Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SB

Moderator
  • Liczba zawartości

    7 967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez SB

  1. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Jest!jest!, ale jeszcze tylko to: Pomału krystalizuje się obraz szczyrkowskiego prawdziwego narciarza: - na stok przybywa pojazdem z gaźnikiem, samochód z V16 i wtryskiem to dla Kena - jego narty to Polsporty Compakty smarowane świeczką, z Betami, a buty to Tatry - to twardziel, i nie upodlił by się do tego stopnia żeby wsiąść na jakąś plastikową kanapę - miarą umiejętności narciarskich jest fakt sprawnego poruszania się orczykiem - ujmą na honorze było by pojawienie się w nie utytłanym smarem wdzianku, przecież nie przybył tu szpanować - z pogardą patrzy na innych narciarzy, cedząc przez zęby słowa: "co wy k..a wiecie o nartowaniu!" - kask to nic innego jak lans, wełniana czapa jest git, a mrużenie oczu w zupełności zastępuje gogle :biggrin: :stupid:
  2. Mały narciarz kolejny będzie:redface:
  3. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    A może tu chodzi o to że miarą umiejętności, czy wytrawności narciarza jest fakt czy poradzi wyjechać orczykiem:biggrin:, trzeba by tam w skali dopisać w ósemce "bezstresowo jeździ orczykami" a w dziesiątce że "bezstresowo jeździ orczykami z dziećmi":stupid:
  4. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Oświadczasz tutaj że piszesz petycje, pisma do jakiegoś konserwatora zabytków, jesteś dumny z tego powodu jaki to wspaniałomyślny jesteś, a czy wiesz jakie to niesie dodatkowe konsekwencje za tymi działaniami, nie wiesz, bo są to rzeczy nieprzewidywalne, to tak jak z zatrzymaniem na drodze przez policję za np. przekroczenie prędkości, od tego okazuje się że kierowca nie ma pasów zapiętych, a wczoraj jak odkurzał samochód to wyciągnął trójkąt ostrzegawczy i gaśnicę, mało tego 2 tygodnie temu wyszedł dowód rejestracyjny, nad to wszystko dzisiaj rano jeździł innym samochodem i w nim zostawił prawo jazdy... Rozumiesz o co chodzi? Jesteś normalny szkodnik i trol, wkładasz kijek w mrowisko, nie ważąc bilansu zysków i strat!!!
  5. No ja wiem co chciał masować, bo mi mówił:redface:
  6. ] Raz zdarzyło się że namówiliśmy z Figo naszego kolegę do zakupu takiego prezentu dla żony tylko oczywiście nowszej generacji, nawet my dobrzy koledzy poszliśmy z nim do sexshopu pomóc kupić:biggrin:, efekt był taki że mało naszego kolegę kobita w domu nie zabiła, jak przytargał to do łóżka na wieczorne igraszki:biggrin:. tak że jak ktoś potrzebuje dobrej rady to zapraszamy:stupid:
  7. Wsadź dla świętego spokoju i waszego bezpieczeństwa narty w pokrowce i sprawa załatwiona. Teraz kupisz je za jakieś kilkadziesiąt zł, a jak się postarasz to do jednego upchniesz 2 pary nart i kije.
