Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bończa

VIP
  • Liczba zawartości

    3 473
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Bończa

  1. Bończa

    Volkl-Grizzly

    Trochę OT, ale czy jeździłeś na Mutix?
  2. A nie powiedziały nic, czy otworzą jutro dłuższą trasę? Właśnie na stronie pojawiła się informacja, że krzesło i trasa 2 ruszyły też.
  3. W Białce jest już dość "czarno" - ciekawe, czy w Jurgowie też?
  4. TJ pięknie pojechał - te piękne skoki i sylwetka - brawo!
  5. Bończa

    Volkl-Grizzly

    Widzę tytan i powerswitch. Czy jeszcze coś je wyróżnia?
  6. Było blisko, aby i na trzecim miejscu była Szwajcarka - Gisin traciła mniej niż sek na miedzyczasie, ale później dobiła więcej i zakończyła daleko. Włosi dalej pokazują. Na tej czerwonej bramce już 15 dziewczyn poległo!
  7. No to pięknie - Szwajcarzy mają święto! 17 lat i wygrać Puchar Świata - to jest coś.
  8. Pierwsze zawody na torze łyżwiarskim. [YOUTUBE]7s88-o6eQ0Y[/YOUTUBE]
  9. Mam pytanko - o której godzinie będzie pokaz (do południa muszę być w Krynicy), a chciałbym zobaczyć ten film, no i spotkać się z ludźmi ze skionline.pl.
  10. Czyli możesz się "hajtać" - kiedy wesele? Najlepsze życzenia, dużo śniegu pod nartami w długim życiu!
  11. Dziewczyny jadą, pogoda zła - sypie, skrócono trasę - start przesunięty w dół.
  12. Jest biznes do zagospodarowania:): Jeszcze do niedawna pierwszym i jedynym w regionie ośrodkiem narciarskim było właśnie Centrum Sportowo-Rekreacyjne "Piękna Góra” w Gołdapi. Jednak szanse na to, że w tym roku zobaczymy tam narciarzy, są niewielkie. Centrum ogłosiło upadłość. Zainteresowani swoje oferty mogą składać jeszcze do poniedziałku. Otwarcie kopert nastąpi dopiero 29 grudnia. Jak na razie, nie zgłosił się chętny, który chciałby wydzierżawić centrum albo nawet same stoki i wyciągi. Góra Gołdapska posiada: * 4 wyciągi orczykowe(B-E) o długościach: B-350m, C- 550m, D-200m i E-200m, * kolej krzesełkową - o długości 650 m.
  13. Zakopane i Podhale Zima powróciła - wszędzie już jest biało i mocno sypie. Temperatura -1; na Kasprowym -4 i podają już 50 cm śniegu. Jest dobrze, a będzie lepiej, bo ma przyjść mróz
  14. Tak, widać, że słońce nie rozpieszcza ich dzisiaj, ale chyba i tak lepiej mają niż my dzisiaj. Jadą...TJ, podobnie, jak wczoraj dobrze. Tak nawiasem mówiąc, zastanawiam się, czemu jakaś tv nie transmituje treningu takiego zjazdu jak VG. wyniki treningu
  15. U panów trening nie rozpoczęty - nasz korespondent nic nie nadaje , nie wiadomo co tam się dzieje?
  16. 32 zawodniczki z 72 na liście startowej przejechały trening i przerwano jazdę z powodu silnego wiatru. Wyniki live
  17. Współczuje Tobie i Teściom z powodu uszkodzenia bryczki. No, ale ona miała prawie 2 promile! , więc dobrze, że nic Ci się nie stało.
  18. Zapowiada się czad! Dodam, że reżyser ma już w swoim dorobku filmy o JFK i Miles Daviesie. Nie - nie wiem, gdzie to będą wyświetlać, ale myślę, że będzie głośno o tym filmie, więc jakieś wiadomości powinny się pojawić w styczniu.
  19. W pierwszy dzień nowego roku w kinie Sokół w Zakopanem odbędzie się przedpremierowy pokaz "Zjazdu", długometrażowego dokumentu poświęconego narciarstwu wysokogórskiemu. "Zjazd" to długometrażowy dokument o niebezpiecznej przygodzie, niebywałej sprawności fizycznej i próbie uchwycenia ulotnego piękna narciarstwa. To opowieść o narciarstwie wysokogórskim, dyscyplinie sportowej, która zaistniała zaledwie 35 lat temu. Wszystko zaczęło się w roku 1970 we francuskich górach Chamonix, gdzie narciarze zaczęli próbować ekstremalnych, grożących