... poniewaz nie przestaje myslec o nartach mimo upalu to przyszla mi do glowy taka teoria odnosnie kata nachylenia buta:
- rozpartujemy dwie pary butow, o roznym kacie nachylenia cholewki, pierwsze bardzo nachylone (nazwijmy agresywne) drugie mniej nachylone (nazwijmy standard)
- zakladam ze bez wzgledu na buty przyjmujemy jednakowa sylwetke (tzn chodzi glownie o ugiecie nogi w stawie skokowym)
- jezeli ugiecie w stawie skokowym bedzie sie pokrywalo z nachyleniem buta agresywnego to w przypadku zrownowazenia srodka ciezkosci narciarza sily przekazywane przez but beda rowniez zrownowazone
- natomiast przy tym samym ugieciu w stawie skokowym i butach standard bedziemy mieli dodatkowe dociiazenie dziobow ze wgledu na to ze skorupa bedzie uginana do przodu
.. taka moja teoria wynika z tego ze do agresywnej jazdy nie koniecznie musi byc bardzo duze pochylenie cholewki. Od dluzszego czasu jezdze w butach Tecnica Race Pro ktore maja bardzo duze nachylenie ale chcialbym sprobowac czegos innego, mam juz przygotowane Rossi WC ktore sa bardziej proste ale wypadek sprawil ze nie zdazylem ich przetestowac, a na lodowiec nie zabralem