-
Liczba zawartości
3 473 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Zawartość dodana przez Bończa
-
W pierwszej chwili pomyślałem, że czas zmienić przywiązanie do marki, skoro personel importera prezentuje takie poglądy, zapewne odbicie zdania samego zarządu firmy. Ale po chwili refleksji myślę sobie - to nie może być prawda, aby MOJA firma (Rossi) tak traktowała klienta. A powyższe stwierdzenie tak się ma do prawdy, jak wcześniejsza informacja z tego samego źródła (z postu 9.09.2008), że narty będą w sklepach za dwa tygodnie.
-
No ale na 26-tym to se lajtowo leci - jedna noga mu zupełnie odpoczywa:)
-
To jakieś jaja ze sprzętem - do tej pory w sklepach nie ma nowej kolekcji.
-
Agnieszka Gąsienica-Daniel chciałaby być Hermannem Maierem w spódnicy Nigdy nie miała kompleksów. W zawodach PŚ zaczęła jeździć już w wieku 17 lat. Agnieszka Gąsienica-Daniel chciałaby być Hermannem Maierem w spódnicy. 21-letnia alpejka z Zakopanego od wielu lat zapatrzona jest w legendarnego austriackiego narciarza. – Godzinami mogę oglądać jego jazdę – opowiadała kiedyś zawodniczka SN PTT Zakopane. O sukcesach idola na razie może jednak tylko pomarzyć, choć w głowie ma sporo planów. Początek nowego sezonu Pucharu Świata miała obiecujący. W inaugurujących zawodach w Sölden Polka zajęła 26. miejsce, warte pięć punktów do klasyfikacji generalnej i nominację olimpijską na igrzyska w Vancouver. – Jestem zadowolona z tego startu, choć wiem, że stać mnie na jeszcze lepsze występy – przyznawała Agnieszka. – W pierwszych zawodach forma zawsze jest niewiadomą. Czuję, że do optymalnej dyspozycji jeszcze trochę mi brakuje. Wszyscy liczą, że w tym sezonie utalentowana zakopianka w końcu pokaże, na co ją stać. Już dwa lata temu zapowiadała, że „wkrótce chce się zadomowić w trzydziestce giganta”, lecz do soboty udało jej się zapunktować w PŚ tylko raz. Wcześniej nie omijały jej jednak problemy zdrowotne. Tak jak przed rokiem, gdy plan przygotowań storpedowały przewlekłe anginy. – Miałam momenty zwątpienia, gdy coś się nie udawało, jednak kryzysy zawsze szybko mijały. W końcu narty to moja pasja – kwituje. Nigdy nie miała kompleksów. WPŚ zaczęła jeździć, mając 17 lat, i nie robiło na niej wrażenia, kiedy obok rozgrzewały się gwiazdy formatu Chorwatki Janicy Kostelić. – Z czasem razem z presją wyniku pojawił się też stres, choć nie jest bardzo uciążliwy – mówi narciarka. Na sport była skazana. Rodzina Gąsieniców-Danielów z Krzeptówek wydała na świat czterech olimpijczyków: skoczka Andrzeja, alpejkę Marię, biegaczkę Helenę i kombinatora klasycznego Józefa. Teraz doszusuje do nich Agnieszka. – W Zakopanem sporo dzieciaków chciałoby jeździć profesjonalnie na nartach, ale na szerokie szkolenie nie ma pieniędzy. Koszty muszą ponosić więc rodzice, a przecież nie wszystkich na to stać. Ja jestem szczęśliwa, że dostałam swoją szansę – stwierdziła kiedyś. Nie przeszkadza jej, że grubo ponad 200 dni w roku spędza poza domem. – Nie zawsze jest łatwo, ale jeśli decydujesz się na takie wyrzeczenia i ciężką pracę, musisz kochać to, co robisz. Inaczej nie wytrzymasz – tłumaczy Agnieszka, która teraz pilnie przygotowuje się do kolejnych startów. Sezon alpejskiego Pucharu Świata na dobre rozkręci się dopiero pod koniec listopada. Dla Gąsienicy-Daniel najważniejsze będą jednak mistrzostwa świata we francuskim Val d’Isére, które zaplanowano na pierwszą połowę lutego. Gazeta Krakowska
-
Potestuj lepiej - ja mam 165cm a wzrost "nikczemny":)
-
Ze złodziejstwem mają problem w Soelden. Matt i Scheiber zostali okradzeni z elektroniki i kilku k euro z pokoju hotelowego - jednego z lepszych w Soelden. Wcześniej pisaliście o kradzieży nart u Niemców. Horror! Gorzej niż u nas:D
-
Piszą o tym fakcie na stronie PS: byli to Włoch Eisath i Olsson ze Szwecji. Był to ich błąd przy bramce startowej, gdzie kije utknęły w śniegu. Wyniki http://www.fis-ski.com/pdf/2009/AL/0143/2009AL0143RLR2.pdf
-
To ciekawa sprawa! Larsson był 23, więc zdecydowanie dobrze pojechał, jeśli to on był jednym z jadących bez kijów.
