to żaden, dolny odcinek trasy to jakieś totalne nieporozumienie 5 m szerokości ido leja. Stwierdzamy: jesteśmy tu(na nartach) dwa razy, a mianowicie pierwszy i ostatni!! Ostatecznie dzionek narciarski kończymy wieczorną jazdą w Białeczce Tatrzańskiej. Tam dzięki szalonej desperacji gastorów tego ośrodka wczoraj w dość trudnych warunkach(liczne przetopy i przetarcia)jeszcze była jazda, ale myśle że to jeszcze może portwać dziń lub 2. I tak sobie przejeździliśmy 430 km za cały dzień...tylko nie na nartach!!!
-
Parking na Polanie Szczawiny A to może narciarze posiadający samochody terenowe będą mogli sami na szczawiny wyjeżdżać))) Ciekawe czy parking na Polanie Szczawiny będzie płatny
-
Do Bobica: jakie to szczęscie że nie miał tych RX FIRE-ów(wyjaśnienie potem w nowym temacie)
-
Do Bobica: jakie to szczęscie że nie miał tych RX FIRE-ów(wyjaśnienie potem w nowym temacie)
-
Czy ktoś się wybiera do Zillertal ... już? JC tam już jest i się mu prowiant skończył))
-
Chciałem pożyczyć RX FIRE na 160 - nie ma - bo z Warszawy jeszcze nie dojechały - ponoć (piszę ponoć bo nie było mi to dane sprawdzić. F.D.S bramę miało zamkniętą a gość co do mnie wyszedł podjoł mnie na polu, a dodam że byłem w godz. otwarcia: 14:30) Miałem ze sobą moje RC4 i chciałem w nich zalepić dziurę w ślizgu bo gdzieś przeczytałem że można tam liczyć na profesjonalny serwis nart Fischera, ale jednak odesłano mnie z tym do konkurencji. Ps: Niemniej jednak nie mam pretensji że Fischer Demo Station był zamknięty w godzinach otwarcia (Bobic też zapewniał że będzie otwarty) bo w Szczyrku po śnigu nie ma śladu a w aucie na wyśfietlaczu paliło mi się + 10 stopni, a tu nagle jakiś idjota chce narty pożyczyć(jadę jutro na Štrbské Pleso) Do Bobica jak doślesz gościowi te nartki to daj znać.
-
kiedy?! napewno narazie zimy nie będzie, nie w tym I terminie ferii bo ma Warszawka, a jak ma warszawka to nie ma warunków do nartowania: np. w zeszłym roku były mrozy po 25 stopni. klontfa jaka albo co))
-
szacunek ....a raczej respekt przed idjitodebilami na parapetach w szczególności (jak słyszę za plecami ten charakterystychny chrobot parapetu to już chory jestem)
-
Do dobrego Ujka Bobika ...o to może nie muszę grzać do szczyrku po te nartki
-
Do dobrego Ujka Bobika ....i tak "na czczo" parę fotek, a czyż nie jest to tak.... a zresztą nic.... znowu żartuję A jak zobaczysz kiedyś "gościa-gości"(hudy i gruby) na stoku co nalewają(czytaj śmieją się) z wszystkiego ale to naprawę z wszystkiego i z samych siebie też, to możesz być pewny że to ja-my(bo nie zawsze w tym samym składzie sie pojawiamy).
-
Do dobrego Ujka Bobika super dzięki)) a dzisiaj to pewnie z JC ujeżdżaliście wszystkie knajpy w Szczyrku bo rano na ogólnym pisał że jedzie zaraz dz Szczyrku - to też żart, a jeśli to prawda to mam nadzieję że dobrze się bawiliście. pozdrawiam sławek
-
(to w temacie to żart oczywiście) A do żeczy: w środę wybieram sie do Štrbské Pleso i chciałbym wypiżyczyć RX FERE-y do testów, wiem że macie w Szczyrku centrum testowe tylko tam nie ma zimy i czy ono jest wogule czynne, a jeśli tak to w którym miejscu się znajduje. ... lub okolice Bielska pozdrawiam sławek
-
Możecie się pośmiać tezaz ze mnie Były by, ale balony (pęcheże) na nogach gdybym jeszcze tak pojeździł.
-
gdzie mam pojechać w niedziele Wielka Racza(Dedowka) chodzi na 100%, i to masz chyba najbliżej od Ciebie, ze słowackich ośrodków jeszcze może być nieźle na Chopoku to z Cieszyna będzie około 100, ale w ian jednym z nich nie byłem. Przed chwilą przyjechałem z Białki Tatrzańskiej(z Cieszyna to będzie ok 160 km,chyba że by jechać przez czechy-słowację to bliżej) i tam jest nieźle jak na taką zimę, ale w niedzielę to tam będą miliony ludzi, nawet dzisiaj do "szustki" trzeba było stać 10 minut.
-
Zaliczyłem 2 wyjazdy na narty, i kurna jeżdżę i buty gniotą i nie jeden tylko oba i nie np w stopę tylko wszęszie w palce, golenie, podbicie, kur.. wszędzie. A że jutro rano się wybieram do Białeczki to przytargałem je do izby z garażu nakładam, "jeżdżę" po pokoju-gniotą więc wyjmuję wkłady z nich i co widzę: PRAWY DO LEWEGO, LEWY DO PRAWEGO







