-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
znak na narcie i na bucie czy ma sie zgrywać ?
SB odpowiedział brzdegol → na temat → Sprzęt narciarski
Ani znaki się nie mają pokrywać, ani to co Ci się dzieje z nartami nie ma nic wspólnego z Twoim kombinowaniem przy nartach:rolleyes:: Aha i wybierz się może na jakąś górkę, co byś mógł się poruszać bardziej w pionie:stupid:, wtedy będziesz mógł próbować skręcać, stawiać narty na krawędziach i jak Ci się uda to to jak to nazwałeś harcowanie przejdzie nartą, no ale musisz być na górce, w poziomie się nie uda, zwalisz się do środka skrętu - ot takie prawo fizyki:tongue: -
Ten skipass jest tak drogi że już nie ma jak dopłacać, tak że śmigasz po całym regionie lub nie, ale płacisz za cały ośrodek.
-
Czasami będą w tego typu przybytkach dobrodziejstwa mam wrażenie że chyba jestem niewidzialny, idę sobie, patrzę że ktoś lezie na mnie, więc odbijam żeby się minąć, a to coś robi to samo i dalej lezie na mnie:eek:
-
Śmiało nas tu nie jest nic w stanie przestraszyć, zaryzykuj i wstaw. aha, a te domki nad morzem z podpisu muszą zniknąć i to jak najprędzej:rolleyes::
-
To jest dobre pytanie, które mnie nurtuje:rolleyes:: Jak dla mnie to jest jakiś ewenement, no bo ile można zaoszczędzić, niechby nawet 30%, to żeby 3 stówy w kieszeni zostały to trzeba tysiaka wydać:tongue:, a zakładam od razu że ktoś taki co jest skłonny wydać tysiaka na kosmetyki generalnie nie zastanawia się czy to jest tańsze, bo nie musi bo go stać na to. Jeszcze też trzeba znać ceny w PL, że np. Hugo Boss w PL kosztuje tyle, a na strefie tyle:rolleyes:: Podobnie z paliwem, jadą do Livigno i nieraz mam wrażenie że narty to rzecz drugoplanowa, pierwszoplanowy to jest fakt że można tam zatankować taniej samochód. Zakładając że średnia wielkość zbiornika paliwa w samochodzie to 60 l, a przecież nikt tam na sucho nie dojeżdża, czyli tankuje ok 50 l, po złotku na litrze taniej daje 50 zł:tongue:, biznes jak nie wiem:stupid:
-
Strefa bezcłowa jest nie w Ischgl, lecz w Samnaun, tak więc musisz zjechać do Samnaun.
-
Jak to zapraszasz? ...znaczy że zapraszasz to rozumiem, tylko to za mało, powinieneś pytać gdzie po pannę Lilianę ma limuzyna podjechać:biggrin: No dobra to tak żartem:wink:, a tak na serio to ja sobie nawet nie wyobrażam żeby Liliana nie partycypowała w tym spotkaniu, taki fakt by w zasadzie uniemożliwił jej dalszą dyskusję w tym temacie:cool::
-
Wczoraj będąc w Krakowie i korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłem zajrzeć do Intersportu w Plazie, jakież było moje zdziwienie gdy musiałem hamować żeby nie wpaść na szklaną witrynę w miejscu gdzie był sklep Intersportu:eek:. Wpierw pomyślałem że może przeniesiony w inne miejsce, a że nie lubię chodzić to zapytałem w sklepie obok i dowiedziałem się że nie przeniesiony tylko zlikwidowany.
-
Właśnie!:angel: To jest myśl bo jak się takiemu w kufę strzeli to do sądu zatarga:mad::, jak się mu w lokalu przy pomocy beizbola pousuwa szyby to sąd może nie przyjąć argumentów że to było dla jego dobra bo miał objawy niedotlenienia:stupid: bytując w swojej dziupli, a jak taki np wlezie na drzewo i protestuje, to ci przeciwko którym protestuje, powinni wleź na to samo drzewo i protestować przeciwko temu co protestuje:biggrin:. A żeby mu życie uprzykrzyć to trza wleź na to drzewo z tak zwanym kombajnem(takie dupne radio popularne w latach 80-90 na baterie) i karmić go dźwiękami i wcale nie ptaszkających ćwirków:tongue:.
