... ale dla czego akurat 700 zl , no dobra dalej nie do konca kumam ale napisze tak:
- narty to wiadomo ze raczej za 700 to nie bardzo ale tak jak pisalem wczesniej uzywki mozna trafic i to w bardzo dobrym stanie, jezeli ja uzywam np przez 3-4 sezony to jak kupie malo zuzyte to mam jeszcze conajmniej 75% do zuzycia
- buty raczej nowe - mysle ze mozna w tej cenie ale raczej musi byc okazja albo nizszy model do rekreacyjnej spoko
- kask - nie wiem co daje atest (jakie sa wymogi/normy) i jakiego rodzaju sa atesty, generalnie moim zdaniem na sprzetach ktore maja stanowic o bezpieczenstwie lepiej nie oszczedzac i kupic firmowke ktora z reguly jest droga ale w 700zl sie miesci bez problemu - jak mi ktos powie ze ma kask za powiedzmy 100PLN i ze ma atest i jest bdb to go zapytam - pokaz mi swoja glowe po upadku
- gogle, moim zdaniem raczej ponizej 100zl sie nie kupi dobrych i trwalych
- ubrania - tu glownie liczy sie design i materialy a te kosztuja, moim zdaniem tansze firmy maja gorszy design i materialy, to ze napisane jest membrana 1500 cos tam niewiele dla mnie znaczy, wazne jak bedzie sie sprawowac kurtka po 5 praniach, czy straci na wygladzie i wlasciwosciach, np podrabiane Spydery nie przechodzily testu prania wcale , oczywiscie sa wyjatki ale trudno na nie trafic (trzeba by byc jasnowidzem)
- co tam jeszcze zotalo acha rekawice, ja wlasciwie uznaje tylko skore, materialowe sie szybciej rozwalaja i nie daja takiej ochrony mechanicznej wiec na rekawicach bym nie oszczedzal
- bielizna, moim zdaniem tu mozna przyoszczedzic, koszulka za 35zl z Decathlonu moze nie jest zbyt przyjemna ale da sie w niej wytrzymac
- kijki, moga byc byle jakie (wiekszosc i tak nie bardzo wie co z nimi robic