-
Liczba zawartości
653 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Zawartość dodana przez SKIer
-
O gołębiach było już tu: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=45839#post45839 to teraz o kotach Stary kot przeciąga się z wieczora i drapiąc się za uchem mówi: - ale bym sobie dzisiaj popier**lił Na to młody kot podbiega do tego starego i prosi: - zabierz mnie ze sobą, ja jeszcze nigdy.... - za młody jesteś!! - odparł stary - proszę zabierz mnie!!! proszę.... I po namowach stary się zgodził. Idą we dwóch po dachu w poszukiwaniu potencjalnych kandydatek, nagle stary się poślizgnoł i leci w dół po dachu jak na ślizgawce, w ostatniej chwili chwycił się rynny i wisi tak zawieszony na przednich łapach. Młody popatrzył no i jazda za starym po dachu, złapał się rynny i obaj tak wiszą dłuższą chwilę. Na raz stary kocur mówi: - kur** już nie mogę!! spadaaaam!!! Na to młody odpowiada: - eeeeeeee, to ja se jeszcze popier*dolę!!!
-
Na 90% jutro jadę na narty nie wiem tylko jeszcze gdzie? Pod uwagę biorę dwa miejsca: Kasprowy i Strbskie Pleso - ostateczna decyzja będzie zależała od pogody, jednak na chwilę obecną patrząc na prognozy wygląda że lepsze warunki będą na Słowacji.... Czy ktoś się wybiera?
-
Dziękuję, z moimi oczami wszystko w porządku, podobnie jak z trzeźwością. Jeżeli natomiast chodzi o Twoje błyskotliwe odpowiedzi i tłumaczenie czy to link czy nie, napiszę krótko jeszcze raz: CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM : Skoro tak bardzo chciałeś pomóc koledze Pawłowi było chociaż dołożyć jakiś link do konkretnego filmiku, podpowiedzić mu może jakieś hasło którego używasz do szukania fajnych zajawek, itp...... Wtedy nikt by nawet nie zwrócił uwagi, a wdzięczny za pomoc forumowicz dodałby plusa do Twojej reputacji. Na tym koniec, i nie zamierzam więcej w tym temacie z Tobą polemizować, bo czytając Twe błyskotliwe odpowiedzi to mnie się tylko przypomina taki dofffcip: Siedzą dwa głuche gołębie na dachu, nagle jeden do drugiego mówi: -pocałuj mnie w du*pę! Na co drugi odpowiada: - a ty mnie w du*pę Więc zanim nabijesz kolejnego posta, zastanów się dogłębnie nad merytoryczną stroną swojej wypowiedzi, żeby nie było jak z gołębiami Pozdrawiam
-
Bugi, nie to żebym się czepiał.... ale czytanie ze zrozumieniem naprawdę Ci się przyda w zawodzie, w którym się kształcisz.... Pablo wyślę Ci kilka linków na PW, żeby nie robić reklamy konkurencyjnym portalom Pozdrawiam
-
Zastanawiałem się wstępnie nad sobotą. Mam jednak wątpliwości i obawy o ilość narciarzy... Wiem że to nie ma reguły, ale był ktoś z Was ostanio na Kasprusiu podczas weekendu? Nie chciałbym stać po 40 min w kolejce na Goryczkowej
-
Ja również nie jestem fanem nawigacji, jednak są przypadki że okazuje się ona pomocna. Szczególnie w dużych nieznanych nam miastach, jeżeli chcemy szybko dojechać z punktu A do B. Ostatnio testowałem jakąś poprzednią wersję navigatora w Budapeszcie i jakoś poszło. Ponadto, szczególnie nocą przy niezbyt dobrej widoczności można się podeprzeć nawigacją, która pokazuje czy zbliżający się zakręt będzie ostry czy nie i za wczasu się do niego przygotować np. wytracając nadmierną prędkość... Ot takie moje spostrzeżenia po jednym użyciu takiego gadżetu.