-
A ja to na pikietę pod siedzibą tych... tych... tfu!... Tfu!... to bym zaprosił brać górniczą, oni potrafią dać taki szoł... palenie opon, petardy, demontaż szklanych elementów otworów okienno/drzwiowych:biggrin:, no generalnie chłopaki mają wprawę i mogą pana S wprowadzić w stan wystraszonego świstaka:stupid:. A tak przy okazji, to ciekawa sprawa, bo na stronie tych wszaży w zakładce kontakt jest oprócz adresu podany nr konta, to dość ciekawa sprawa, bo zasadniczo np. firmy co się zajmują typowo komercyjną działalnością nie podają takich informacji bezpośrednio na stronie:rolleyes::
-
Wiele razy jechałem na święta i zazwyczaj szukałem kwatery kilka dni przed wyjazdem, kolejność była tak że wpierw wybór ośrodka, a potem poszukiwanie mieszkania i ani razu nie zdarzyło mi się że musiałem odpuścić ośrodek bo nie nie dało rady nic do zakwaterowania się znaleźć. Raz jeden jedyny postanowiłem zaklepać już w październiku kwaterę w Nassfeld i to był błąd, bo okazało się że np. Salzburgerland i Tyrol toną w śniegu z nieba, a Karyntia ma problem z skompletowaniem śniegu tego sztucznego bo mrozu tyle co nic, a z nieba też nie sypie:rolleyes::. No ale kluczowe jest to co pisze Jurek, w takim momencie się nie wybrzydza bierze się co jest. A gdzie jechać? Wszędzie i raczej nie pytaj gdzie będzie mniej ludzi, nigdzie mniej nie będzie, o ile w wigilię, czy pierwszy dzień świąt jest luz, to w drugi dzień świąt przeżywa się szok:eek:. Oczywiście nie ma to nic wspólnego w tak zwaną białczańską wścieklizną, czyli z staniem w jakichś gigantycznych kolejkach po kilkadziesiąt minut do wyciągów, nic takiego się nie dzieje, jednak trzeba być przygotowanym że jest pełne obłożenie.
-
Zapisałem się, ale łokropnie trudnym językiem to napisane, ja to bym napisał tak: że jest nagroda w zł.... za to jak ktoś mu w kufe tak strzeli że zalegnie na ziem:cool::
-
A to masz pełną rozmiarówkę? Bo jak tak to będę musiał skasować temat:biggrin:
-
Fachowcy z Schladming kiedyś słyszałem że wystarczy mi 4-5 dni z ujemnymi temperaturami żeby uruchomić niemal wszystkie trasy.
-
A teraz czekamy aż zacznie chodzić:tongue:
-
A co to? frustracja Figo spędza Ci sen z powiek:biggrin:
-
A skąd to Ci się coś takiego wzięło:confused:: Moena to normalne miasteczko z sklepami, pizzeriami, barami, ect... Zgadza się jedynie to że Moena to dobry punkt wypadowy.
-
Myślę że nie jest do tego potrzebny szeroko zakrojony protest, wystarczy że komuś to podniesie ciśnienie i postanowi powalczyć, a efekt będzie taki że normalnie przedsiębiorcy zostaną ukarani i dostaną zakaz stosowania takich praktyk.
-
O przepraszam, już śpieszę wyjaśnić że to świata Bożego Narodzenia, żeby doprecyzować podaję datę 24.12.2009
-
No to nad czym się zastanawiasz, jak są chętni to sprzedawaj, a forum jest od tego żeby zrobić zamieszanie między innymi, potencjalny kupiec poczyta i ugruntuje się w decyzji i słuszności wyboru, tylko tak się zastanawiam... że po przeczytaniu informacji w tym temacie skoro są nadal chętni, to jednak stwierdzam że zdarzają się jeszcze przypadki co mają problem z racjonalnym przyswajaniem wiedzy, a wydawało by się że piszemy to maksymalnie prostym językiem... A tak przy okazji to zapewne masz te karnety jak rekompensata za dzień kiedy lodowiec został unieruchomiony z powodu szalejącej pogody. Nie jestem znawcą prawa handlowego, ale wydaje mi się że takie praktyki naruszają dobro i prawa klienta i myślę że złożenie skargi do czegoś w rodzaju UOKiK było by zasadne, bo skoro usługodawca nie jest w stanie wykonać swojej usługi to powinien konsumentowi zwrócić pieniądze a nie karnet, no chyba że konsument się na to godzi.
-
Z mojego doświadczenia wynika że jak sypie to w Nassfeld na końcu:rolleyes::. Trzy lata temu byłem tam na święta i niby było wszystko pootwierane, no ale to tak na siłę, na trasach były miejsca że było czarno, a tam gdzie biało to betoniasto, efekt śniegu robionego w około plusowej temperaturze, na dole w Tropolach kompletny brak śniegu.
-
Jak to używanej gumki:tongue:
-
Ja też z wyjazdów zbieram skipasy i mam już cały karton, a że mi się dublują, to mogę Ci po 3 dychy sprzedać, niektóre są nawet z gumką, gumka oczywiście gratis:tongue:
-
Uciszyć skutecznie nieznośnego Rumuna:biggrin: [video=youtube;VdeHsvCJ6-U]
-
Musisz wiedzieć ze w Moenie nie ma ośrodka narciarskiego, znaczy że z samej Moeny nie startuje żadne urządzenie wyciągowe i nie schodzi do miasta żadna trasa narciarska, ale za to powyżej Moeny w stronę przełączy Paso san Pelegrino jest super ośrodek z takimi trasami właśnie na rozruch. Ośrodek nazywa się Alpe Lusia, nie duży teren bo ok 40 km tras w większości niebieskich, szerokich bez niespodzianek i obsługiwanych przez szybkie krzesła, a do tego trasy są ładnie nasłonecznione. Jadąc dalej wyjedziesz na wcześniej wspomnianą przełęcz i tu do dyspozycji masz ośrodek Passo San Pellegrino - Falcade. Z lewej strony trasy opadające w jednym kierunku, natomiast po prawej jest Col Margherita z której roztaczają się piękne widoki, z równie pięknymi i długimi trasami do Falcade.