śmiercią zjazdów. Ludzi takich jak Anselme Baud czy Patricka Vallencant inspirowało niebezpieczeństwo i świadomość, że przekraczają granice tego co wydawało się niemożliwe. Teraz, dwa pokolenia później, niektórzy ze znamienitych narciarzy kontynuują tradycję tego sportu, w którym nie wygrana jest nagrodą, lecz sama radość i przyjemność jakie ze sobą niesie jazda w potężnych, dzikich i odległych górach. "Zjazd" prezentuje sylwetki wielu znakomitych sportowców, m in. Bill Briggsa, Stefano De Benedettiego, Eric Pehota, Glen Plake, Shane McConkey'a, Seth Morrisona, Chris Davenporta, Ingrid Backstrom oraz Andrew McLeana. Centralną postacią "Zjazdu" jest postać Douga Coombsa uważanego za jednego z największych narciarzy wszech czasów. Zginął on tragicznie w wypadku na stoku w La Grave we Francji w kwietniu 2006, zaraz po zakończeniu zdjęć do filmu "Zjazd". Jego bogaty życiorys oraz tragiczna śmierć skłaniają do pytania o sedno niebezpiecznego narciarstwa wysokogórskiego: Jakie znaczenie ma dla narciarza ryzyko wobec wszystkiego co daje sport, w którym możliwość śmierci jest obecna każdego dnia. "Zjazd" został nakręcony w przepięknej scenerii Alaski, Wyoming, Kanady, Francji i Islandii. " za stopklatka.pl Poniżej zwiastun: [YOUTUBE]XFtW_oVreZw[/YOUTUBE]
  20. Ponad 50 osób ewakuowano we wtorek z około 30 gondoli kolejki linowej w ośrodku narciarskim Whistler w Kanadzie. Wcześniej jedna z dźwigających liny podpór częściowo się zawaliła. W wyniku zdarzenia lekkich obrażeń doznało łącznie 13 osób. Ewakuacja 53 pasażerów, uwięzionych w około 30 gondolach, trwała ponad 3 godziny. W miejscu wypadku trasa kolejki przebiega około 9 m nad ziemią. Awaria dotyczyła podpory numer 4, znajdującej się w pobliżu dolnej stacji kolejki Excalibur, która prowadzi na tereny narciarskie Blackcomb. Jedna z gondoli spadła na podwórko schroniska narciarskiego, a inna zatrzymała się na wiacie dla autobusów. W ramach zimowych igrzysk olimpijskich w 2010 roku w Whistler mają się odbyć wszystkie zawody w narciarstwie zjazdowym. Ośrodek ten leży około 125 km na północ od Vancouveru, miasta–gospodarza olimpiady. PAP
  21. Mimo, że jak się wydaje, niewielu jest wśród nas zwolenników jazdy na nartach w Tatrach, zamieszczam tekst, który napisał Andrzej Bachleda Curuś „Ałuś”. Jako przyczynek do dyskusji, na pewno wart odnotowania i zastanowienia się nad pomysłami człowieka, który na nartach spędził wiele czasu i dobro narciarstwa nie jest mu obojętne. "Zakopane, mimo zewnętrznych oznak sukcesu, przeżywa od dobrych kilku dekad niepokojący okres. Żeby nie wypaść z grona miast czy aglomeracji zauważalnych i cenionych przez świat – poza codzienną paszą, sprzątaniem ulic, odprowadzaniem ścieków czy naprawą dróg – społeczność powinna mieć stworzoną pewną wizję przyszłości, cel, który fascynuje, wzmaga emocje, kontrowersje, lecz zarazem budzi do wspólnego działania. Wyzwanie, które pobudza wyobraźnię, zespala mieszkańców i nakreśla sens istnienia obecnych i przyszłych pokoleń i co równie ważne – wpływa na uatrakcyjnienie pobytu dla przybywających na Podhale i w szczególności do Zakopanego. Stąd, żeby dalej z pewną przyjemnością podkreślać, skąd się pochodzi lub gdzie się mieszka, należy równocześnie zdać sobie sprawę z plecaka pełnego obowiązków, który wspólnie należy taszczyć. W wielkim skrócie tak sobie wyobrażam naszą świetlaną przyszłość, zdając sobie sprawę, że ewentualne spełnienie choćby jednej z tych wizji podziwiał będę spod trawy. 