  8. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Naucz się wpierw czytać z zrozumieniem, nie pisałem o sobie, ja daję radę choć przyjemności w tym nie odczuwam żadnej, a jak byś czytał forum to wiedział byś że jakoś tam radzę sobie i z tą kondycją nie jest najgorzej:wink:, ja w przeciwieństwie do Ciebie spotkałem się już z wieloma osobami z forum na stoku, a puki co to Twoje wywody pozostają kiepską wirtualną teorią:wink:. Na polskich drogach powiadasz? A ja myślałem że Ty do roboty na rumaku miedzami pyrgasz:stupid: Jeśli chodzi o naszych kierowców, to moim zdaniem to mistrzostwo świata, że z taką infrastrukturą ginie tyle, a nie więcej ludzi na drodze, jak by podrzucić naszą sieć dróg w jedną noc np. Niemcom, to się wytłuką w 2 tygodnie :biggrin:
  9. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Sugerujesz ze Szczyrk jest areną dla prawdziwych wyjadaczy? Ja byłem tam w tym sezonie 3 razy i z moich obserwacji wynika że trudno tam dostrzec narciarza który fajnie jedzie i jest na co popatrzeć, natomiast bez problemu widać całą masę narciarzy którzy pociskają w dół, a widać ze w ogóle nie panują nad tym co robią, po prostu narty jadą, a narciarz zawierzył swój los nartom właśnie:eek:. Ja tam w każdym razie nie czuję się bezpieczny, najnormalniej boję się jeździć w Szczyrku:eek: i z zdwojoną uwagą analizuję co się dzieje w koło mnie. Z czego wynikają fakty o których piszę powyżej... Oprócz braku umiejętności(te się nie pojawią same bez praktyki) za ten stan są odpowiedzialne przede wszystkim orczyki, ludzie po wertepach jadą stosunkowo długimi urządzeniami, zamiast odpoczywając na krzesełku wyjechać i energię wykorzystać na delektowanie się jazdą w dół czy pracą nad techniką, a tak jak może być praca nad techniką jak narciarz zanim wyjedzie do góry to jest zdruzgotany po pierwsze fizycznie, a po drugie psychicznie, bo się z 3 razy ratował przed upadkiem i już miał wizję jak zasuwa przez las do trasy nie daj boże jeszcze z dzieckiem:mad:: Więc nie faftać trzy, po trzy!!!!
  10. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    A dlaczego 7? na Solisku kosztuje 10
  11. Szkoda że nie wspomniałeś jednym słowem, że te RC4SC też nie są pierwszej ostrości, przecież osełkę mam zawsze z sobą, miałbyś okazję się przekonać że zepsuć się krawędzi nie da, może być tylko lepiej, a czuć to niesamowicie, bo masz okazję wyczuć tą różnicę w tych samych warunkach śniegowych.
  12. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Przyznam szczerze że to co widnieje na wizualizacjach, na taki rozmach w inwestycjach pozwalają sobie tylko nieliczne ośrodki alpejskie, te najbogatsze oczywiście(np. Stubai, Soelden, czy Planai), miło patrzeć jak do tego elitarnego grona aspiruje Szczyrk:tongue:
  13. Zdjęcie to trochę za mało żeby Ci udowadniać że narciarsko nie istniejesz:stupid: :biggrin:
  14. SB