-
1. panel użytkownika 2. Edytuj opcje 3. Bruksela
-
RAI Sport Live
-
Brytyjska Królowa odwiedziła Tatry Królowa pojawiła się w Starym Smokowcu, gdzie wyjechała kolejką na Hrebienok. W kolejce słuchała opowieści o wielkim huraganie, który cztery lata temu nawiedził słowackie Tatry. Podziwiała także nowe szlaki, po których mogą poruszać się niepełnosprawni. Po krótkim spacerze i podziwianiu tatrzańskiej panoramy pojechała do Popradu. W Popradzie zobaczyła początek hokejowego meczu między HK Aquacity SKP a angielskim Guildford Flames. Pojechała także do uroczej Spiskiej Soboty. Honory gospodarza w czasie tej wizyty przyjął prezydent Słowacji Ivan Gašparovič. Od kilku lat w Słowackich Tatrach inwestuje brytyjski kapitał, powstają nowe kolejki krzesełkowe. Brytyjska firma wydzierżawiła Tatranske Lanove Drahy odpowiednik Polskich Kolei Linowych.
-
Ja mam w wynikach Agnieszkę na 31 pozycji - także raczej po zawodach.
-
No, ale aby nie było tak miło, cytuję co planują ziomale z B-B:D "Polscy ekolodzy się boją, że Słowacy zniszczą Tatry Jan Bosnovic: Polacy zazdroszczą nam inwestycji w Tatrach. Czy Tatry i ich ochrona poróżnią rząd polski ze słowackim? Po naszej publikacji o potężnych przygranicznych inwestycjach narciarskich prowadzonych w Tatrach Słowackich polscy ekolodzy wszczęli alarm, że nasi sąsiedzi niszczą przyrodę. Sprawą zainteresowało się polskie Ministerstwo Środowiska. Tymczasem Słowacy nie uważają, że robią coś złego. – Cały ten szum w Polsce powstał z czystej zazdrości! – mówi oburzony Jan Bosnovic, dyrektor Narodowego Centrum Turystyki Słowacji w Warszawie. Jak już pisaliśmy, słowaccy inwestorzy zamierzają w tym sezonie zimowym oddać do użytku wartą 50 milionów euro infrastrukturę narciarską – trasy, wyciągi, kolejki, hotele, baseny, restauracje. Większość zmodernizowanych lub nowo powstałych ośrodków znajduje się w samym sercu Tatr, m.in. w Szczyrbskim Plesie i w Tatrzańskiej Łomnicy. Polscy ekolodzy twierdzą, że tak duża ingerencja w środowisko nie pozostanie bez wpływu na całe Tatry, również nasze. – Tak potężne inwestycje w tym wyjątkowym terenie zaszkodzą zwierzętom na nim żyjącym – zauważa Radosław Ślusarczyk, przedstawiciel Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. – Jeżeli do tego dołożymy ostatnie silne zmiany klimatyczne, skutki mogą być katastrofalne. Ekolodzy zapewniają, że są gotowi uczestniczyć w akcjach protestacyjnych, czekają tylko na sygnał od bratnich organizacji słowackich. – Zamierzamy się spotkać z dyrekcją Tatrzańskiego Parku Narodowego, by omówić wspólne działania. Poradzimy się prawników w sprawie złożenia skargi do Komisji Europejskiej – mówi Ślusarczyk. Ślusarczyk ma świadomość, że ich działania będą utrudnione – chodzi bowiem o prace na obszarze obcego państwa. To samo twierdzi dyrektor TPN Paweł Skawiński. Mimo to uważa, że inwestycjami w słowackich Tatrach powinna się zainteresować Komisja Europejska. – Prace prowadzone są w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru chronionego programem Natura 2000 – podkreśla Skawiński. Tymczasem dyskusja przeniosła się już na łamy słowackich dzienników. Inwestorzy nowych tras zorganizowali nawet specjalne konferencje prasowe, podczas których zapewniali, że prace nie zaszkodzą przyrodzie. – Wy, Polacy, zazdrościcie nam, bo sami nie możecie inwestować, ponieważ wpisaliście całe Tatry do Natury 2000! – twierdzi Bosnovic. – Tak samo było przy basenach geotermalnych. Też nam zazdrościliście! – mówi Bosnovic. Zapewnia, że inwestycje w Tatrach są zgodne z przepisami. – To było pięć lat ciężkich uzgodnień! – tłumaczy. "
