Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SB

Moderator
  • Liczba zawartości

    7 967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez SB

  1. Zaproponowana trasa przez Ciebie od Brna jest co najmniej dziwna:confused::, ja bym pojechał przez Znojmo(bo lubię) a zapewne znajdą się zwolennicy jazdy przez Mikulov(a ja im nie wróg), obie trasy są dobre i słuszne, czasowo raczej bez różnicy. Nie ma żadnych opłat za jazdę po Wiedniu, skąd coś takiego wymyśliłeś, jedynie parkomaty. Natomiast jest opłata za korzystanie z dróg ekspresowych i autostrad, na zasadzie winietek które kupuje się na stacjach benzynowych, są czasowe, najkrótsza to 10 dni. Noclegów dość dawno już tam nie używałem, więc się nie odniosę, na pewno poza miastem będzie zdecydowanie taniej. Z gazem to zapomnij, zatankuj w CZ przy granicy do pełna, a jak Ci braknie to z powodu paru litrów etyliny nie zbankrutujesz, po prostu gaz w AT to zupełnie nie popularne paliwo. Co jeszcze powinieneś wiedzieć... np. ze jak Ci fotkę radar strzeli to będzie ona szybciej w domu niż Ty:biggrin:
  2. No wiesz... z tego co słyszę to posada trenera się zwalnia, tak więc.... :wink:
  3. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    No przecież gdybym pewności nie miał to bym takich deklaracji nie składał, nie narażał swoich stópek, stópki ważny organ, wiadomo do czego, więc narażanie go było by bardzo nierozsądne, ja wiem że rozsądek to jest ostatnia rzecz jaką można mi zarzucić, no ale nie w przypadku stópek:biggrin:. I nie, nie cieszy się, wolał bym żeby powstało to krzesło, to i inne.. piąte.. i dziesiąte.., ale jednak jestem realistą i wiem że w tym przypadku i tym miejscu się to nie zdarzy, a sami jesteśmy za to odpowiedzialni, bo pojechaliśmy tam na narty w minionym sezonie i to to był błąd, trzeba było nie jechać, a tak panu Richterowi kasa po sezonie się zgadza, bez kredytów i zobowiązań, więc po co inwestować, na taką kolej trzeba wziąć kredyt gdzie okres spłacania będzie dłuższy niż on pożyje, choćby dożył nawet sędziwej starości(czego mu życzę), no to na jaką cholerę mu taki wrzód... A ja w związku z powyższym to się mu nawet nie dziwię:
  4. A ja myślałem że strajk jakiś ogólnonarodowy:tongue: Moje poglądy:wink: niestety nie pozwolą mi oglądać meczu, ale nie sposób będzie się nie dowiedzieć jego rezultatu, w radiu od kilku dni nic tylko pier... gadają żeby im słać jakieś okrzyki, czy coś tam, ale jeszcze nikt nie wpadł na taki: "NIC SIĘ NIE STAŁOOO... NIC SIĘ NIE STAŁOOOO....":tongue: A to ten będzie właściwy:biggrin:
  5. SB jest zaje...y robotą, ale jak się odrobi to postara się wsadzić jakiś kijek w mrowisko i będzie na forum jak by atom pier... :biggrin:
  6. Kiedyś względem mojej skromnej osoby toczyła się dyskusja odnośnie zabijania kijków, rozpoczęta przez Prezesa:tongue:. Ten że uważał to za błąd(fakt że tego nie czynię). W sumie dyskusja nie przyniosła jednoznacznego werdyktu... Ja jednak uważam że nazwanie tego błędem to przesada, w każdym bądź razie ja tak jadąc czuję się źle i nie naturalnie, a jak patrzę na inne osoby co zabijają mam takie same odczucia jak względem siebie:rolleyes::.
  7. Wynajmiemy kawalerkę w Tyrolu i zameldujemy się tam wszyscy, to wyjdzie czynszu po jakieś parę naście centów od głowy:biggrin:, a jak się kasztany zorientują to będziemy sławni:stupid:, powiedzą o nas w radiu, napiszą w gazetach, pokażą w TV:applause:. A od next sezonu przy karnecie całosezonowym zaświeci *, a pod spodem będzie wyjaśnienie do tej gwiazdki: "tym z korzeniami PL nie sprzedajemy":biggrin:
  8. A tam marudzisz, Johny ostatnio nartował na Pilsku i tam było odwrotnie, czyli gdzie nie gdzie śnieg wystawał, i mówił że było zajebiście:tongue:
  9. Oj tam..oj tam, ważne że krew moja z nart Twoich wtarła się w jedyne słusznie i godne miejsce, czyli tyrolskie stoki:biggrin:
  10. yyy, iiiiii..... na tych SL12 tak mkniesz z prędkością światła??? Proponuję wpierw pożyczyć jakąkolwiek nartę gigantową i wpierw spróbować czy w ogóle ją jesteś w stanie ogarnąć, tym bardziej że wagą ciała nie powalasz:wink: i może się okazać że taki GS wykorzysta wszystkie prawa grawitacji przeciwko Tobie:eek:.
  11. A ja to się zastanawiam, czy jest coś takiego co by naszemu Johnemu zgasiło banana na facjacie, co by się musiało wydarzyć: Przecież jak by cię niedźwiedź pogonił na drzewo i przytrzymał tam z 2 dni to jak zam życie też byś był zadowolony z tego:stupid::biggrin:
  12. SB