-
Jacku, najlepsze życzenia urodzinowe!! Zdrówka, zdrówka, zdrówka i jak najwięcej nartowania STO LAT!!! STO LAT!!! NIECH ŻYJE NAM!!! Pozdrawiam Michał
-
czyżby Sławek znowu swoje kijeczki zostawił bez opieki? bo to chyba na nich wisi ta koszulka Powinien tam jeszcze dokleić karteczkę obiekt monitorowany!! żeby mu tylko znowu nie ukradli!!
-
Jak pisałem Twój wybór, wystarczy że lekko zacznie wiać, albo będą chmury nisko i nawet na Kasprowym nie pojeździsz!! A zasuwać 700 km tylko po to żeby się po Krupówkach przespacerować? ... bezcenne Tak czy inaczej POWODZENIA.
-
generalnie jak będziesz bez auta to możesz zapomnieć o wypadach na słowację, nie jestem w 100% pewien ale nie słyszałem żeby jakieś busy tam kursowały z Zakopca, więc dostać się na Rohace, Strbskie Pleso czy Łomnicę to duży problem bez auta. Zostanie Ci zatem do ujeżdżania tylko Kaspruś.... Twój wybór - albo % , albo kierowca , albo brak możliwości wyboru poza Kasprowym . Gdybym był na Twoim miejscu i mieszkał tam gdzie mieszkasz raczej pojechałbym prosto do Austri, ale jeżeli już koniecznie chcesz odwiedzić nasze Taterki to jednak samochodem.
-
Z tego co wiem to w Myślenicach jest outlet Vistuli. Byłem tam raz parę lat temu i w tamtym czasie jakoś nie specjalnie mieli wybór czegokolwiek... Może się teraz pozmieniało? Outlet Vistuli jest również w Sosnowcu i Krakowie, tam będziesz miał bliżej W tym krakowskim czasem można coś fajnego trafić. telefony i adresy znajdziesz na stronie www.vistula.com.pl kliknij na salony i na samym dole jak przewiniesz będą outlety / dyskonty...
-
hehe Mysiek niezły ten temacik se babeczki ponarzekały, nie czytałem oczywiście wszystkiego, ale po pobieżnym przeglądnięciu pierwszych 3-4 stron nie zauważyłem żeby jakaś pani skarżyła sie na męża narciarza nie ma się zatem czym martwić
-
Pilne pytanie. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem? Bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulicę, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?
-
coś musi być na rzeczy z tą picassą, jak bym nie wpisywał adresu w tagi to fotka nie wychodzi... A Wy jakich programów używacie do exportowania zdjęć w net? Czy może jakiś ciekawy portal gdzie można sobie galerę skonstruować ktoś poleci?
-
bobic ja się serio pytam jak edytuję posta to cały link jest owinięty w tagiem jak napisałeś wyżej, problem właśnie polega na tym że pojawia się link a nie zdjęcie!! Może mam coś w ustawieniach poprzestawiane?
-
To jeszcze jedna próba... tak jak Sławek radzi no i dalej nic z tego
-
No to spróbujemy: 1. 2. 3. ......znowu pojawił sie link No więc tak, ze skionline udało się wkleić 2 fotki, pierwsza na początku dziwnie się wkleiła, ale po poprawieniu linka jest ok, jedyny minus że w galerii skionline te zdjątka takie małe wychodzą Zdjęcie trzecie chciałem wrzucić z picassy i znowu pojawia się link po zapisaniu wiadomości. Spróbuję jeszcze raz... hmm, ani linka ani zdjęcia.... może ktoś wie w które tagi owinąć fotki z picassy żeby tu wskoczyły? poniżej link do zdjęcia: http://picasaweb.google.pl/krooowa/Blacky/photo#5146412789552419810 do Pabla_ducha, jak dodasz załącznik to fotka będzie załkiem pot textem posta i niewidoczna jak nie jesteś zalogowany. Mnie chodzi o to by zdjęcie wkleić w text. Wklejał ktoś kiedyś coś z picassy? Bo ja już miałem wcześniej problem z filmikami (ostatecznie wrzucam je na youtube i jest ok) a na zdjęcia nie mam koncepcji....