    Ostrzenie nart na stoku

    Uściślijmy... Na stok idziemy głównie jeździć na nartach, a nie je strugać:stupid: O narty trzeba dbać na bieżąco, nie dopuszczać do stanu że krawędzie są okrągłe, tak dojechanych krawędzi nie da się wyprowadzić klęcząc na śniegu, czy w holu gondoli. Tak więc na stoku jak stwierdzimy że chyba się nam narty przytępiły to wyciągamy maszynkę i 2 min zdjęcie drutu i już:smile:. Ja w warunkach technicznego śniegu o twardości betonu na wyjazdach wielodniowych profilaktycznie robię taką kosmetykę codziennie. Jeśli chodzi o dolne krawędzie to są potrzebne dodatkowe narzędzia, czyli zaraz się okaże że trzeba zabrać na stok całą skrzynkę gratów:tongue:, czyli o robieniu w warunkach polowych dolnych krawędzi zapomnijmy:rolleyes::. No, nie...nie cudotwórcą nie jestem:stupid:
  15. Mieszasz fakty chłopie i nie wiem o co Ci się rozchodzi, zaraz dojdziesz do wniosku że z jakiej racji mają narciarze płacić za karnety:rolleyes::. Uściślijmy... korzystanie z WC jest potrzebą fizjologiczną i nie da się bez załatwiania tychże potrzeb egzystować, natomiast korzystanie z szafek jest luksusem i można spokojnie bez tego egzystować, ot taka różnica pomiędzy szafkami a kiblami:rolleyes::. Wszędzie gdzie na świecie spotykałem szafki były płatne, jednak dopiero w tym sezonie pierwszy raz korzystaliśmy w Andorze z szafek, ponieważ mieliśmy więcej par nart zdecydowaliśmy się na szafkę do której udało nam się upchnąć 7 par nart i kije. Mega wygodna sprawa. Koszt to 30 e za 3 dni, 50 e za 6. Czyli 2 złotki to jest jak za darmo:smile:.
  16. No i właśnie mylisz się w tu swoim głębokim teoretyzowaniu:rolleyes:: Jestem świeżo po rozmowie telefonicznej z Krzyśkiem i opowiadał mi jak się to stało, jechał właśnie wolno w mokrym śniegu i po prostu przekręciło mu nogę, a wiązanie nie puściło, jeszcze przypuszcza że może by się tak nie stało, gdyby miał mocniej buty zapięte. Można dalej teoretyzować że przy większej prędkości zerwało by mu nartę i by się co najwyżej potłukł, ale to wszystko gdybanie, nie ma na to żadnych reguł, może to spotkać każdego, w równym stopniu młodego jak i starego narciarza. W poniedziałek będzie Krzysiu transportowany do Polski.
  17. Strasznie fajnie to napisałeś:, przeczytałem to kilka razy i dalej nie wiem:confused::... czy tam jesteś:, byłeś:, czy zamierzasz być:
  18. A gdzie ja pisałem że nie, sam korzystałem z takiej pomocy, ja tylko nakreślam że 1,5 mil zł zainwestowane w tą branżę to jest nic, przypuszczam że to są wydane pieniądze już i za to zrobiono pseudo instalację do naśnieżania, bo z nazwanie tego instalacją było by nadużyciem, przy normalnej zimie takiej jak panowała rok czy dwa lata temu nie ma szans na naśnieżenie tych tras z stożonej instalacji. A jeśli nie zostały wydane to kible trzeba tam zrobić, a to jest tyle pieniążków że może by akurat starczyło:tongue:
  19. Szok, szok... zważywszy na fakt że budowa jednego nowoczesnego wyciągu krzesełkowego to koszt kilkunastu milionów złotych:rolleyes::, na peron już mają:biggrin: Już sprawdzałem czy się nie kiwnąłeś o jedno zero, ale niestety nie:rolleyes::
  20. W alpach nie bardzo włączają armatki w marcu, a Ty oczekujesz że w Beskidach włączą :tongue:
  21. No może:rolleyes::, jak tylko człowiek opanuje technologię przenoszenia się w czasie:biggrin:, no chyba że następny raz będziemy wiedzieć tydzień przed a nie po:wink:
  22. Ciekawe co na to Slawek Darku: miło było poznać w realu. Jeśli chodzi o narty je znam z świata realnego z WST, akurat na nich nie jeździłem i mogę tylko powiedzieć że mi się po prostu nie podobają, od rzecz gustu. Jeśli chodzi o fakt że sobie na nich radziłeś na lodzie to zasługa nie BBR,a jeśli tak to na pewno nie wiodąca, tylko zasługa tego że zapewne były ostre jak i zasługa umiejętności, których wiem że Ci nie brakuje. Darkowi umiejętności też absolutnie nie brakuje, to rasowy racer, tylko dopiero w poniedziałek uwierzył co znaczy dbać o krawędzie:tongue:, nie wiem w jakim stanie miał ta RC4SC, ale tego Heda co mu robiłem to o ja pier... tak dojeb... narty już dawno nie widziałem:sorrow:, ja nie wiem... kurde ...no... nie wolno po wysypanym śiutrem parkingu na nartach jeździć:stupid:. :wink:
  23. Aha, dodam jeszcze tylko że osobiście lubię bardzo komentowanie Pana Witolda Domańskiego, którego to tu plasujecie na końcu listy:rolleyes::
  24. No właśnie Marcin, kiedyś czytałem na Twoim Blogu, jak to wygląda, nie wiem czy to teraz znajdę, więc może nakreślisz w kilku zdaniach jak to się odbywa, na pewno wielu to ciekawi.
  25. To mi wyrobiłeś opinię na forum:stupid:, już nikt się nie będzie chał ze mną umówić na narty:biggrin:. Ty mi też dałeś szkołę, dawno nie łykałem paliwa wysokooktanowego w stężonej postaci i takim tempie, przyznam że hamowałem, bo tu ja bym mógł śladu za Tobą nie dotrzymać:wink::stupid: Również Darku dziękuję ze odwiedziny i fajowy dzionek na nartach, było super:smile:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...