-
Ostatnie dwa posty majstersztyk:D
-
Tu poczytasz o cenach: http://www.tldtatry.sk/index.cfm?module=ActiveWeb&page=WebPage&s=cennik_skipasov
-
Zapomnij o piwku w Murowanicy - tam są teraz apartamenty po 15 klocków za metr. Prędzej w Księżówce coś do picia można dostać teraz
-
Dzięki Wam za skiracing.com - jest trochę info.
-
Nartostrada dojdzie aż do Murowanicy Małe, ale ważne usprawnienie planuje TPN przy zjeździe z Kasprowego. Ma powstać nartostrada do Murowanicy (obecnie jest tam nowy obiekt hotelowo-apartamentowy). Biegła by ona trasą dawnego toru saneczkowego;zjazd do samego ronda Kuźnickiego jest niemożliwy nartostradą. Dalej w dół bowiem nie ma już miejsca na urządzenie jakiejkolwiek trasy. Ale w praktyce, jeśli tylko śniegu będzie sporo, będzie można spokojnie dojechać do ronda i z przyjemnością uniezależnić się od busiarzy, czy taksówek.
-
Z jakich angielsko-języcznych serwisów internetowych korzystacie, aby coś poczytać o Pucharze Świata? Czy są takie w ogóle? Eurosport coś tam pisze, ale marginalnie. Znam serwis austriacki Laola - tam jest sporo informacji, ale w języku niemieckim. Poza stroną FIS, która jest beznadziejna, nie znam żadnego miejsca w necie, które by traktowało o zawodach, sylwetkach zawodników, team'ach w narciarstwie alpejskim. Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami na ten temat.
-
Polska strona EuroSport podaje, że transmisja będzie - także OK. http://consumer.eurosport.pl/home_day5.shtml
-
Obejrzałem dokładnie te dwa stromotion - jak zawsze są ciekawe i wyciągają na światło dzienne wiele detali, niewidocznych dla oka w normalnym przekazie. Co do opisu - analizy, ani nie powiem, że jest OK, ani że jest zła z punktu widzenia przydatności do oceny występu sportowego tych dwóch zawodników. Ocenić mógłby to tylko trener jazdy sportowej i to nie każdy - takich w Polsce jest kilku, może kilkunastu. Oczywiście każdy entuzjasta narciarstwa, zrobiwszy sobie stromotion, może i powinien wyciągać jakieś wnioski z uzyskanych poklatkowo obrazów i chyba w tym przypadku mamy do czynienia z podobnym opisem. Oprócz jednak techniki jazdy, jak wiemy w narciarstwie ważny jest czas;), dlatego obok analizy technicznej przejazdu dwóch zawodników, ważne jest porównanie simulcam (nałożenie na siebie dwóch przejazdów) w celu wychwycenia momentu, w którym jeden przegrał z drugim.
-
No właśnie - miałem zostawić tylko pierwszą linijkę mojego posta, ale pomyślałem, że może się ktoś obrazi:) Wersja z torbą "we wodzie" jest bliska ideału.
-
O ile się nie mylę, to jeden z forumowiczów jest przedstawicielem producenta tyczek, ale nie jestem pewny. Myślę, że odezwie się do Ciebie na priv.
-
"Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze" - tak więc tłumaczenie nie jest istotne;) Powinno być "quis penis aquam turbant?" - czyj penis wodę mąci? No czyj?
-
Właśnie nie mam żadnej informacji na ten temat.