-
To ja jeszcze rozwinę pytanie. Jak się wstawia fotki do posta na forumie? Zanim jednak mi ktoś powie że trzeba tagiem linka owinąć powiem że próbowałem juz na różne sposoby, zdjęcie wyeksportowałem na google picassa, a potem nawet wrzuciłem do galerii skionline i dalej w żaden sposób nie mogę dodać zdjęcia do treści posta. Co najwyżej po owinięciu w tagi pojawia się link do zdjęcięcia a nie samo zdjęcie. Może ktoś mnie poinstruuje jak tego linka w te tagi wkleić?
-
hehe to chyba tych dwóch co ich na pierwszej kamerce widać Kornockbahn
-
Faktycznie nie wszyscy rozumieją "kopa" w ten sam sposób. Specjalistą teoretykiem nie jestem, ale postaram się na swój sposób opisać co rozumiem pod tym pojęciem. Osobiście doświadczyłem tego ze 2 lata temu, kiedy to po raz pierwszy ujeżdżałem narty slalomowe z grupy Race. Wtedy to zauważyłem że przy mocnym dociśnięciu narty w skręcie, potrafi ona oddać tą siłę na wyjściu z zakrętu. Jeżeli pozycja narciarza jest odpowiednia / właściwa, siłę którą oddaje narta odczuwamy jako przyspieszenie właśnie na wyjściu z zakrętu, a do tego ma się wrażenie jakby nogi / wciskane były w tyłek a kolana do klatki piersiowej. Jeżeli natomiast zdaży się nam lekko przysiąść na tyłach owy "kop" może się objawić spektakularnym wystrzeleniem nart spod narciarza i glebie na plecy:D . Hehe, kilka razy mi się to nawet zdażyło, szczególnie podczas ćwiczenia kompensacji ciężko się czasem pozbierać po takim kopnięciu Na gigantkach, raczej trudno się "nakryć" nartami, nimniej jednak kop w postaci przyspieszenia na wyjściu ze skrętu jest bardzo przyjemny. Generalnie im twardsza narta i im mocniej się ją dociśnie tym "kop" mocniejszy. Mam nadzieje że coś z tego jest zrozumiałe? Opisać ciężko, trzeba to poczuć!!
-
To na bidę dojdzie Ci jeszcze minimum 1 godzina na tą przesiadkę + 0,5 h na dojazd na okęcie.... Doliczając to co wcześniej napisałeś 4,5 + 1,5 = 6 godzin minimum!! Chyba bym wolał jak Sławek samochodem A wracając do tematu, Hucu - zajefajna kurteczka!!
-
akurat to o czym piszesz było już od dawna ale nic się nie martw, ja też co rusz odkrywam jeszcze nowe możliwości forum
-
...czy to oznacza że Wy też jej obecnie nie macie?
-
Nie wiem czy to mi się coś poprzestawiało, czy u Was też tak jest? Od bodajże 3-4 dni zauważyłem, że na głównej stronie forum zniknęła ramka z użytkownikami, którzy odwiedzili forum w ciągu ostatnich 24h. Jeżeli to coś w systenie się pozmieniało, to prośba do Admina o przywrócenie tej ramki. Czasami była mi pomocna
-
Fun - zbierzmy ciekawe foty i filmy razem
SKIer odpowiedział nexcom → na temat → Carving, funcarving
Nie bądźcie złośliwi Co prawda temat bezmózgich snowboadzistów na forum poruszany był już parę razy, ale "pochwalę" się w tym miejscu że w tym sezonie skosiłem dwóch:D Na szczęście obeszło się bez "większych" obrażeń, raz miałem siniaka na pół biodra, a drugim razem zrobiło mi się ciemno przed oczami jak gruchnołem o ziemię plecami po 20m locie (dwa dni nie mogłem sie nawet schylić) i jeszcze wygioł mi się kijek (ten narciarski ). Żarty żartami, nie mówię że wszyscy snowboardziści są BE, ale uważam że co poniektórych powinno się wysłać na jakieś przeszkolenie dot. zachowania na stoku. Szczęście że w moim przypadku nic poważnego się nie stało ani mnie ani sprawcom kolizji. I życzę wszystkim by nic podobnego się Wam nie przytrafiło.