1. Narciarstwo. Tego elementu, mimo wszelkich starań ze strony pseudoekologów, nie da się przegnać z Tatr. Program Zakopiańskich Trzech Dolin wyraźnie podkreśla zrównoważone korzystanie z darów i piękna przyrody, umieszczając narciarstwo w miejscach tradycyjnie należnych tej dyscyplinie. Stworzenie możliwości uprawiania narciarstwa na normalnym poziomie w Tatrach i pasmach otaczających naszą kotlinę stanowi być albo nie być naszego istnienia na turystyczno-zimowej mapie świata. 2. Prawo Śniegu, Górskie lub z inną nazwą musi wreszcie powstać. Bez niego otwiera się pole do ekstremalnych i karygodnych zachowań oraz tamowania naturalnego krwiobiegu w tkankach naszej narciarskiej aglomeracji. 3. Komunikacja, dojazd. Wydawałoby się, że wszelkie alternatywy zostały poruszone. Osobiście twierdzę, że Zakopane komunikacyjnie należałoby „przewietrzyć”. Obecnie 2 ciągi komunikacyjne docierają do Zakopanego – nowotarski i kościeliski. Uważam, że trzeci – w postaci drogi Klikuszowa, Nowe Bystre, a dalej tunelem pod Gubałówką, przechodzącym w estakadę, doprowadzającą do ronda przy dolnej Równi Krupowej, ewidentnie przyczyniłby się do rozrzedzenia ruchu dla dojeżdżających czy wyjeżdżających. Takie rozwiązanie stawia pod znakiem zapytania bardzo wątpliwą konieczność budowy autostrady czy drogi szybkiego ruchu pod samo Zakopane. 4. Równia Krupowa. Ulica Kościuszki przecięła Równię Krupową na dolną i górną. Obniżenie ulicy na odcinku między magistratem a bankiem czy „Turnią”, stworzyłoby możliwość przerzucenia nad nią szerokiego przejścia, które połączyłoby te dwie tak drastycznie odcięte płaszczyzny. Takie rozwiązanie daje olbrzymią szansę komunikacyjną, stwarzając pole dla wielu imprez, spacerów czy widowisk bez kolizji z pojazdami. 5. Sala widowiskowa. Optymalne miejsce, jakie nasuwa się na usytuowanie takiego obiektu, to obecny teren należący do siedziby dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego. W związku z przejęciem przez Park terenu i budynków w Kuźnicach, zmiana przeznaczenia obecnie zajmowanego miejsca wydaje się naturalna, biorąc pod uwagę sąsiedztwo COS czy parkingów przy ul. B. Czecha. 6. Tenis. W każdym szanującym się kurorcie czy w normalnie działającej stacji turystycznej lub miasteczku turystycznym obecność tenisa wpisuje się w pejzaż usług sportowych. Tenis w Zakopanem, porozrzucany pojedynczymi kortami, nie daje przyjaznych warunków do gry ani dla miejscowych, ani dla odwiedzających nasze miasto. Znowu propozycja małej roszady. Na miejsce Instytutu Meteorologii, leżącego na Równi Krupowej, wpisuje się znakomicie mały ośrodek tenisowy z 5-6 kortami, budynkiem, w którym można umieścić wszelkie elementy, towarzyszące tej dyscyplinie. PIHM, z całym szacunkiem dla tej instytucji, przy dzisiejszej technologii potrzebuje kilkadziesiąt metrów kwadratowych do bardzo precyzyjnego działania. Centrum tenisowe jakby naturalnie wpisałoby się w ciąg spacerowo-sportowy Równi. 7. Wielkie imprezy. Organizacja lub staranie się o organizację wielkich imprez powinno stanowić nieodzowny składnik w plecaku ambicji Zakopanego i okolic. 10 lat temu rzuciliśmy się do wyścigu o Igrzyska Olimpijskie. Cel szczytny, marzenie wielu miejscowości o światowej renomie. Szansa była i nadal istnieje, ale pod warunkiem wspólnej organizacji ze Słowacją. TATRA OLYMPICS – zorganizowane pomiędzy pasmem Niskich Tatr, Tatrami i Gorcami, brzmi fascynująco i w tej postaci opracowana kandydatura może mieć olbrzymie szanse. Dla przypomnienia – 10 lat wstecz szarpaliśmy Tatry z dwóch stron; Słowacy ze swoją kandydaturą, Polacy ze swoją. Komisje MKOl jedynie smutno konstatowały naszą zaściankowość, z góry skreślając obydwie