    Wędkujecie?

    W Tesco Extra, widziałem na bilbordzie że promocja jest:biggrin:
  13. No ale ja nie kwestionuję w ogóle czasu jazdy na nartach przez osoby z nadwagą, tu mam akurat doznania jak najbardziej pozytywne, z "tą" osobą z którą jest mi dane jeździć na nartach jak wcześniej wspomniałem "na co dzień" jeździmy od "deski do deski" czyli od otwarcia do zamknięcia wyciągów i jak nawet idziemy do knajpy to "ta" osoba pierwsza podnosi dupę z krzesła. Również nie kwestionuję prędkości jazdy bo i w tym względzie jest ok, nie jest "ta" osoba bynajmniej ogonem na który trzeba czekać, a wręcz przyznam że jeździ "przodem" i do tego szybko:smile:. Natomiast to co kwestionowałem to technika, a Ty się do tego co najbardziej istotne nie odnosisz:wink: Ciekawe dlaczego?:tongue: :stupid::biggrin:
  14. A było tam coś o Tobie?:tongue:
  15. SB

    Wędkujecie?

    No, Marboru możesz na haczyk zapiąć i zarzucić, on też para się tym hobby, więc zabawicie się razem:biggrin:
  16. SB

    Wędkujecie?

    Wędkowanie to bardzo niebezpieczny sport, wczoraj wędkarz wyciągnął z Warty krokodyla:eek: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-krokodyl-wylowiony-z-warty-zobacz-zdjecia,nId,601776
  17. Sprawa jest dość prosta.... Mitek jest osobą z sporą nadwagą, myślę że za za stwierdzenie nie pogniewa się na mnie, jest inteligentny i na pewno ma tego świadomość. Nie ma szans żeby osoba otyła jeździła technicznie w stopniu przynajmniej dobrym, bo posiada ograniczenia ruchowe, bo po 3 skrętach z skrętu w skręt brakuje pary, brakuje luftu, no cuda się dzieją, wiem bo mam okazję to obserwować na co dzień :biggrin:. No ale może Mitek sprawdza się jako instruktor, przy czym na pewno nie taki do nauczania od podstaw, tylko taki już na poziomie trenerskim, gdzie w zasadzie stoi się z boku, obserwuje i udziela wskazówek.
  18. Ja bym bez agregatu prądotwórczego nie zaryzykował wyjazdu:tongue:, można by zabrać taki z 50 kva i sprzedawać kasztanom prąd:biggrin:
  19. Eeee, nie no bez przesady, ona jest trochę piegowata(nakrapiana), a nie trędowata:rolleyes::, no chyba że to zagrożenia płynące z innej strony(czytaj ręki):stupid::biggrin:
  20. I ciesz się Jacek że od Wróżki masz zlecenie "tylko" na pozdrowienie Hermana
  21. Wiem że żartujesz:rolleyes::, jak byś mi nie wierzył to byś mi nie powiedział, a nawet nie musiałem zbyt naciskać:smile:
  22. Oświadczam że nie znam p.e.t.e nigdy nie spotkałem, nie zamieniłem ani słowa ani w wirtualu, ani w realu:rolleyes::
  23. To nie była ostrzałka tylko narty Darka, zresztą te które Ty mu załatwiałeś. Jacek Ty i furia, to tak jak +30 st i opad śniegu:stupid: No i jeszcze to słowo w tytule "niespodziewane" no... u mnie to słowo ma trochę inny wymiar:biggrin:
  24. No widziałeś w poście 44, już dostałem czerwieńca i ostrzeżenie że jeszcze słowo i będzie ban dożywotni:eek::sorrow:
  25. Pocieszę Cię że sam bym za cholerę na to nie wpadł:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...