kandydatury równocześnie, dziwiąc się, że nie jesteśmy w stanie wziąć się wspólnie do działania. Jeśli wyciągniemy odpowiednią nauczkę i jeśli nasz horyzont nie zamknie jedynie widok scypków czy goralburgerów – kółka olimpijskie na tle Tatr stanowiłyby zwieńczenie naszych marzeń, kontynuację tradycji nie tylko sportowych i nadałyby najlepszy kierunek dla Tatr i okolic na kilka dekad. Na dzisiaj staranie się o Mistrzostwa Świata w konkurencjach klasycznych (skoki, biegi) – to także bardzo ambitna sprawa, o którą warto walczyć z takimi miastami jak Falun w Finlandii czy Oslo w Norwegii. 8. Komunikacja z drugą stroną Tatr. Granice polityczne przestały istnieć. Natomiast granice mentalne dużo trudniej wymazać. Stąd ta druga, południowa strona Tatr, ciągle nam daleka. Z naszymi kompleksami irracjonalnej wyższości i besserwisserstwa w stosunku do Słowaków mocno zaciskamy powieki, żeby przypadkiem nie spojrzeć, co tam po drugiej stronie się wyrabia. A tam urządzenia narciarskie, trasy, zaśnieżanie, parkingi – wszystko pod ochroną państwa. Po naszej stronie ochrona daje odwrotne rezultaty. Taka nierównowaga w podejściu do tego samego pasma górskiego powoli przemieni się w naszą klęskę. Żeby stworzyć pewną symetrię w działaniu, nasuwa się idea szybkiego przemieszczania się na drugą stronę i z powrotem. Pasmo Tatr jest wbrew pozorom długie. Ponad 60 km to sporo, jak na dotarcie do miejsca po drugiej stronie. Dlatego myśl o wybudowaniu kolei naziemnej, ale jedynie dla potrzeb pieszych, spełniającej funkcje transportu turystów, a w zimie równocześnie dowozu narciarzy pod nasze stoki, nie wydaje się jedynie fanaberią zdziwaczałego przez obcowanie z takimi urządzeniami marzyciela. Kolej taka, z początkiem lub końcem przy zakopiańskim Rondzie, poprzez Kuźnice docierałaby na Rówienki Kondrackie, tam zostawiała narciarzy, przesiadających się na wyciągi narciarskie, a sama poprzez tunel mniej więcej 3,5-km docierałaby do doliny Cichej i jej biegiem, do Podbańskiej. Tam słowacka „Electriczka” – czyli od lat istniejąca kolej wąskotorowa daje możliwości poruszania się pomiędzy słowackimi kurortami czy stacjami narciarskimi u podnóża południowych Tatr. I odwrotnie – turyści z tamtej strony odwiedzaliby nasze stoki, czyli nasze Trzy Doliny lub – po wysiadce na Rondzie – korzystaliby z uroków Zakopanego zimą i latem. Taka wizja nie bezcześci (epitet często stosowany przez uzurpatorów do ekologicznej wiedzy), raczej dodaje waloru tej części Tatr, od lat turystycznie i narciarsko ucywilizowanej. Tak w olbrzymim uproszczeniu widzę przeobrażenia i kierunki działania na kilku płaszczyznach mojego miasta i okolicy. Jestem dumny z mojego tatrzańskiego rodowodu i posiadając głębokie korzenie pod Giewontem, mam wewnętrzną cierpliwość, rozłożoną na wiele lat. Naszym góralskim drzewem jest jesion. Nawet kilkakrotnie ścinany, zawsze na nowo odżywa. Podobnie z ośmioma ideami – krytykowane, wyśmiewane, obcinane, któregoś dnia, może nie wszystkie, jak jesion się obronią i przysporzą trochę radości następnym pokoleniom, a zwłaszcza mojej i naszej tatrzańskiej dziedzinie. Andrzej Bachleda Curuś „Ałuś” "
  22. http://new.meteo.pl/php/pict_show_coamps.php?cat=3&time=12
  23. Proszę o wrzucenie "na luz" - to, że post nie został usunięty, oznacza, że wierzymy w dobre intencje. Kolega pyta, bo dużo się pojawia jednodniowych userów, którzy coś wciskają. Ot i cała sprawa.
  24. PKL podaje, że jutro może ruszyć Gąsienicowa, jeśli nie będzie wiatru. Piszą, że jest do 50 cm śniegu, warunki dobre.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...